Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

Organizacja wioski Pastafarian na Woodstocku. Organizatorami imprezy są: , Joanna Lewandowska (Asia)- joanna.lewandowicz@kosciol-sspaghetti.pl
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#1 Post autor: brat_marcin » 4 lut 2013, o 12:25

Witajcie,

jako, że załoga wioski będzie się składać zarówno z zaprawionych woodstokowiczów jak i tych, którzy będą musieli przejść swój chrzest, na forum pojawia się wiele pytań co i jak. Postaram się pokrótce opisać, czego się spodziewać bo media przedstawiają tą imprezę trochę inaczej niż jest w rzeczywistości.

Takich moich kilka groszy

1. Dojazd
Opcje zasadniczo są dwie. Samochód albo pociąg. Samochodem można wjechać na teren Przystanku, ale organizator pozwala tylko na wjazd przed sama imprezą. Zazwyczaj dzień przed imprezą teren jest zamykany i nie można już wjechać na teren (ani z niego wyjechać do końca imprezy). Można parkować także na parkingach wokół przystanku (wjazd i wyjazd kiedy się chce) - opłata za parkowanie symboliczna. Zdaje się, że około 5zł za wjazd na dowolną ilość czasu.
Pociąg - tutaj się nie wypowiem, bo nigdy nie jechałem. Może ktoś opisze.

2. Lokalizacja
Kostrzyn nad Odrą. Pole Woodstockowe mieści się w zasadzie na obrzeżach Kostrzyna - jakieś 40-60minut piechotą do cywilizacji.

3. Bezpieczeństwo
Impreza w mojej subiektywnej opinii jest bardzo bezpieczna. Raczej nie widziałem, żeby ktoś kogoś zaczepiał. Na miejscu praktycznie nie ma policji (oczywiście policja zabezpiecza okolice, kieruje ruchem itp), bo jest niepotrzebna. O bezpieczeństwo dbają przeszkoleni wolontariusze z Pokojowego Patrolu. Ogólnie wszyscy są bardzo pomocni i pilnują się nawzajem. Na prawdę nie ma się czego bać - nikt nikogo nie pobije itp. Ludzie na przystanku są bardzo podobni w założeniach do pastafarian.
Nie należy natomiast brać drogich rzeczy - na przystanku pojawiają się niestety ludzie z zewnątrz, którzy okradają namioty. Mi się nigdy to nie przytrafiło i nie znam nikogo osobiście, kto został by okradziony, ale podobno się zdarza. Najlepiej brać rzeczy, których nie będzie nam w razie czego żal

4. Higiena
Pewnie słyszeliście, że na przystanku jest brudno i niehigienicznie - cóż to prawda. Ale te kilka dni bez przesadnego dbania o higienę nikogo jeszcze nie zabiło ;-) Oczywiście jest dostęp do umywalni (na świeżym powietrzu), ale kolejki skutecznie zniechęcają i zazwyczaj ludzie ograniczają się do szybkiego obmycia, umycia głowy itp.
Dostępne są też płatne prysznice z ciepłą wodą itp.

5. Jedzenie/picie/zakupy
Na przystanku obowiązuje prohibicja jeśli chodzi o mocniejsze alkohole. Można kupować tylko piwo, które jest sprzedawane także na samej imprezie. Zabieranie piwa ze sobą jest średnim pomysłem, chyba że ktoś lubi ciepłe. Ogólnie piwo kosztuje około 5zł i jest sprzedawane tylko osobom pełnoletnim.
Jedzenie - cóż... Jest masakra. Kolejki są ogromne (często nawet 30minut czekania), jedzenie często sprzedawane nie ugotowane (np. jadłem ostatnio zamrożoną w środku zapiekankę). Do tego jest dość drogo (choć bez przesady). Ogólnie warto zabrać ile się da, by jak najmniej jeść na miejscu.
W Kostrzynie można uzupełnić także zapasy np. w Lidlu. Także na miejscu rozkłada się polowy Lidl (nie wiem czy w tym roku będzie).

6. Atrakcje
Mylnie uważa się, że atrakcjami przystanku są koncerty i inne takie. Główna atrakcja to kilka dni spędzona z ludźmi o przepraszam za wyrażenie ZAJEBISTYM stosunku do życia. Nie jest niczym dziwnym przysiadania się do obcych osób, gadanie z nimi o niczym. Każdy każdemu chętnie pomaga i każdy do każdego się uśmiecha. Po paru dniach człowiek na prawdę jest wypoczęty i zadowolony.
Ale oczywiście są też inne pomniejsze atrakcje:
- koncerty - jest duża scena, na której odbywają się główne koncerty, ale także wcześniej w czasie dnia na mniejszych scenach grają np. zespoły folkowe itp. Ważną sprawą jest bardzo urozmaicony repertuar - nie jest tak jak to pokazują w mediach festiwal metlowo/punkowy. Graja np. zespoły żydowskie, hinduskie różnego rodzaju grupy folkowe itp. Jest w czym wybierać. Oczywiście główną gwiazdą jest zazwyczaj jakaś grupa Rockowa
- ASP - czyli Akademia Sztuk Przepięknych - jest to miejsce spotkań z ciekawymi ludźmi ze świata muzyki, polityki, wiary itp. Byli tam i prezydenci, biskupowie, gwiazdy muzyki, dziennikarze, ekonomiści itd. Każde spotkanie bardzo ciekawe.
- kupa pomniejszych atrakcji, typu skoki na bungee (płatne), zajęcia z jogi, rozmowy z ludźmi z wioski kriszny (i ich pochody), mecze piłki nożnej, kąpiele błotne itd.

7. Koszty
Sam przystanek jest zupełnie bezpłatny. Trzeba jedynie dojechać i się jakoś wyżywić.

8. Co warto zabrać
- namiot
- śpiwór
- ubrania na każdą pogodę
- jakieś zapasy jedzenia/picia, apteczkę
- telefon

9. Czy nie jestem za stary/a
Nie. Na woodstocku bawią się ludzie w każdym wieku. Oczywiście większość to osoby 16-35 lat, ale nikogo nie dziwią uczestnicy poniżej roku i powyżej 70 lat.

Ogólnie jak ktoś nie był to warto przynajmniej raz pojechać, bo wydarzenie jest na prawdę spektakularne. Np. być na koncercie, gdzie stoi się w tłumie ludzi kilometr od sceny i nie słychać muzyki (jak na koncercie Prodigy)... bezcenne ;-)

To chyba tyle w telegraficznym skrócie - zachęcam innych stałych bywalców do podzielenia się doświadczeniami w tym wątku.

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#2 Post autor: chiyome » 5 lut 2013, o 12:10

w sprawie mycia powiem jeszcze jedno: ponieważ trawa już w pierwszy dzień jest wydeptana, to unosi się kurz. jeśli Ktoś rozbił się daleko to wraca równie brudnym jak się wyszło. nie radzę jednak robijać się blisko kranów ze względu na toi-toje.
jeszcze prohibicja - w samym mieście na czas Woodstocku nie wolno sprzedawać alkoholu. nie wiem jak to jest w praktyce. nie wolno także wnosić szklanych opakowań - wiele osób chodzi boso. czerwoni bardzo tego pilnują.

problemy z kasą? - wiele osób zarabia na powrót zbierając puszki (i chyba śmieci). nie wiem ile płacą, ale zawsze pod koniec widzę podchlanych punków z workami na śmieci :D

z ciekawostek to pośrodku pola jest samotne drzewo - nazywane jest drzewem punkowym. otóż rok w rok punki się rozbijają pod nim. dosłownie. za pierwszym razem jak byłam to spali pod porwanymi workami na smieci. wiele osób przyjeżdza bez namiotów. jest też Dziadek (zapomniałam jak go nazywają) chodzi i za puszki przynosi jedzenie punkom. czasem się u Niego kąpią. pierwsze Osoby zjawiają się ponad tydzień przed imprezą kiedy nie ma kranów ani kramów.
po toi-tojach widać kiedy krisznowcy zaczynają dawać jedzenie :D nowi sami zobaczycie :D

ja z kradzieżami radzę sobie inaczej - kłódka na na zapięcie namiotu. w myśl wygodnictwa. złodziej widząc obok otwarty namiot nie będzie chciał się męczyć. jak dotąd się sprawdzało. jednak nie radzę zostawiać pieniędzy i sprzętu.

i to co dla mnie było zaskoczeniem - czas tam się załamuje. czasem przez pasaż szłam dwie godziny i nie mam pojęcia jak się to działo.
NBChJMM

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#3 Post autor: brat_marcin » 5 lut 2013, o 16:47

Hehe no właśnie Woodstock (przynajmniej dla mnie) składa się z takich smaczków. Jeśli znacie inne fajne to koniecznie opiszcie co warto zobaczyć;-)

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#4 Post autor: Astrall » 5 lut 2013, o 19:58

http://woodstock-owo.pl/?p=1273 Macie kilka filmików woodstockowych :)

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#5 Post autor: Marek_Kacz » 9 lut 2013, o 12:36

Małe pytanka takie:

1. Czy a jeśli tak to od kiedy (ile dni przed rozpoczęciem) jest możliwość w spokoju napełnić jakieś tam pojemniki wodą pitną by zgromadzić jakiś tam zapas?
2. Co uznaje się za zakazany ponoć "otwarty ogień"?
- Tylko ognisko i jakieś tam ad hock zmontowane prymitywne paleniska?
- Czy atestowaną kuchenkę gazowa + butla propan-butan jest sprzętem dozwolonym do stosowania na otwartej przestrzeni przed namiotem?
- Czy grill jest sprzętem dopuszczalnym do stosowania przy namiocie?

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#6 Post autor: Murzyn_ek » 9 lut 2013, o 12:44

ad 1. Wody pitnej niestety nie ma. Będzie możliwość zakupienia na polu (w gasto ok 1zł za kubek gorącej wody... o ile to gorącą wodą nazwać można :D ), najlepiej skoczyć do miasta i sobie zgrzewkę wody przytargać ;)
ad 2. Za otwarty ogień uważa się: ogniska, grille, butle gazowe... Generalnie chyba tylko zapalniczek i papierosów za ogień się nie uważa ;)

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#7 Post autor: Marek_Kacz » 9 lut 2013, o 14:05

A jak w takim wypadku zostanie potraktowana kuchenka gazowa zabudowana wewnątrz kampera?
Czyli pozostanie tylko korzystać z kuchenki zamontowanej stacjonarnie wewnątrz.

Co do wody użytkowej, do mycia i prysznica to taką można będzie wcześniej zmagazynować czerpiąc ją w nieograniczonej ilości - nawet setki litrów - za free z kranów?
Oczywiście, zakładam, że jest ona dostarczona na pole namiotowe z wodociągu miejskiego i po przegotowaniu jak najbardziej będzie się nadawała na kawę.
Czy sie mylę?

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#8 Post autor: chiyome » 9 lut 2013, o 19:51

Tak wode z kranow mozna brac bez ograniczen. Ludzie calymi butlami biora a nawet myja sie w basenikach. Mowili mi ze jej lepiej nie pic. Ja sie kiedys umylam i napilam przy okazji i zyje, ale moze mialam szczescie. Ludzie maja kampery, albo tym podobne. Moze i maja ta, kuchenki. Nikt nue zagladal.
NBChJMM

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#9 Post autor: Murzyn_ek » 9 lut 2013, o 22:28

Jak przegotujesz, to nic się dziać nie powinno, ale i tak bezpieczniej mineralkę pić ;) .
Aha! Ważna informacja dla osób, które jadą pierwszy raz - pole to patelnia - na głowie mieć coś trzeba - bardzo dużo jest omdleń. Buty - na pewno nie japonki, sandały itp - najlepiej trampki, glany... sandały/klapki za łatwo zahaczają o linki namiotów i łatwo kostkę skręcić. Uważajcie również na osy i szerszenie!! Przy gastronomii os jest mnóstwo, szerszenie głównie w lesie, chociaż już w samym czasie imprezy się trochę uspokajają (chyba muzyka je odstrasza - drgania powietrza, czy coś :D ), ale jak ktoś przyjeżdża wcześniej, to naprawdę warto uważać (tym bardziej, że przed imprezą szpital polowy może jeszcze nie działać. pomoc na pewno jakąś dostaniecie, ale na miejscu może jeszcze nie być lekarza, ani karetki do cięższych przypadków, a sam Patrol bez lekarza leku wydać nie może - samemu warto zaopatrzyć się w wapno oraz węgiel [to drugie bardziej na konsekwencje jedzenia u Kryszny :D])

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#10 Post autor: Astrall » 9 lut 2013, o 23:37

Słabe żołądki macie :d Mi po jedzeniu Kriszny nic nie jest :d Przegotowana woda z kranów nie szkodzi (Przynajmniej mi). A co do butli z gazem to ja w zeszłym roku miałem ale chowałem w namiocie bo akurat duży 4 osobowy miałem z przedsionkiem. Ale rozbity byłem przy lasku za dużą sceną i tam patroli za bardzo nie było, chociaż w sumie zaraz obok nas pokojowi cały czas stali bo był tam przejazd dla wszystkich co za kulisy wjeżdżali włączając zespoły które tam grały :d Raz nawet staraliśmy się rozpalić mini ognisko ale też nikt się nie przyczepił jak dym zobaczyli ^^

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#11 Post autor: Asia » 10 lut 2013, o 01:04

Ja sobie pozwolę skomentować to wapno, bo ono na alergie nie działa. Nie wiadomo dlaczego od lat pokutuje przekonanie (również wśród lekarzy i oni z namiętnością je przepisują) ale jeżeli komuś pomogło to efekt placebo, a nie wapno.

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#12 Post autor: chiyome » 10 lut 2013, o 20:43

ja na allergie proponuję przecierpieć i odstawić alergen. ja na alergie wszelkiego typu jestem skazana i z doświadczenie wiem, że nie ma skuteczniejszego leku niż unikanie alergenu :D

co do butów - wiele osób chodzi boso, tam jest zawsze patelnia i glany będą zwyczajnie parzyć w stopy jak ktoś ma wrażliwe :) odciski na woodzie.. no to nieciekawie będzie. ja chodzę w glanach od wielu lat, ale na woodzie wymiękam :D
NBChJMM

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#13 Post autor: brat_marcin » 11 lut 2013, o 12:56

Chiyome, ale że co nie zjeść na Woodstocku jedzenia od Krisznowców? To tak jakby w ogóle tam nie pojechać. Co potem dzieciom powiesz - byłem/am na PW, ale nie jadłam papki od Krisznowców? ;-) Przynajmniej raz trzeba skosztować tych specjałów - coś jak chrzest na kolonii.

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#14 Post autor: chiyome » 11 lut 2013, o 21:13

nie nie jadlam. i nie specjalnie mam zamiar :D
NBChJMM

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#15 Post autor: Astrall » 11 lut 2013, o 22:01

Jeśli nie jadłaś to polecam, jest całkiem dobre. Warto spróbować chociaż raz :d

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#16 Post autor: Murzyn_ek » 12 lut 2013, o 00:17

Astrall - mnie też nie rusza, ale wiele osób ma problemy, więc lepiej wspomnieć.
Jagoda - niby tak, ale lepiej robić COŚ, niż nie robić NIC ;) tak samo jak z sytuacją, gdy krew z nosa leci - czy dawać mokry ręcznik na kark, czy nie dawać? może i nie pomoże, ale warto coś zrobić, bo może właśnie to placebo zadziała? ;)
Chiyome - też jestem alergiczą, ale nie zawsze możesz powiedzieć osy, żeby poleciała i nie żądliła :D . a glany przydatne, gdy pada deszcz, poza tym trampki najlepsze :D na bosaka niektórzy chodzą (m.in. dlatego jest zakaz wnoszenia szkła), ale wiadomo - bez buta, noga jest bardziej narażona na urazy... chociaż chyba lepiej na boso, niż w japonkach... :roll: a Krisznę warto spróbować :D

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#17 Post autor: chiyome » 12 lut 2013, o 10:41

może i trampki są lepsze, czy bosa stopa, ale jednak jak Ktoś lubi poskakać pod sceną to lepiej wziąć solidniejsze obuwie. chyba, że ktoś lubi masaż stóp innymi glanami. :D
z osą rzeczywiście jest problem. są mało podatne na perswazję :D

z nosem: lepiej działa ten mokry ręcznik (zimny) na nosie, w ostateczności wystarczy zacisnąć motylki i nie oddychać nosem.
NBChJMM

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#18 Post autor: Marek_Kacz » 17 lut 2013, o 22:51

Czy na PW jest strefa Wi-Fi?
No bo - a mam nadzieje, że tak - jeśli bedziemy mieli czym się pochwalić to chyba warto byłoby mieć możliwość by osobiście wstawić takie "cóś" na stronkę albo na YT zanim "reżimowa" TV to zamiesci w "Wiadomosciach", albo gdzie tam...

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#19 Post autor: Astrall » 18 lut 2013, o 00:19

Nie polecam zabierać na Woodstock laptopów czy innego drogiego sprzętu elektronicznego :d Zresztą chyba idzie wytrzymać bez internetu kilka dni no! :D W zeszłym roku w strefie Play były komputery z dostępem do internetu.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#20 Post autor: Asia » 18 lut 2013, o 09:18

Ale pewnie były do nich kolejki. Też jestem ciekawa czy jest tam Wi-Fi.

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#21 Post autor: chiyome » 18 lut 2013, o 12:06

a ja jakoś nie tęsknie. dla mnie Woodstock kojarzy się własnie z odcięciem od "cywilizowanego" świata. owszem zaczynają się stawiać bankomaty, strefy z komputerami, są ciepłe prysznice oraz płatne strefy namiotowe. ale ja to omijałam z daleka. tam sie jedzie aby się zmęczyć, pobrudzić, wyskakać, poznać Ludzi i wrócić do cywilizacji. nie po to aby siedzieć w laptopie. to są 3 dni. zawsze można relacje umieścić w niedzielę po powrocie do domu :D
NBChJMM

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#22 Post autor: brat_marcin » 18 lut 2013, o 12:55

Niestety nie wszyscy mogą sobie pozwolić na luksus bycia przez kilka dni bez kontaktu ze światem ;-)

W telefonie mam przepastny pakiet internetowy (ileś tam giga po pełnej prędkości + bez limitu po zmniejszonej prędkości). Mam też możliwość udostępnienia łącza jako zwykły hotspot wifi (to chyba już teraz ma większość telefonów). Jeśli Twój kamper pozwala w jakiś sposób ładować telefon (pewnie masz tam zwykły prąd) to mogę spokojnie udostępnić. Jedyny problem to właśnie energia, bo po aktywowaniu routera w telefonie bateria starcza tylko na kilka godzin pracy.

Nie wiem jak jest dostępem do sieci w Kostrzynie - myślę, że internet będzie działał słabo, bo pewnie nie ma tam rozwiniętego szybkiego internetu po sieci komórkowej (to raczej w okolicach większych miast tylko), ale w Poznaniu często korzystam z tej funkcji - działa lepiej niż neostrada ;-)

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#23 Post autor: Marek_Kacz » 18 lut 2013, o 13:17

Prąd do zasilania urządzeń lub tym bardziej na doładowanie to najmniejszy problem.

Jesli urzadzenie jest przystosowane do zasilania 12V to proste podłączenie chociażby przez zapalniczkę samochodową.
Jeśli jest konieczna ładowarka samochodowa to - jeśli się ją zabierze z chaty ;) - ta sama operacja.
Natomiast jesli potrzebne byłoby napięcie 230V z pradem zmiennym to mam dwie przetwornice 12/230V po 100W każda, do tego listwę i cała nasza wioska ma problem z zasilaniem elektronicznych urządzeń z głowy.
Do lata zamontuję sobie na dachu panele słoneczne więc prądu z pewnością nie zabraknie.

W tym układzie zastanawiam się nad zasadnością tachania agregatu 230V.
Ogrodzenia elektrycznego dookoła wioski :D montować nie będziemy a i na ryby z "elektryczną wedką" :D chyba nie będzie czasu się wybrać więc po co nam hałas i smród spalin?

Awatar użytkownika
chiyome
Posty: 317
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#24 Post autor: chiyome » 18 lut 2013, o 13:28

z ładowaniem to Zieloni (czytaj, Greenpeace) udostępniają ładowarki na słoneczko. minus jest taki, że telefon trzeba tam zostawić. ja korzystałam i nie zginął. telefony są podpisywane, trzeba wpisać PIN, a jak nie ma to powiedzieć parę nazw kontaktów (nie typu mama, tata, brat). jak byłam dwa-trzy lata temu to była akcja Allegro gra eko. były rowerki pod który podpinało się sprzęt i ładowało. zawsze można się zaopatrzyć w ładowarkę na słońce. nie kosztuje dużo.
z ładowaniem w samochodzie radziłabym uważać. wiele samochodów ze znajomymi pchałam, bo nie chciały odpalić. z większym wozem mógłby być problem. chyba że będą te baterie słoneczne. zawsze użyteczna (choć nieco drogawa) sprawa.
NBChJMM

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#25 Post autor: Marek_Kacz » 18 lut 2013, o 15:55

Kamper z natury rzeczy musi być albo nastawiony na samowystarczalność energetyczną właśnie poprzez "manie" solarów na dachu albo użytkownik musi tak planować swoje pobyty, by regularnie móc podłączać się do prądu sieciowego, czyli jazda od campingu do campingu i opłaty.
Ja nastawiłem się na pełną niezależność i daję sobie mozliwość długiego przebywania nawet w zupełnej dziczy, więc planuję 300W na dachu a to spowoduje, że pchać tego nie trzeba będzie :D . Zresztą byłoby trochę ciężko...
Wieczorne podswietlenie, ładowanie baterii w telefonach, używanie laptopów i takie tam inne nie będzie nastręczało żadnych kłopotów.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#26 Post autor: brat_marcin » 18 lut 2013, o 17:38

No to problem mamy rozwiązany - myślę, że na wysyłanie maili czy wrzucenie czegoś na YT spokojnie nawet kiepskie połączenie komórkowe nam wystarczy, a może się okaże, że akurat w tamtej okolicy jakiś nowy maszt postawili to jeszcze sobie będziemy mogli zaszaleć ;-).

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#27 Post autor: Asia » 18 lut 2013, o 20:27

Ja tak się łudzę ze jak Play ma tam swój punkt to w dobrym tonie byłoby zorganizowanie WiFi.

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#28 Post autor: Murzyn_ek » 26 lut 2013, o 00:43

Z tego co pamiętam, 2 lata temu u Allegro była opcja załadować sobie telefon siłą własnych nóg (komórek się pod rowerek stacjonarny podłączało i pedałowało :D )

cichygwalciciel
Posty: 1
Rejestracja: 2 maja 2014, o 12:40

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#29 Post autor: cichygwalciciel » 3 maja 2014, o 11:22

a może się ktoś podzielić wrażeniami z przeprawy pociągiem? :D Mam ponad 500 km do przejechania i nie uśmiecha mi się wizja wysiadki na miejscu i kompletnego zagubienia dokąd iść :roll:

Mateusz92
Posty: 6
Rejestracja: 26 maja 2014, o 16:01

Re: Woodstock - informacje dla tych co jadą pierwszy raz

#30 Post autor: Mateusz92 » 27 maja 2014, o 01:46

hmm, ja mam do przejechania prawie 700km, to jest tak- wsiadasz w pociąg wypełniony ludźmi tak że wszystkie miejsca są zajęte, laski siedzą na kolanach u facetów i na podłodze siedzi drugie tyle ludzi, do tego na każdym przystanku wsiadają kolejni, serio nie wiem jak się to wszystko mieści, no ale mieści się. Wszyscy piją piwko i jarają w pociągu papierosy. Do łazienek jest taka kolejka że praktycznie korzystają tylko dziewczyny a faceci otwierają sobie drzwi w trakcie jazdy i blokują je pustą butelką robiąc tzw. pisuar. :? Pociąg jedzie dłuuuuugo i powoli, jak wysiadasz na pkp służby cie kierują do wyjścia a tam autobusy z pod samego PEKAPU za 2-3zł wiozą już na pole namiotowe. Co trzeba mieć w pociągu? Duuużo piwa.
I takie ogólne zasady, nie wysiadać w trakcie jazdy, nie zaciągać hamulca, nie drażnić konduktora :lol: , kupić bilet bo jednak jest sprawdzany, i zacząć woodstock już w pociągu bo to właściwy moment.
Brzmi pewnie dość szaleńczo ale ogólnie jest spoko. Nie wybieram innego środku transportu bo ten mi pasuje, do tego jest tani, bardzo tani.

Odpowiedz

Wróć do „Pastafarianie na Przystanku Woodstock”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość