Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

Organizacja wioski Pastafarian na Woodstocku. Organizatorami imprezy są: , Joanna Lewandowska (Asia)- joanna.lewandowicz@kosciol-sspaghetti.pl
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#151 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 11:08

To te 5l się nadadzą, już powiedziałam żeby odkładali mi kanisterki. Mam też w domu 20L, ale bez nakrętki, mogę tez zabrać, tyle że nie można wtedy nalewać wody do pełna bo będzie wylatywała, poza tym 20l to już spory ciężar do noszenia, mnie się wydaje że takie praktyczne to 5-10litrów.

Jeżeli chodzi o nalewanie wody to dobrze by było zrobić wąż z nakładką na kran, ludzie takie coś mieli żeby brać prysznice, kawał węza to mogę zabrać, ale nie mam pojęcia jakie tam były końcówki na kranach i czy miały gwint, więc raczej musiałoby to być coś w rodzaju lejka.

Basenik niezły, ale obawiam się że przy ilości chętnych to w godzinę woda byłaby czarna.

Niestety na razie Moomin się nie odezwał, poczekam jeszcze trochę i jak nie da znaku życia to sama polecę kupić z 5 metrów materiału, tylko zostanie kwestia sprayu.

aircat
Posty: 41
Rejestracja: 7 lip 2013, o 19:08

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#152 Post autor: aircat » 23 lip 2014, o 11:32

Szpadel dodatkowy zawsze się przyda, już 3 szpadle poległy mi przez ostatnie lata, a do brico-marche w Kostrzynie daleka droga, baniaków nie ma sensu taszczyć ze sobą bo w lidlu na polu kupuje się wodę 5l za 2zl lub mniej. Noszenie wody w baniakach większych jak 10l jest po prostu mało "komfortowe", tak samo jeśli chodzi o paliwo do agregatu, 10l kanister to max bo starcza spokojnie na 12-15h pracy czyli co 2 dzień się jakby co idzie "a właściwie wysyła się ochotników", jak jednego roku operowaliśmy 20l kanką to ekipa wracała na pole z rękoma jak orangutany do ziemi. Jeśli chodzi o basen to nie jest zły pomysł bo plandek pod dostatkiem, jest tylko małe "ale": po 2 dniach woda wygląda jak zupa a przyniesienie kilkuset litrów wody z kranów oddalonych o 300-400m nie należy do lekkich zadań. Projektory w zeszłym roku były 2 i żadnego nie uruchomiliśmy ze względu na brak zapotrzebowania (2 i 3 lata temu były puszczane różne dziwne rzeczy) a w tym roku jednak odpali się żeby np wyświetlać filmy promujące FSM czy też kucyki dla kucy lub też inny repertuar. Kabli kabelków i trójników nigdy za wiele, zawsze na bezpańskim przedłużaczu po chwili leżenia zaczynają narastać stadami jakieś ładowarki do telefonów czy też laptopów, a że agregat zacny to i 2 czajniki pociągnie. Pod zadaszeniem jak zwykle rozwiesi się halogeny lub lampy wyładowcze a czy mam brać balon to trzeba przedyskutować z kilku powodów, można go obwiesić bannerami i świeci w nocy, ale wymaga pracy agregatu, więc jakby miał stać za dnia to niestety agregat musi chodzić (znając życie nie byłby to jedyny odbiornik energii) więc wzrasta nam dobowe zużycie paliwa.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#153 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 11:58

Mam sugestię (bo sam chyba nie dam rady zabrać, służbowy samochód odstawiam na przegląd) - taczka/wózek jakiś. I wtedy można wiele rzeczy targać. W tym wodę.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#154 Post autor: Marek » 23 lip 2014, o 12:12

o węże sie nie martw, bedzie nawet z koncówką prysznicową :P
nie jest problemem waga baniaka tylko to jaki ma chwyt - moje baniaki 25l maja dobry wiec nie ma problemu, za to beczka 80l nie ma uchwytow i nie ma jej jak niesc pełnej...
ja mam wygodne baniaki 25l tego typu
Obrazek

z paliwem sie zgodze i nie zgodze. Jak przywioze 30l to starczy na 3 dni, do tego twoj zapas i nie trzeba dygac na stacje :)

żeby woda nie byla od razu brudna robi sie brodzik przed wejsciem jak na prawdziwym basenie :) a jak ktos jest bardzo ublocony to prysznic :P
tylko zapas wody trzeba miec... za rok bede kombinowal rusztowanie i basen ala srazacki zbiornik na wode, ale bedzie potrzeba kilka m3 wody do niego... bez samochodu czy wózka sporo roboty :/

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#155 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 12:18

Jak ma polec to wezmę taką gorszą łopatę.

No jak noszę 20l wody z łazienki do akwarium to mam dosyć, nie wyobrażam sobie noszenia na większe odległości. Zakładam że woda przyda się do wymycia kubka czy umycia rąk. Pod prysznic wolę się wybrać do ToiToi, zapłacić te 7 zł i nie targać wody na górę.

Myślę że o basenie pomyślimy jak Kościół będzie zarejestrowany i uda nam się wystarać oficjalną lokalizację z dostępem do bieżącej wody. Przecież taka zwykła wanna to jakieś 500l czyli 100 małych baniaków, kto by to nosił.

Pewnie brakowało kogoś kto by rzucił hasło puszczenia czegoś z projektora no i nie było przygotowanego "ekranu". Z tego co czytam u futrzaków to niektórym przeszkadza wyświetlanie filmów bo się obcy schodzą, mnie akurat obcy ludzie nie przeszkadzają, zresztą wioska w założeniu ma na celu spotykanie nowych ludzi. Jak dla kucy to chyba maraton bajkowy, ja nawet postanowiłam obejrzeć kilka odcinków aby wyrobić sobie opinię na temat bajki.

No z podłączeniem ładowarki pół godziny od odpalenia agregatu były już raczej problemy, więc trójniki na pewno się przydadzą.
W kwestii balonu to myślę że banery zawiesimy w stałych miejscach, balon jest okrągły i trudno by było coś na nim zawiesić, w ciągu dnia to i tak nie potrzeba dodatkowego oświetlenia, a nocą to oświetlenie balonu niewiele da w kwestii podświetlania baneru.



Samochód odpada bo nie dojedzie się do wody samochodem, wózek wchodzi w rachubę, to jednak nadal ogromna ilość wody do przewiezienia.

Rey
Posty: 8
Rejestracja: 16 lip 2014, o 12:15
Lokalizacja: Chorzów

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#156 Post autor: Rey » 23 lip 2014, o 13:07

Przepraszam z offtopa ale już z ciekawości mnie skręca kim są kuce, leniwce czy futrzaki bo pierwszy raz spotykam się z takimi określeniami do jakiś grup. Z góry przepraszam za moją karygodną niewiedze ;P
Rey Camel

aircat
Posty: 41
Rejestracja: 7 lip 2013, o 19:08

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#157 Post autor: aircat » 23 lip 2014, o 13:23

Kuce - fani serialu My Little Pony np http://www.equestriadaily.com/

Futrzaki -miłośnicy normalnych, antropomorficznych czy też czysto fikcyjnych zwierząt itp. np www.polfurs.org www.futrzaki.org

Leniwiec to ja.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#158 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 13:25

Kuce to fani kucy z bajki "My little pony" http://pl.wikipedia.org/wiki/Bronies
Futrzaki to grupa Furry http://pl.wikipedia.org/wiki/Furry i ich strona https://polfurs.org/
Leniwiec to osoba, występująca u nas pod nickiem Aircat- który rok temu nas przygarnął i dzięki niemu nasza potworna wioska się udała, zapewnił infrastrukturę i znakomitą organizację, w zasadzie obojętnie się by się dobrego nie napisało o nim to go do końca nie opisze.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#159 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 13:29

I dodatkowo robi jedną z lepszych trutek na szczury w płynie. Kuce powala wręcz z miejsca.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#160 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 13:42

No nie powiem Tobie też dobrze dała kopa.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#161 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 13:50

No tak. Przypuszczałem co to za cudo może być, ale przy pierwszej kolejce trochę mnie skręciło (jakieś cholerstwo przed tym zjadłem) i była lekka zwrotka w krzaczorach. A potem to już samo tak się :D

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#162 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 13:59

Mnie to jednak najbardziej się podobało jak prosiłeś wszystkich żeby Ciebie przenocować bo masz strasznie daleko do namiotu i nie dasz rady dotrzeć, w końcu gdy ekspedycja odprowadzająca Ciebie wróciła okazało się że Twój namiot stoi jakieś 10 metrów od placu na którym siedzieliśmy.

Awatar użytkownika
Klatak
Posty: 328
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#163 Post autor: Klatak » 23 lip 2014, o 14:29

Taśma ostrzegawcza zakupiona 2x rolka po 200 m więc chyba wystarczy :P.

Kabel do zasilania potwora też kupiony 20 m

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#164 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 14:45

To bardzo ładnie, teraz zakupów zostaje spożywkę nabyć.

Awatar użytkownika
Klatak
Posty: 328
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#165 Post autor: Klatak » 23 lip 2014, o 14:58

Może zorbie klopsiki w słoikach dla wybranych :P. Tylko żeby znowu się nie skończyło jedzeniem na zimno :P.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#166 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 15:03

Klopsiki były bardzo smaczne. Mam w planach wziąć cukinię. Do tego cebulka, koncentrat pomidorowy, pomidory z puchy, czerwona fasola, trochę przypraw i oczywiście spaghetti = bardzo fajne polowe spaghetti con zucchine przy niewielkich nakładach pracy.

Asiu, pamiętam mniej więcej eskortę, ale tej gadki już nie xD Oj te zaniki pamięci w połączeniu z walką z czasoprzestrzenią.

Awatar użytkownika
Klatak
Posty: 328
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#167 Post autor: Klatak » 23 lip 2014, o 15:24

Ja byłem w tej eskorcie szykowałem się na mega przemarsz a to zaraz obok mojego namiotu :D. Co do gotowania do i mniej tym lepiej zwłaszcza jak będą takie upały jak teraz.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#168 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 15:50

Butla turystyczna dotrze w środę, więc ja liczę że codziennie będziemy spaghetti gotować, wieczorem nie będzie już tak źle nawet gdy w ciągu dnia będą upały. Ja to jedynie Potwora przygotuję, zadanie na dziś zszyć pulpety łącznikiem.

Gulaschnikoff ten przepis ok byle bez cebuli, bo cebula bardzo ble.

Ta gadka to była właśnie najważniejsza dlatego do końca życia nie zapomnę, bo bardzo podkreślałeś że masz strasznie daleko i nie dasz rady dotrzeć, jak staraliśmy się wyciągnąć szczegóły to cały czas mówiłeś że bardzo daleko, a tu się okazało że to namiot za tym przy którym siedzieliśmy. Gdybyś u kogoś nocował to pewnie by było dalej niż do Twojego namiotu.

Aircat nie wiem czy pamiętasz ale rok temu "zakładałeś się" z kimś że nawet po jednej szklaneczce Twojej mikstury człowiek odleci. Jeżeli zakład nadal jest aktualny to powinieneś się przygotować.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#169 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 17:04

Ale sosik bez cebuli? No ej. Trzeba będzie wykombinować jakiś zamiennik.

Kurczę, zapewniam niezapomniane wspomnienia :P

Hm. My sobie tutaj wszystko tak ładnie ustalamy, planujemy, organizujemy. A na furowym forum gównoburza fury vs. kuce nabiera coraz większych rozmiarów. Kompletnie o nas zapomnieli, touche.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#170 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 17:41

Cebula to zabija cały smak, czuć tylko ją.

Ale odczuwasz smutek z tego powodu że o nas zapomnieli?

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#171 Post autor: Marek » 23 lip 2014, o 20:10

Oj tam zaraz gównoburza, dobry flejm nie jest zły! Powiedziałbym, że jest dowodem na dobrą impreze :P
Może też taki zrobimy? :>

Cebula musi byc! i Czosnek! Duuuuużo czosnku! :D
Jak nie, to razem z innymi ortodoksami wolącymi wódkę od piwa i lazanie od spaghetti założymy własny obóz 28,7cm od waszego! :D
A kanalizacje od prysznica puscimy wam jako zraszacz :P

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#172 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 20:14

Czosnek tak, cebula precz, a jak nie to ja się rozbiję nie 28,7 a 28,9cm dalej.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#173 Post autor: Marek » 23 lip 2014, o 20:30

Osz ty ukryta opcjo antycebullowa :D
Tylko spóbuj sie rozbić po 28,9 centymetrze, rozrzucimy tam posiekaną cebule aż do trzydziestego centymetra!

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#174 Post autor: Asia » 23 lip 2014, o 20:57

A Moomin nadal się nie odezwał, będę musiała sobie wpisać w grafik wizytę w sklepie z tkaninami.

Awatar użytkownika
Gulaschnikoff_zu_Makieron
Posty: 39
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#175 Post autor: Gulaschnikoff_zu_Makieron » 23 lip 2014, o 21:33

Patrzcie no na tę Aśkę, jaka szlachta. Stroni od polaków-biedaków-cebulaków!
Proponuje przed rozrzuceniem tę cebulę podsmażyć, co by była bardziej odczuwalna.

Ogólnie to nic nie odczuwam z tego powodu, że zapomnieli. Bardziej mnie bawi ten fakt, że w myśl staropolskiego powiedzenia "krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje", właśnie dużo mówią, a potem wszystko na głowie Leniwca. W sumie, ze względu na niego, to jednak nie bawi.

A flejm, racja, coraz bardziej pyszny :P

No tak, zapomniałbym o najważniejszym w con zucchine, CZOSNEK!

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#176 Post autor: Marek » 24 lip 2014, o 01:04

No jasne, cebulaki fe! Tylko by sie brokuły ze szparagami jadło, taaaaaaak?
Nie dość że cebule podsmażymy to jeszcze prażoną posypiemy obficie! O! :D


Kupilem dzisiaj koncowki rozne, bedzie mozna się wpiąć do zlewów.

Awatar użytkownika
Klatak
Posty: 328
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#177 Post autor: Klatak » 24 lip 2014, o 01:30

Z dużą ilością czosnku to klopsiki będą oj takkk :D. Chyba że po sterylizacji mi znowu aromat sosu o 100x spadnie.

Brokuły i szparagi są feeeeee!

Piwonia a palnik do butli mamy?

Piwo to będzie znowu ciepłe :(. Chyba ze ktoś gustuje w leszku :P.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#178 Post autor: Marek » 24 lip 2014, o 01:44

Piwo będzie zimne, zaufaj mi :D

Palnik i butle zalatwiam też ja.

Klatak, genialny pomysł! :D Flaszke dla aromatu dodać xD

Awatar użytkownika
Klatak
Posty: 328
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#179 Post autor: Klatak » 24 lip 2014, o 02:15

Czyli będziesz FSM-owym Prometeuszem :D. To skro gwarantujesz chłodzenie to ja dobre piwko zabiorę, mam nadzieje ze lubisz amerykański chmiel :P.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Przystanek Woodstock 2014- dyskusja

#180 Post autor: Marek » 24 lip 2014, o 02:39

Nie lubie piwa, pije albo wódkę, albo somersby.
Chłodzenia napojów będą 2 sposoby, oba skuteczne i sprawdzone :)

Odpowiedz

Wróć do „Pastafarianie na Przystanku Woodstock”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości