Terasologia

W tym miejscu można zgłaszać swoje propozycje słów i ich definicji (i o nich dyskutować).
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 929
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Terasologia

#1 Post autor: BialySzkwal » 13 lut 2018, o 20:17

Empelon pisze:
13 lut 2018, o 11:13
BialySzkwal pisze:
13 lut 2018, o 07:53
Empelon pisze:
12 lut 2018, o 12:10
To ja, również z uporem maniaka przypomnę swoją propozycję - Terasologia.

τέρας - gr: "potwór" (przynajmniej wg Google-translatora)
λογος, logos, "nauka"
Niestety poprawne połączenie tych greckich słów to Teratologia która ma już znaczenie.
A wg jakiej zasady TERAS plus LOGOS równa się TERATOLOGIA a nie TERASOLOGIA?
Podając za https://www.etymonline.com/word/terato- ... sreference - grecki genitive od "teras" to "teratos".

[EDIT]
Możliwy synonim lub słowo pokrewne to: Pasteologia.

Nawet zakładając poprawność etymologiczną "terasologii", widziałbym ją raczej jako dziedzinę "pasteologii" zajmującą się zagadnieniami odnoszącymi się do Potwora, jak kwestia jego istnienia, boskości itp., jednak nie obejmującą już np. nauki o Piratach.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 782
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Terasologia

#2 Post autor: Empelon » 14 lut 2018, o 10:54

BialySzkwal pisze:[...] grecki genitive od "teras" to "teratos".
Chodzi o dopełniacz? A musi być w dopełniaczu?
Nie znam się za zasadach budowy tego typu nazw (o ile takie istnieją) ale przecież budowanie nazw wbrew takim zasadom z pastafariańskiego punktu widzenia było by al dente. :)
BialySzkwal pisze:Nawet zakładając poprawność etymologiczną "terasologii", widziałbym ją raczej jako dziedzinę "pasteologii" zajmującą się zagadnieniami odnoszącymi się do Potwora, jak kwestia jego istnienia, boskości itp., jednak nie obejmującą już np. nauki o Piratach.
Właściwie jest to prawie zgodne z moją propozycją, bo ja traktuję teologię jako badanie czegokolwiek w odniesieniu do Boga. Więc badanie czegokolwiek w odniesieniu do Potwora można nazwać terasologią a badanie innych elementów religii (bez odniesienia do Potwora) - pasteologią. Takie rozróżnienie mogło by być nawet wygodne.
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 929
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Terasologia

#3 Post autor: BialySzkwal » 14 lut 2018, o 12:18

Empelon pisze:
14 lut 2018, o 10:54
BialySzkwal pisze:[...] grecki genitive od "teras" to "teratos".
Chodzi o dopełniacz? A musi być w dopełniaczu?
W przybliżeniu dopełniacz, bo mają tylko 4 przypadki i pewnie inaczej tego używają.
Czy można użyć innego przypadku- o to należałoby zapytać Greka lub kogoś biegłego w grece. Ew. znaleźć przynajmniej jedną uznaną przez lingwistów -logię stworzoną od mianownika.
Empelon pisze:
14 lut 2018, o 10:54
Nie znam się za zasadach budowy tego typu nazw (o ile takie istnieją) ale przecież budowanie nazw wbrew takim zasadom z pastafariańskiego punktu widzenia było by al dente. :)
Wydawało mi się, że wśród Pastafarian panuje raczej tendencja do przestrzegania istniejących norm, niż do ich zmieniania. W końcu to że mamy prawo karne jest jednym z argumentów przeciwko pastechizmowi.

Osobiście jestem zwolennikiem zachowania poprawności tak w języku naturalnym, jak i HTMLu. ;)
Empelon pisze:
14 lut 2018, o 10:54
BialySzkwal pisze:Nawet zakładając poprawność etymologiczną "terasologii", widziałbym ją raczej jako dziedzinę "pasteologii" zajmującą się zagadnieniami odnoszącymi się do Potwora, jak kwestia jego istnienia, boskości itp., jednak nie obejmującą już np. nauki o Piratach.
Właściwie jest to prawie zgodne z moją propozycją, bo ja traktuję teologię jako badanie czegokolwiek w odniesieniu do Boga. Więc badanie czegokolwiek w odniesieniu do Potwora można nazwać terasologią a badanie innych elementów religii (bez odniesienia do Potwora) - pasteologią. Takie rozróżnienie mogło by być nawet wygodne.
Nadal jednak widziałbym pasteologię jako naddziedzinę obejmującą wszystko dotyczące Pastafarian - piratologię, potworologię/terasologię, makaronologię, etykę pastafariańską, historię rejestracji...

Właśnie przyszły mi do głowy różne pomysły.

Możemy używać na pewno poprawnej formy "teratologia" jako homonimu teratologii, zamiast ryzykować potworka językowego...

Z drugiej strony potworność nazwy nauki o Potworze podkreśli jej Potworność.

Użycie formy "teratologia" może być źródłem nieporozumień w rozmowie z nienawróconymi (a nawet nieuformowanymi nawróconymi).

Z "terasologią" jest podobny problem - przeciętnemu Polakowi nie pomyli się z istniejącą naukach, ale skojarzy się ona najwyżej z nauką o tarasach.

Może używajmy polskiego: "potworologia"? Znaczenie jest raczej intuicyjne, a jako Polacy mamy większą szansę ocenić poprawność tego słowa.

Z kolejnej jednak strony "teras" ma podobne pochodzenie co "karma". Przypadek?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Odpowiedz

Wróć do „Rada Języka Pastafariańskiego - poczekalnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość