Czy prokreacja jest al dente?

wszelkie tematy, pytania i rozważania związane z Wiarą w Latającego Potwora Spaghetti i Nami Pastafarianami.
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Czy prokreacja jest al dente?

#1 Post autor: BialySzkwal » 8 lut 2019, o 15:47

Skoro rzucenie kamieniem w przepaść bez sprawdzenia, czy kogoś nim na dole nie uszkodzimy jest dupkowate*, to czy spłodzenie potomstwa które może później przez to cierpieć jest al dente?

* - takie przyjmuję założenie; zamiast rzucania kamieniem można wpisać zaszczepienie/nieszczepienie dziecka jeśli ktoś ma silną opinię na ten temat

Inspiracja:
#6. Chce pozwać rodziców do sądu za to, że go spłodzili. "Nie spytali mnie, czy chcę istnieć"
Raphael Samuel wierzy, że ludzie nie powinni płodzić dzieci, ponieważ nikt nie zasługuje na to, by znosić cierpienie, jakim jest życie. 27-latek z Bombaju przekonuje, że rodzice nie mają prawa wydawać na świat potomstwa, jeśli nie wiedzą, czy dziecko się na to zgadza. Sam zamierza pozwać do sądu własnych rodziców za to, że zmusili go do istnienia:
Chcę powiedzieć hinduskim dzieciom, że nie są nic winni swoim rodzicom. Kocham moich rodziców i mam z nimi dobre stosunki, ale wiem, że spłodzili mnie dla własnej przyjemności. Moje dotychczasowe życie było wspaniałe, ale nie rozumiem, dlaczego miałbym sam tworzyć kolejne życie i zmuszać je do przechodzenia przez bezsens szkoły i szukania kariery. Nie wiem nawet, czy chciało istnieć. Prawda jest taka, że twoi rodzice to dwoje ludzi w wieku 20-25 lat, którzy chcieli tylko spędzić razem miłą noc.

Mimo swoich poglądów Raphael nie zamierza popełniać samobójstwa.
Źródło: https://m.joemonster.org/art/45733
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 692
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#2 Post autor: Morinna » 9 lut 2019, o 10:24

I mam kolejny powód przed tym by rodzić dziecko :) Ciekawe czy wygra i jak rodzice mieli go spytać xD
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 862
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#3 Post autor: Krzysiu » 9 lut 2019, o 13:26

Na tym zdjęciu ziomek wygląda dokładnie jak Bartek Gdańszczanin, jakby dłuższą brodę zapuścił…
Osobiście z podobnych pobudek antynatalizm wyznaję, ale to prywatna opinia, nie przekładająca się na doktrynę. Na ten moment zakłada się, że jeśli potencjalni rodzice są w miarę świadomi swoich działań i czekającej ich odpowiedzialności, a o pacholę się troszczą, to rzecz moralnie daje radę. Ale jak nie, to „na Miłość Makaronu, użyjcie prezerwatywy!” (za: 8. NWŻN).
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 258
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#4 Post autor: ApePolacco » 11 lut 2019, o 12:13

hm... na zdrowy rozsądek należałoby złożyć pozew przeciwko Wszechświatowi... albo chociaż Matce Naturze... Hortexowi ?

te całe Chromosomy to przecież nie rodziców wymysł...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 862
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#5 Post autor: Krzysiu » 11 lut 2019, o 12:35

Ale Wszechświat nie ma osobowości prawnej, a rodzice mogą być odpowiedzialni za pomocnictwo. Kibicuje gościowi całym serduszkiem, jak wygra, to się dołączę i też machinę rozruszam. Może nie na starszych, ale Skarb Państwa w związku z polityką prorodzinną będzie mi płacił za podżeganie, o.
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 258
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#6 Post autor: ApePolacco » 11 lut 2019, o 12:54

e tam... był precedens... król Kserkses biczował morze za sztorm...

myślę że takie biczowanko Ziemi gościowi by pozwoliło wyładować frustrację...

P.S. nie jestem prawnikiem, ale na miejscu sędziego przyznałbym jakieś astronomiczne odszkodowanie Raphaelowi nakazując mu przed jego obiorem wskazać skąd rodzice mieli przed jego poczęciem wziąć działający Wehikuł Czasu żeby zapytać go jako świadomego już człowieka o zdanie...
Ostatnio zmieniony 11 lut 2019, o 13:03 przez ApePolacco, łącznie zmieniany 1 raz.
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#7 Post autor: BialySzkwal » 11 lut 2019, o 13:03

Frustrację tak. A co z odszkodowaniem?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 258
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#8 Post autor: ApePolacco » 11 lut 2019, o 13:08

BialySzkwal pisze:
11 lut 2019, o 13:03
Frustrację tak. A co z odszkodowaniem?
może w ramach odszkodowania powinno się Go wykastrować żeby nie czynił innym zła które jemu uczyniono...

przyroda wynalazła dobrowolną eutanazję do której każdy powinien mieć prawo...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#9 Post autor: BialySzkwal » 11 lut 2019, o 14:19

ApePolacco pisze:
11 lut 2019, o 13:08
przyroda wynalazła dobrowolną eutanazję do której każdy powinien mieć prawo...
No niestety:
Wikipedia pisze:W Indiach samobójstwo jest nielegalne, a rodzinę samobójcy mogą spotkać problemy prawne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samob%C3% ... cje_prawne

Poza tym bez odpowiedniej asysty (choćby w planowaniu) to mozna sobie bardziej krzywdę zrobić niż eutanazję.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 258
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#10 Post autor: ApePolacco » 11 lut 2019, o 14:53

BialySzkwal pisze:
11 lut 2019, o 14:19

No niestety:
Wikipedia pisze:W Indiach samobójstwo jest nielegalne, a rodzinę samobójcy mogą spotkać problemy prawne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samob%C3% ... cje_prawne
to chyba głównie o Sati chodzi... samobójstwo rytualne jest równie głupie jak większość uświęconych tradycją zwyczajów... choć jak wiele zwyczajów ma głęboko zakorzenione gdzieś w historii danego regionu usprawiedliwienie... nie wiem o co tu chodziło ale mam nadzieję, że nie o jakąś patriarchalną głupotę...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#11 Post autor: BialySzkwal » 11 lut 2019, o 15:25

ApePolacco pisze:
11 lut 2019, o 14:53
BialySzkwal pisze:
11 lut 2019, o 14:19
No niestety:
Wikipedia pisze:W Indiach samobójstwo jest nielegalne, a rodzinę samobójcy mogą spotkać problemy prawne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samob%C3% ... cje_prawne
to chyba głównie o Sati chodzi... samobójstwo rytualne jest równie głupie jak większość uświęconych tradycją zwyczajów... choć jak wiele zwyczajów ma głęboko zakorzenione gdzieś w historii danego regionu usprawiedliwienie... nie wiem o co tu chodziło ale mam nadzieję, że nie o jakąś patriarchalną głupotę...
Cytowane źródło dotyczy samobójstw z przyczyn socjoekonomicznych: https://books.google.pl/books?id=UGrUgX ... &q&f=false

Par.(?) 309 KK nie rozdrabnia się na różne motywy: https://en.wikipedia.org/wiki/Section_3 ... Penal_Code
Aczkolwiek Mental Health Care Act (2017) wprowadza fikcję prawną niepoczytalności podczas usiłowania (jeśli nie udowodni się poczytalności).
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 862
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#12 Post autor: Krzysiu » 13 lut 2019, o 02:58

W Indiach to i tak jest luz w porównaniu do KRLD, gdzie mogą Ci 3 pokolenia do obozu wywalić (to samo źródło)…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#13 Post autor: BialySzkwal » 13 lut 2019, o 08:27

Krzysiu pisze:
13 lut 2019, o 02:58
W Indiach to i tak jest luz w porównaniu do KRLD, gdzie mogą Ci 3 pokolenia do obozu wywalić (to samo źródło)…
Czy obiekt westchnień nieszczęśliwie zakochanego kwalifikuje się jako rodzina?
To dawałoby niezłą dźwignię na szantaż typu: będziesz ze mną albo się zabiję...
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 862
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#14 Post autor: Krzysiu » 14 lut 2019, o 14:37

Obrazek
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 130
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26
Lokalizacja: Wiatr z krainy wiecznego bana
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#15 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 20 lut 2019, o 19:26

Jako eksplorator, leniwy, dwuosiowego podejścia do moralności rzekłbym że posiadanie dzieci bynajmniej nie jest Al'dente. Ale i nie jest też nie- al'dente. Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.

I jeśliby mnie zapytano, o sprawę ważną, znaczy jak Piraci winni się mnożyć, temu bym odrzekł że przez przymierze zawarte między synem wyrodnym, bądź córką puszczalską a Kościołem Potwora. I niechaj odpady kapitalistyczne przywdzieją kabat pożegnalny i czarną wciągną banderę. Bo ich domem jest morze.
ESURIENTE NUMQUAM

-------------------------

Za każdym razem gdy głębia wypluwa mnie na brzeg, jest w kelpie mniej mnie, a więcej jej.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#16 Post autor: BialySzkwal » 20 lut 2019, o 23:49

cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
Far-ultraviolet absorption and circular dichroism spectra of L-tryptophan and some derivatives
Obrazek
Źródło: NIST Chemistry WebBook, SRD 69
Obrazek
Źródło: Wikipedia

Nie ma za co. ;)

Witaj ponownie, Magnus. Wydawało mi się, że byłeś zbanowany?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 194
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#17 Post autor: blablabla » 21 lut 2019, o 00:35

BialySzkwal pisze:
20 lut 2019, o 23:49
cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
Obrazek
Źródło: NIST Chemistry WebBook, SRD 69
(...)
Nie ma za co. ;)
To widmo nie obejmuje przecież zakresu niebieskiego (lub "błękitnego" jak kto woli).

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#18 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 00:43

blablabla pisze:
21 lut 2019, o 00:35
BialySzkwal pisze:
20 lut 2019, o 23:49
cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
Obrazek
Źródło: NIST Chemistry WebBook, SRD 69
(...)
Nie ma za co. ;)
To widmo nie obejmuje przecież zakresu niebieskiego (lub "błękitnego" jak kto woli).
Właśnie. W błękitnym nie ma absorbcji. Przypadek? Nie sądzę.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 194
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#19 Post autor: blablabla » 21 lut 2019, o 01:16

BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 00:43
blablabla pisze:
21 lut 2019, o 00:35
BialySzkwal pisze:
20 lut 2019, o 23:49


Obrazek
Źródło: NIST Chemistry WebBook, SRD 69
(...)
Nie ma za co. ;)
To widmo nie obejmuje przecież zakresu niebieskiego (lub "błękitnego" jak kto woli).
Właśnie. W błękitnym nie ma absorbcji. Przypadek? Nie sądzę.
To, że wykres nie obejmuje zakresu niebieskiego (bo dotyczy podczerwieni) nie oznacza przecież, że absorpcji w tym zakresie nie ma.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#20 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 01:19

blablabla pisze:
21 lut 2019, o 01:16
BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 00:43
blablabla pisze:
21 lut 2019, o 00:35
To widmo nie obejmuje przecież zakresu niebieskiego (lub "błękitnego" jak kto woli).
Właśnie. W błękitnym nie ma absorbcji. Przypadek? Nie sądzę.
To, że wykres nie obejmuje zakresu niebieskiego (bo dotyczy podczerwieni) nie oznacza przecież, że absorpcji w tym zakresie nie ma.
To pokaż wykres dla 400-500 nm ;)
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 194
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#21 Post autor: blablabla » 21 lut 2019, o 01:27

BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 01:19
blablabla pisze:
21 lut 2019, o 01:16
BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 00:43

Właśnie. W błękitnym nie ma absorbcji. Przypadek? Nie sądzę.
To, że wykres nie obejmuje zakresu niebieskiego (bo dotyczy podczerwieni) nie oznacza przecież, że absorpcji w tym zakresie nie ma.
To pokaż wykres dla 400-500 nm ;)


Wracając do pierwotnej kwestii:
cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
pragnę zauważyć, że absorpcja promieniowania nie musi być jedyną cechą łączącą/odróżniającą oba powyższe porównywane pojęcia. Tak więc poszukiwania wykresu dla tego zakresu są bezcelowe bez wcześniejszego wykazania, że to ta cecha powinna być brana pod uwagę.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#22 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 01:41

blablabla pisze:
21 lut 2019, o 01:27
BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 01:19
blablabla pisze:
21 lut 2019, o 01:16

To, że wykres nie obejmuje zakresu niebieskiego (bo dotyczy podczerwieni) nie oznacza przecież, że absorpcji w tym zakresie nie ma.
To pokaż wykres dla 400-500 nm ;)
Wracając do pierwotnej kwestii:
cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
pragnę zauważyć, że absorpcja promieniowania nie musi być jedyną cechą łączącą/odróżniającą oba powyższe porównywane pojęcia. Tak więc poszukiwania wykresu dla tego zakresu są bezcelowe bez wcześniejszego wykazania, że to ta cecha powinna być brana pod uwagę.
To jaką cechę oprócz widma absorbcyjnego i emisyjnego (pik w 460 nm) proponujesz?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 194
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#23 Post autor: blablabla » 21 lut 2019, o 02:39

BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 01:41
blablabla pisze:
21 lut 2019, o 01:27
BialySzkwal pisze:
21 lut 2019, o 01:19

To pokaż wykres dla 400-500 nm ;)
Wracając do pierwotnej kwestii:
cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
20 lut 2019, o 19:26
Sprawa posiadania posiadania dzieci ma się do spraw wiary jak błękit nieba do tryptofanu.
pragnę zauważyć, że absorpcja promieniowania nie musi być jedyną cechą łączącą/odróżniającą oba powyższe porównywane pojęcia. Tak więc poszukiwania wykresu dla tego zakresu są bezcelowe bez wcześniejszego wykazania, że to ta cecha powinna być brana pod uwagę.
To jaką cechę oprócz widma absorbcyjnego i emisyjnego (pik w 460 nm) proponujesz?
Wydaje mi się, że w związku z brakiem konsensusu u odbiorców porównania co do cechy znamiennej dla obu porównywanych pojęć, najlepiej jakby cechę taką wskazał sam autor porównania, co pozwoliłoby na wyeliminowanie dysonansu pojęciowego u tych odbiorców.

Awatar użytkownika
doradora
Posty: 785
Rejestracja: 18 sie 2015, o 09:56

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#24 Post autor: doradora » 21 lut 2019, o 08:36

ja pierdziele, wy mnie zawsze zaskoczycie...

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#25 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 08:46

To nie jest klasyczny "brak konsensusu" gdy nie ma przynajmniej dwóch wzajemnie się wykluczających propozycji.

Nasze twierdzenia są niesprzeczne.
Ja wskazuję jedno (z potencjalnie wielu) powiązań tryptofanu z błękitem: widmo elektromagnetyczne, czemu nie zaprzeczasz. Wskazujesz jedynie, że mogą być jakieś cechy, łączące tryptofan z błękitem, a których ja nie wskazałem - czemu ja nie zaprzeczam. Wygląda to na całkiem niezły konsensus i nie dajmy się ogarnąć szaleństwu dociekania, co autor analogii miał na myśli.
Autor dzisiejszy nie jest autorem wczorajszym i może mieć zupełnie inne poglądy. Co się liczy, to przemiana jaka powstaje w odbiorcy utworu. A przemiana ta zależy zarówno od autora wczorajszego, jak i od odbiorcy współczesnego. :D
doradora pisze:
21 lut 2019, o 08:36
ja pierdziele, wy mnie zawsze zaskoczycie...
Polecamy się. ;)
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 692
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#26 Post autor: Morinna » 21 lut 2019, o 11:30

jakie poważne analizy O.O
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 862
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#27 Post autor: Krzysiu » 21 lut 2019, o 11:34

Ale to tylko przy Słoneczku, cieplejsze ciała-prawie-doskonale-czarne (choćby błękitne właśnie) nie będą miały inaczej?
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#28 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 15:31

No tak. Przyjąłem, że chodzi o błękit nieba najpospolitszy w naszym sąsiedztwie. ;)
Pewnie przy innej temperaturze gwiazdy i innym składzie atmosfery błękit nieba może nie być błękitny.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 130
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26
Lokalizacja: Wiatr z krainy wiecznego bana
Kontaktowanie:

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#29 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 21 lut 2019, o 20:22

BialySzkwal pisze:
20 lut 2019, o 23:49
Witaj ponownie, Magnus. Wydawało mi się, że byłeś zbanowany?

Głębia zabrała mniejszy kawałek mojej łuski niż można było się spodziewać. Kto był zagubiony, odnaleziony zostanie.
ESURIENTE NUMQUAM

-------------------------

Za każdym razem gdy głębia wypluwa mnie na brzeg, jest w kelpie mniej mnie, a więcej jej.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2355
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Czy prokreacja jest al dente?

#30 Post autor: BialySzkwal » 21 lut 2019, o 22:22

cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
21 lut 2019, o 20:22
Głębia zabrała mniejszy kawałek mojej łuski niż można było się spodziewać. Kto był zagubiony, odnaleziony zostanie.
Bez osobistego EPIRBa czy SARTa (nie mylić z Sartreem) na morzu bywa z tym ciężko. Lepiej nie kusić losu, nosić szeleczki i nie wychylać się niepotrzebnie za reling. ;)
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Odpowiedz

Wróć do „Kwestia wiary”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość