Katechezy

Wiadomość
Autor
Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#1 Post autor: Rzooczek » 20 sie 2012, o 21:25

Bracia i Siostry,

Zanim będziecie nauczać pastafaranizmu w szkołach, wesprzyjcie proszę tę akcję: etyczni.org
Tam jest ulotka do pobrania, którą można kolportować w postaci elektronicznej, bądź papierowej po wydrukowaniu.

Gość

#2 Post autor: Gość » 20 sie 2012, o 22:39

Patrząc czyja to inicjatywa mam takie małe przemyślenie: niech może Ruch Palikota najpierw sam wprowadzi etyczne zasady u siebie. A gdy już będziecie badać swą moralność to zwróćcie szczególną uwagę na uczciwość swego lidera i rzecznika. Ruch Palikota rozpowiadający o etyce, to tak samo durny pomysł jak pedofil uczący religii. Oba te zjawiska nie powinny mieć miejsca, a jednak się trafiają. Zapytaj Januszka o znajomych z czasów gdy wydawał "Ozon", oni są tak samo czyści jak Wy to pewnie Was poprą... Choć przyznaję że sama akcja nie jest kompletnie zła, lecz towarzystwo jak dla mnie kiepskie.

Ps.
Czyżby się już sępy zlatywały ?!

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#3 Post autor: Rzooczek » 20 sie 2012, o 23:11

Jasne. Najlepiej się na siebie poobrażać i robić wszystko oddzielnie. Nawet coś, co powinno się robić razem. Już chyba są dwa Kościoły Potwora Spaghetti (przynajmniej na FB). Rozmawiacie ze sobą, czy też się pokłóciliście? Tamci twierdzą, że nie odpowiadacie na ich maile.
Do projektu "etyczni.org" udało się zaprosić NGOsa, bo - nawet jeśli nie podziela wszystkich postulatów RP - to rozumie, że czasami trzeba się jednoczyć. Zwłaszcza w takim kraju jak Polska, i zwłaszcza w takiej sprawie, jak dominacja Krk.
Ale, oczywiście, jako sęp nie będę tu więcej zlatywać. Życzę powodzenia. Naprawdę - bo zależy mi, żebyście wyszli ponad coś więcej niż offowa grupa entuzjastów. Tylko w pojedynkę Wam się to nie uda.

Spaghetti-lover
Posty: 15
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#4 Post autor: Spaghetti-lover » 20 sie 2012, o 23:29

Popieram. Co przeszkadza liczyć na jakąkolwiek pomoc? Czy to PiS (dobra ta propozycja była bezsensu), czy RP? Liczy się każda pomoc w uzyskaniu rozgłosu co zainteresuje ludzi. Ateiści się do nas przyłączą i będziemy chociaż coś znaczyć, a nie jakieś małe forum na nieznanej stronce.

Gość

#5 Post autor: Gość » 20 sie 2012, o 23:38

Widziałeś gdzieś propozycję pomocy czy rozgłosu Kościołowi ? To tu miały być kolportowane ich ulotki, a nie tam nasze. Jak dla mnie skojarzenia Kościoła z Ruchem Palikota nam zaszkodzą, a nie pomogą. Poza tym jeszcze nie ustalono, czy chcemy rozgłosu, tym bardziej takiego.

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#6 Post autor: Rzooczek » 20 sie 2012, o 23:40

W mojej głowie w ogóle zrodził się pomysł, by w przypadku, gdy w szkole etyki uczy katecheta, zachęcać rodziców, by składali podania o naukę pastafarianizmu. Wtedy szkoła naprawę miałaby problem i może zaczęła poważnie traktować etykę. Więc z niecierpliwością czekam na Waszą rejestrację (przynajmniej do tej pory tak było - teraz już nie wiem). A u Palikociarzy jestem, bo mam dość prowadzenia w pojedynkę wojny religijnej ze szkołą. Kto inny mi pomoże? Wy? Ilu Was jest? No, ale cóż - jak widać polaryzacja polityczna jest silniejsza, niż chęć robienia czegoś konstruktywnego.

Gość

#7 Post autor: Gość » 20 sie 2012, o 23:46

A tak generalnie to po co Wam ta etyka ? Tylko mi nie mów że dzieci o niej marzą, bo wolą na niej siedzieć zamiast iść do domu czy gdziekolwiek... A założenie że skoro religia dźwiga średnią to i etyka będzie to jest dość na wyrost...

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#8 Post autor: Rzooczek » 20 sie 2012, o 23:54

To założenie niestety nie jest na wyrost. Te przedmioty rzeczywiście pchają średnią, a to ma znaczenie w procesie rekrutacyjnym. Ale z etyką chodzi jeszcze o kilka innych rzeczy. Przede wszystkim, by w dzieciach, które nie chodzą na religię, wyrobić poczucie, że mają także swoje środowisko i swoje zajęcia, a nie wystają na korytarzu, jako ktoś gorszy. Poza tym, dobrze prowadzona etyka nie jest taka zła, choć oczywiście, lepiej byłoby, gdyby nie było ani religii, ani etyki, która w polskich warunkach służy za ochłap rzucony tym gorszym, czyli ateistom czy innowiercom. Kiedyś Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów organizowało Imaginaria - spotkania dla dzieci nieuczęszczających na religię. To było szalenie ważne, bo dzieciaki miały poczucie jakiejś wspólnoty. Dowiadywały się, że nawet jak są same na korytarzu, to nie są same na świecie. Projekt niestety z różnych powodów organizacyjnych został zawieszony. Myślę, że zajęcia z etyki dają taką namiastkę wspólnoty.

Gość

#9 Post autor: Gość » 21 sie 2012, o 00:00

lepiej by było walczyć by religia rozpoczynała lub kończyła zajęcia, to wtedy też nikt na korytarzu by nie wystawał...

co do średniej mnie nie przekonałeś, gdybym ja był niechętnym etyce dyrektorem szkoły i ktoś by na mnie wymusił zajęcia z etyki, to zrobiłbym na niej taki poziom że średnią by zaniżała i za rok miałbym spokój z powodu braku chętnych... Nie wspominając o tym że zawsze można mieć taką średnią, której już nie da się zawyżyć, ale o tym jakoś nikt nie myśli jak widzę ;)

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#10 Post autor: Rzooczek » 21 sie 2012, o 00:05

Taka walka, nawet uwieńczona sukcesem, nic nie daje w przypadku małych dzieci, które samodzielnie nie wracają do domu, tylko muszą wyczekiwać na rodziców do 16.00 albo 17.00. Więc tak czy inaczej lądują samotnie w świetlicy, czy to na trzeciej lekcji czy na piątej. A właśnie te maluchy są największymi ofiarami presji światopoglądowej w szkole. Po pierwsze - same do domu nie wrócą, czyli nie uciekną do ciekawszych zajęć; po drugie - trudno im jeszcze zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi i czują się po prostu gorsze. Moje dziecko, gdy po raz pierwszy musiało wyjść z klasy, bo zaczynała się religia, po prostu się popłakało.

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#11 Post autor: Rzooczek » 21 sie 2012, o 00:12

Ok. Idę spać. Zróbcie z tą ulotką, co chcecie. Może w ogóle najlepiej wykasujcie cały ten wątek, skoro Was tak bardzo drażni.
Obiecuję, że nie będę się tu więcej zlatywać niczym sęp.
Życzę powodzenia! Naprawdę i szczerze, bo Wasza rejestracja może mi bardzo pomóc w mojej prywatnej walce :) Przynajmniej doda do niej trochę humoru i absurdu.

Gość

#12 Post autor: Gość » 21 sie 2012, o 00:17

Dzieci (rozumiem że co najmniej siedmioletnie narazie) nie chodzą same do szkoły i nie wracają z niej same ?! Niezłe ... A do ilu lat z nimi tak chodzicie ?! U mnie jeśli dziecko przyprowadzałby ktoś i odbierał ze szkoły, to dopiero wtedy byłoby wyśmiewane i czuło się odrzucone, nawet na podwórko nie miałoby po co wychodzić....

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#13 Post autor: Rzooczek » 21 sie 2012, o 00:20

Nie wiem, gdzie mieszkasz. Moje ma do pokonania dwa paskudne skrzyżowania, w tym jedno z pokręconymi tramwajami. Ani moje, ani żadne inne dziecko w klasie samo do szkoły nie chodzi.

Gość

#14 Post autor: Gość » 21 sie 2012, o 00:38

Bardzo kiedyś samodzielne te dzieci będą... bardzo.

Rzooczek
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#15 Post autor: Rzooczek » 21 sie 2012, o 00:43

Myślę, że to już temat na inną dyskusję.
Dobranoc! I jeszcze raz powodzenia!
I wykasuj ten wątek, jeśli jest taki niestosowny.
Pa-pa

Gość

#16 Post autor: Gość » 21 sie 2012, o 00:50

kurde ja tu nie rządzę... a o tej porze to pewnie bezkrólewie panuje ;)

W każdym razie powodzenia i dobranoc.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

#17 Post autor: Asia » 21 sie 2012, o 08:27

Nie za bardzo rozumiem tę agresję w stosunku do akcji. Propozycja dotyczy poparci akcji, a nie partii politycznej, zresztą akcja nie jest samego RP ale współorganizatorem jest Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wydaje mi się że powinniśmy popierać akcje choć trochę likwidujące hegemonię KK.

Rozumiem bardzo dobrze gdy Rzooczek pisze o poczuciu wykluczenia bo sama byłam dzieckiem ateistycznych rodziców i czułam się jak wyrzutek społeczeństwa, wspaniałą chwilą było gdy w kolonii brała udział dziewczyna która była niewierząca, wreszcie się czułam że nie jestem jedyna inna na świecie. Może lekcje etyki nie są idealną propozycją, ale spełniłyby swoją rolę.

Odrębną kwestią jest czy nie rozmawiać że oficjalnie poprzemy akcję a oni umieszczą nas w dziale partnerzy, czy zrobią osobny dział "popierają nas".

Gość

#18 Post autor: Gość » 21 sie 2012, o 10:26

nie ma żadnej agresji w stosunku do akcji, tylko jeśli "Ruch Palikota" jest w cokolwiek zaangażowany to jak dla mnie bardziej jest to pokazówka niż rzeczywiste działania... osobiście nie widzę też sensu wprowadzania etyki, a gadki o wykluczeniu to śmieszne są, bo dziecko na korytarzu czy w świetlicy to czuje się wykluczone, ale w tym samym towarzystwie w klasie na etyce to już nie(tu też w końcu będzie samo opuszczało klasę z religią) wolne żarty taka gadka dla gadki...

Snakr
Posty: 35
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#19 Post autor: Snakr » 21 sie 2012, o 17:49

A mnie zastanawia po co dzieciakom ateistów i agnostyków lekcje etyki? Czy są jakieś mniej etyczne? Dla mnie wprowadzanie etyki jako równoważnika religii jest szkodliwe. Etyka dla wszystkich dzieciaków - tak. Religia ze szkół powinna wyjechać. I po problemie. Nie pytajcie jak to zrobić. Nie wiem. Ale dlaczego walczymy o etykę?

increase
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#20 Post autor: increase » 22 sie 2012, o 07:45

Może dlatego, iż KK wpaja do głów młodych osób pewne normy etyczne (np. dziesięć przykazań) a ateiści tego nie doświadczają.

Snakr
Posty: 35
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#21 Post autor: Snakr » 22 sie 2012, o 11:18

Ale to są normy religijne - nie będziesz miał bogów cudzych przede mną, nie będziesz brał imienia pana itd itd. Co tu jest do doświadczania przez ateistów? (oki wiem, że w przykazaniach są też normy etyczne). Państwo powinno być świeckie i nie powinniśmy wprowadzać równoważników, tylko usunąć religię ze szkół. Etyka w szkole ugruntuje tylko religie w szkole. Chyba, że etyka będzie obowiązkowa dla wszystkich. I to też jest marne rozwiązanie, bo będzie prowadzona w dużej mierze przez katechetów

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

#22 Post autor: Asia » 22 sie 2012, o 13:40

Patrzmy realnie, usunięcie religii ze szkół jeszcze przez wiele lat jest jedynie marzeniem ściętej głowy, a jej pozycji nie da się już bardziej ugruntować. Jeżeli będzie etyka to jest szansa że cześć rodziców zdecyduje się wysłać dziecko na ten przedmiot zamiast na religię. Osobną kwestią jest walka o porządny program nauczania etyki oraz odpowiednia kadra.

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#23 Post autor: 1stein » 22 sie 2012, o 15:27

Szkoła nie jest miejscem do nauczania religii, gdzie obok przedmiotów opartych o wiedzę naukową mówi się o wierze - czyli o przekonaniach czy przeświadczeniu, a nie o pewnikach jak 2+2=4. Stąd dziecko (uczeń) może wynieść przekonanie, że np Bóg istnieje, jak istnieje bitwa pod Grunwaldem.

Co do samych lekcji etyki - zostawmy to pedagogom - zaufajmy profesjonalistom.

Ale gdy mówimy o alternatywie religii, której brakuje (czyli etyce), to jest już to naruszenie chociażby obowiązku ustawowego. Do póki będą lekcje religii w szkole będę się domagał, aby wszystkim zapewnić CHOCIAŻ taką alternatywę.

Zapraszam BLUEMANa do lustrowania polityków oraz wygłaszania swoich poglądów politycznych na innych forach.

Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, gdyby wsparł naszą ideę nawet sam Jarosław Kaczyński.
Niech łączą nas wspólne pozytywne cele, idee, a nie dzielą uprzedzenia!

RAmen

increase
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#24 Post autor: increase » 22 sie 2012, o 19:36

Chodziło mi bardziej o te fragmenty o zabijaniu, kradzieży etc.

Iblis
Posty: 37
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#25 Post autor: Iblis » 26 sie 2012, o 17:37

Rzooczek, w pełni popieram Twoją inicjatywę. Jeśli nadarzy się taka okazja będę przekonywał władze Kościoła do jej podjęcia.

Nie zniechęcaj się jednostkowymi głosami hiperaktywnych trolli. Większość z nas to ludzie życzliwi, którzy chcą pomóc każdemu pokrzywdzonemu przez brak przestrzegania prawa do wolności światopoglądowej.

Gość

#26 Post autor: Gość » 26 sie 2012, o 18:59

Etyka nie ma nic wspólnego z wolnością światopoglądową, już prędzej brak substytutu jest jej wyznacznikiem.

Tylko interesuje mnie coś takiego: załóżmy iż etyka jest obligatoryjna w każdej szkole , okazuje się że nie ma chętnych by na nią uczęszczali(czyli podobnie jak teraz nie można zebrać grupy siedmioosobowej), zrobicie ją obowiązkową, bo to taka wspaniała idea ? Nauczyciel ma być zatrudniony cały czas, nawet dla jednego ucznia ?

Najlepsze są "argumenty" za etyką:
- bo dźwiga średnią
- bo nie ma co z dzieckiem zrobić
- nie powinno być ani religii ani etyki, ale skoro religia jest, to niech etyka też będzie
- bo tego wymaga wolność światopoglądowa

do basha się to nadaje...

Ps.
Trollem to waćpan jesteś, do tego niemającym pojęcia o polskiej rzeczywistości prawnej i niereformowalnym

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#27 Post autor: 1stein » 26 sie 2012, o 19:55

BLUEMAN - cały czas mówimy o etyce w kontekście braku możliwości wyboru tego przedmiotu zamiast religii.

Snakr
Posty: 35
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#28 Post autor: Snakr » 26 sie 2012, o 21:56

Powiem tak - widzę sens w argumentach za etyką w szkołach, mimo, że na razie jestem przeciw z uwagi na argumenty opisane powyżej. Tylko powiedzcie mi, jeśli etyka zostanie wprowadzona jakimś cudem do szkół, jaki będzie program i kto będzie wykładowcą? Katecheci?

Gość

#29 Post autor: Gość » 26 sie 2012, o 22:09

Ale etyka jest w szkole przy siedmiu chętnych!!!

[quote]Etyka to obok religii zajęcia nieobowiązkowe. Według rozporządzenia MEN z 1999 roku wystarczy zebrać siedmioro dzieci, by dyrektor zorganizował takie lekcje. - Dyrektor ma obowiązek zorganizować takie zajęcia - zapewnia Marek Ciesielski, inspektor wydziału oświaty urzędu dzielnicy Mokotów. Dane Ministerstwa Edukacji Narodowej potwierdzają, że etyka jest prowadzona w 277 szkołach podstawowych w całym kraju (na ponad 13 tys.). W pozostałych nie uzbierano wymaganej liczby chętnych.[/quote]

Po co ta akcja niewiadomo... Nie wiem czy ktokolwiek przeczytał tę ulotkę i zauważył, ale ta akcja nie jest skierowana do ustawodawcy tylko do społeczeństwa, gdyż nie chce niepotrzebnie dzieci tam posyłać i wcale się im nie dziwię. Czy jak rozumiem zdaniem zwolenników etyki, Kościół FSM ma zachęcać społeczeństwo i np. znajomych do posyłania dzieci na lekcje etyki ?! Można wiedzieć w jakim celu ? Chcecie im uzmysłowić, że ich dzieciom jest to niezbędne do szczęścia i zamiast kopać piłę mają siedzieć na etyce ? No chyba że już dla jednego gościa faktycznie mają te zajęcia prowadzić, ale akurat o tym w ulotce ani słowa, nie ten adresat i nie to jest celem tej całej szopki. To jest akcja dla samej akcji.

http://dziendobry.tvn.pl/video/walka-o- ... 40217.html

To co facet opowiada o 21 chętnych w szkole to bzdura, bo w praktyce wygląda to tak że wystarczy siedmiu chętnych w całej szkole. Nawet jak chcieli zebrać dzieci z kilku szkół i im te zajęcia zrobić, to też im nie odpowiada, bo oni chcą mieć u siebie w szkole. Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że zajęcia te odbywałyby się w czasie gdy wszyscy chętni nie mają innych zajęć (czyli najprawdopodobniej po lekcjach, bo to najprościej załatwić, a może i trzeba by poczekać jeszcze z godzinkę-dwie), a wtedy to nawet część tych którzy podpisali papier o chęci uczestniczenia dzieci w zajęciach etyki może zrezygnować, jak się zorientują. Bo chyba oczywiste jest że siedmioro dzieci z całej szkoły nie będzie miało okienka z religii w tym samym czasie, żeby im to wtedy zrobić.

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#30 Post autor: 1stein » 26 sie 2012, o 23:12

Na stronie etyczni.org jest i ta kwestia poruszona dotycząca księdza w roli nauczyciela etyki jako sytuacji nieakceptowalnej:
http://etyczni.org/wiadomosci/jesli-szk ... kcji-etyki

Są też argumenty, dlaczego warto zapisać dziecko na etykę: http://etyczni.org/wiadomosci/dzieci-ma ... kcji-etyki i dyskryminacji: http://etyczni.org/wiadomosci/jesli-szk ... uje-ucznia
Dodam może jeszcze, że akcja ma na celu pomoc w wyegzekwowaniu istniejącego prawa do zorganizowania alternatywnych zajęć religii (też nieobowiązkowych). Ja jestem za praworządnością i świadomością społeczną.

Odpowiedz

Wróć do „Propagowanie działań mających na celu wprowadzenie rozdzielności Państwa Polskiego od Instytucji Kościelnych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość