Placek śliwkowy na makaronie

Latający Potwór Spaghetti jest bóstwem, które docenia proste rzeczy w życiu. Jedną z nich jest na pewno dobra kuchnia, szczególnie gdy jej podstawą jest Spaghetti...
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Fuś
Posty: 103
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 11:01
Lokalizacja: Gdynia

Placek śliwkowy na makaronie

#1 Post autor: Fuś » 22 wrz 2014, o 14:02

Cześć Rodzeństwo, komu makaronu na słodko?

Potrzebujemy:
makaronu - ja używam żytniego, bo pasuje do śliwek
odrobiny oleju
śliwek
mąki
mleka
jajek
sody oczyszczonej albo proszku do pieczenia
masła
cukru
przyprawy do piernika (ew. zamienniki)
blacha do ciasta, folia aluminiowa

będziemy mieć 3 części składowe - makaron, ciasto i śliwki. Makaronu tyle, żeby pokryć dno blachy, ciasta tyle, żeby go zalać, i śliwek tyle, żeby przykryły cały ten bajer.

how-to

wstawić makaron do gotowania - dodać oleju, można lekko posolić, ale niekoniecznie

rozpestkować śliwki, wrzucić na patelnię albo do garnka (ja używam woka, bardzo pojemny i nie przywiera), można dodać trochę masła

śliwki muszą się porządnie wysmażyć (kwestia gustu), na pewno musimy przeczekać moment puszczania soku i tenże sok odparować
można osłodzić - jak kto lubi, pamiętajcie, że będą leżały na wierzchu placka

blachę wyłożyć folią aluminiową, posmarować masłem, można posypać płatkami migdałów

wyjąć makaron i wyłożyć nim blachę (dosyć gęsto, ja unikam układania warstwowo, ale jak kto lubi)
makaron stygnie, w tle smażą się śliwki, lecimy z ciastem

oddzielić żółtka od białek, jedno żółtko można dać kotu, niech się cieszy, dla reszty coś wymyślcie

białka ubić z cukrem na sztywną pianę

mąkę, mleko, sodę/proszek i przyprawę do piernika wymieszać na ciasto o konsystencji jak do naleśników

połączyć z pianą z białek

powstałą pianą zalać wyłożony makaron, mi wychodzi warstwa ok. 1,5 - 2 cm

makaronociasto do piekarnika (200-220 stopni z termoobiegiem) na czas potrzebny do zbrązowienia

w międzyczasie dopiekają się śliwki, tak, zrobiło się ich dwa razy mniej

śliwki na podpieczony spód, znowu do piekarnika do lekkiego ich podsuszenia z wierzchu

UWAGA, wystudzić przed krojeniem, z ciepłego zjeżdżają śliwki!

OFC, zamiast śliwek można użyć dowolnego innego produktu owocopodobnego.

Bon appetit!
A ty siej, a nuż coś wyrośnie.

Odpowiedz

Wróć do „Gotuj z Potworem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość