Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

Organizacja wioski Pastafarian na Woodstocku. Organizatorami imprezy są: , Joanna Lewandowska (Asia)- joanna.lewandowicz@kosciol-sspaghetti.pl
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#31 Post autor: Asia » 30 sty 2013, o 18:39

No ja jak się zadeklarowałam to teraz będę dostosowywać plany wakacyjne do imprezy.

Też raczej wybiorę się samochodem, choć jeszcze nie wiem w jakim składzie osobowym, więc myślę że jakoś damy rade się zabrać.

Pszemkovsky
Posty: 1
Rejestracja: 31 sty 2013, o 02:31

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#32 Post autor: Pszemkovsky » 31 sty 2013, o 02:44

Proponuje możliwość kupienia koszulek i innych gadżetów, bo z chęcią w ten sposób także będę okazywać wiarę. RAMEN

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#33 Post autor: Murzyn_ek » 31 sty 2013, o 17:29

Na woodstocku nie można sprzedawać poza pasażem! Chyba, że masz na myśli kupić koszulki przed wyjazdem, ew. na miejscu odebrać, tak dla siebie - to ok :)

Modan
Posty: 8
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#34 Post autor: Modan » 31 sty 2013, o 17:47

Co do flagi pirackiej.. to co prawda w czerwcu jest dopiero odpust u mnie na dzielnicy ale mogę się przejechać po moim mieście a tam flagi sprzedają zawsze i pirackich pełno jakąś większa może będzie szło dostać...chyba, że ma być taka mega duuuuuża ;)?

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#35 Post autor: brat_marcin » 31 sty 2013, o 18:36

@Pszemkovsky - z takimi rzeczami musimy być ostrożni, bo nie mamy jako kościół osobowości prawnej, więc nie za bardzo możemy coś sprzedawać itp. Poza tym tak jak pisze Murzyn_ek - nie możemy tego robić w zgodzie z regulaminem. Natomiast wspólne koszulki mogą być dobrym pomysłem.

Modan - flag pirackich nigdy zbyt wiele ;-) Ogólnie teren na pewno będzie trzeba jakoś fajnie przyozdobić, więc każdy gadżet nawiązujący do FSM, piratów, karłów itp będzie mile widziany. Myślę, że zrobimy jakiś wątek w którym każdy zadeklaruje z czym przyjedzie - ale to już jak impreza się będzie zbliżać. W każdym razie - jak Wam coś wpadnie w ręce, to zbierajcie ;-)

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#36 Post autor: Asia » 31 sty 2013, o 19:34

Ja się zastanawiam czy nie powinniśmy iść bardziej we flagi i ozdobniki z symbolem LPS, bo jako piraci możemy być myleni z piracką wioską.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#37 Post autor: Marek » 31 sty 2013, o 19:53

Kosciol po zarejestrowaniu ma osobowosc prawna z mocy ustawy i moze nawet wystawiac faktury, trzeba tylko sie dowiedziec na jakiej zasadzie sie to robi...

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#38 Post autor: brat_marcin » 1 lut 2013, o 13:47

Po zarejestrowaniu oczywiście wiele się zmieni i tak jak pisałem wcześnie być może pojawią się możliwości na trochę większą skalę działań. Niestety nie mamy pewności jak potoczą się sprawy. Oby w marcu było już wiadomo co i jak.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#39 Post autor: Asia » 1 lut 2013, o 14:24

Co nie zmienia faktu że na przystanku handlować nie będziemy gdyż nie mamy zamiaru łamać zasad panujących na PW.

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#40 Post autor: Astrall » 1 lut 2013, o 17:06

W sumie jak coś to ja pracuję w agencji reklamowej i myślę, że za małą kasę mógłbym druknąć banner z LPS. W wymiarach może jakoś 1x2 albo 1x3 metry. Dużo czasu jest to może i bym w corelu jakiś projekcik graficzny do tego zrobił :) Wtedy by można było na wejście do wioski walnąć dwa paliki a na nich ten banner.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#41 Post autor: brat_marcin » 1 lut 2013, o 17:20

@Jagoda - handlowanie i ogólnie obrót pieniężny uważam za ostateczność. Nie jesteśmy na tyle sformalizowani, żeby uniknąć ewentualnych problemów/niedomówień/pytań. Ogólnie samo "finansowanie" wioski też chciałbym ograniczyć do minimum. Lepiej niech każdy załatwi co może we własnym zakresie, a pieniądze zbierzemy tylko na te najbardziej newralgiczne wydatki typu hel do LPS i inne rzeczy, których nie wykonamy we własnym zakresie.

@Astrall - super. Jeśli FSM pobłogosławił Cię umiejętnościami graficznymi i do tego zrzuci Ci trochę wolnego czasu i chęci to na pewno Twoja pomoc będzie nieoceniona. Co do baneru to myślę, że to dobry pomysł, pytanie tylko czy będzie nas na to stać, czy też będziemy go robić je chałupniczo ;-) Ale na pewno zwrócę się do Ciebie w przyszłości o kilka porad czy wycen, bo może będziemy myśleć o ulotkach i innych takich.

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#42 Post autor: Astrall » 1 lut 2013, o 17:30

Spokojnie, jak tak zagadam ze znajomym żeby ten banner za darmo druknąć albo po kosztach materiału banerowego :) + Może jakieś malutkie naklejki z wizerunkiem LPS typu 5x5 cm bo czasami zostaje miejsce jak coś drukujemy a po co folia ma się marnować :>

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#43 Post autor: Marek » 1 lut 2013, o 17:34

Czy na przystanku mozna kopac? Bo jak bedzie agregat to najlepiej jest go wkopac w ziemie i czesciowo zakryc aby nie hałasował.

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#44 Post autor: Astrall » 1 lut 2013, o 17:49

Jeśli nie będziesz kopał 2 metrowych odkrytych dołów to nikt się nie powinien przyczepić.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#45 Post autor: brat_marcin » 1 lut 2013, o 17:53

Astrall te nalepki mogłyby być super - coś jak serduszka orkiestry ;-) Baner też na pewno się przyda - np. na wejściu do wioski można by z niego zrobić naturalne ogrodzenie ;-)
Marek - wydaje mi się, że nie powinno z tym być problemu, byle tylko potem to zakopać, żeby osoby sprzątające pole sobie przez nas krzywdy nie zrobiły. Ale poczekajmy na Bromisa albo Murzyn_ek bo oni pewnie wiedzą co i jak.

czyzak
Posty: 12
Rejestracja: 1 lut 2013, o 00:10

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#46 Post autor: czyzak » 1 lut 2013, o 17:55

Ja mogę udostępnić odpowiednio duży gar do ugotowania dużej ilości makaronu. Posiadam gar 30 litrów, a w planach kupno 50 litrowego 8-) , a na Woodstock tak czy siak się wybieram dla chwały Jego Makaronowości.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#47 Post autor: Asia » 1 lut 2013, o 19:00

Taki baner fajna sprawa. Poza tym można wykorzystać przy innych okazjach.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#48 Post autor: brat_marcin » 2 lut 2013, o 20:53

Garnek też się może przydać ;-) Co prawda wcześniej pojawiły się głosy, że nie można używać ognia na polu, ale jakoś to obejdziemy bo nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie zrobili jakiejś solidnej porcji makaronu ;-)

Awatar użytkownika
Dwojca
Posty: 7
Rejestracja: 4 lut 2013, o 01:02

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#49 Post autor: Dwojca » 4 lut 2013, o 01:28

Tak sobie myślę - że w nawiązaniu do tradycji hare krishna - powinniśmy wydawać makaronowe potrawy , oczywiści tak by pokryć koszty ich przygotowania, a i po części całej wioski. Może to jednak nastręczyć poważnych problemów logistycznych ( warunki sanitarno - epidemiologiczne) , a także administracyjno -prawnych - zgody, pozwolenia, etc .

Nie wyobrażam sobie jednak Imprezy bez makaronu - więc jakoś to przejść trzeba..
Mam nadzieję że będziemy do tego czasu zarejestrowani, może ułatwi nam to jakoś działanie.
Aby handlować na ogólnych zasadach trzeba wykupić udział u organizatorów. nie wiem na jakiej zasadzie działają hare krishna, ale z tego co pamiętam - 10 lat temu - mieli oni osobno swoje stanowisko, i myślę że działali na ciut innych zasadach jako wyznawcy...


co do wojny na makaron - pomysł ciekawy, ale co się stanie z makaronem na 2 dzień ? w upale ? będzie śmierdzieć jak stare jaja. na 3 dzień może walić jak 150, i spowodować zagrożenie epidemiologiczne, dlatego albo trzeba to zrobić poza wioską, albo odpuścić...

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#50 Post autor: Asia » 4 lut 2013, o 10:31

Zamiana wojny makaronowej na wydawanie potraw z makaronu jest ciekawym pomysłem. A wygłodniali przystankowcy będą nam wdzięczni.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#51 Post autor: brat_marcin » 4 lut 2013, o 11:42

Pomysł wydawania makaronu pojawił się już kilka razy tu na forum i na profilu wydarzenia na FB. Niestety akurat tego pomysłu nie damy zrealizować. Na przystanku pojawia się około 250.000-500.000 ludzi. Nawet licząc bardzo skromnie potrzebowalibyśmy kilku ton makaronu, sposobu na jego ugotowanie itd. Tanie/darmowe jedzenie na Woodstocku jest bardzo pożądane - wioska Kriszny wydaje zapewne kilka tysięcy posiłków na godzinę... To jest sprawa organizacyjnie nie do ogarnięcia - samo zgromadzenia zapasów to kilkanaście/dziesiąt tysięcy złotych. Do tego trzeba by zorganizować z 20-30 osób, które całe dzień stałyby przy garach. Do tego dochodzą różnego rodzaju problemy typu sanepid itp.

Myślę, że może przy dobrych wiatrach moglibyśmy częstować osoby, które nas odwiedzą i zdecydują się spędzić z nami trochę czasu, dłużej pogadać itp. Ale nawet co do tego mam wątpliwości, bo gotowanie na Woodstocku jest dość trudne (brak bieżącej wody, wszystko trzeba gotować na butlach, trudno o higienę, mycie naczyń itd).

Niemniej jakieś zorganizowane wydawanie żywności, to myślę że pomysł na przyszłość - obecnie nie jesteśmy w stanie go pociągnąć:-(

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#52 Post autor: Asia » 4 lut 2013, o 14:00

No ja nie myślałam o tym żeby na dużą skalę wydawać posiłki, a na drobną. Częstowanie gości chyba byłoby dobrym rozwiązaniem.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#53 Post autor: brat_marcin » 4 lut 2013, o 14:22

Dokładnie, gdyby udało się serwować dla gości to byłby miły akcent. Niemniej gotowanie na Woodstockowym polu jest dość kłopotliwe z powodu chociażby braku wody. Żeby przynieść wodę trzeba iść często po 2-3 kilometry, a wiadomo ile rzeczy się brudzi przy gotowaniu. Dodatkowo trzeba by zorganizować jakiś gaz do gotowania w większej ilości itd. Trzeba też zrobić jakąś zrzutkę na składniki. Jak się rozejdzie wieść o darmowym jedzeniu to wioska może przeżyć oblężenie;-)

Na pewno taki pomysł dorzucimy do listy (postaram się niedługo przypiąć jakiś temat, w którym zbiorę pomysły jakie do tej pory padły i rzeczy, które do tej pory zadeklarowali zabrać ze sobą wierni). Niemniej trzeba będzie go jakoś dostosować do naszych możliwości. Coś się wymyśli ;-)

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#54 Post autor: Marek_Kacz » 4 lut 2013, o 20:43

Myślę, ze pomysł - nie tyle karmienia, wydawania darmowego wyżywienia co częstowania naszym obrzędowym daniem - jest dobry i należy nad nim popracować.
Ja proponowałbym zastanowić się nad tym zagadnieniem w kategorii takiej symbolicznej inicjacji dla nowo deklarujących się sympatyków.
Coś w stylu praktykowanego przez konkurencję kanibalizmu.
Widziałbym to w ten sposób, że przede wszystkim powinniśmy mieć przygotowane (najlepiej i najprościej metalowe) znaczki-"medaliki" w ilości nawet kilku tysięcy.
Oczywiście nie takie dostępne w handlu, bo to byłaby niemożliwa do przeskoczenia suma, na hojność "co łaska" ewangelizowanych nie można liczyć a poza tym jeśli za darmo to będzie miło i tłumnie. Każdy lubi dostać sympatyczny gadżecik.
Otóż - moim zdaniem - każdy/a zainteresowany/a nami i naszą wioską sympatyk/czka to już będzie potencjalnie nasz współwyznawca!
Każdemu takiemu zgłaszającemu się możnaby serwować symbolicznie na małym talerzyku jednorazowego użytku dwa małe - o średnicy do 2 cm.- pulpeciki z kilkoma "mackami" polane 50cm3 sosu + nasz "firmowy" znaczek. Oczywiście całość na talerzykach właściwie i w cudowny sposób za sprawą naszych wolontariuszy stylizowana na wizerunek JM.
To nie byłoby karmienie więc ilości surowca i logistyka byłyby do przeskoczenia.
Gest byłby miły i dowcipny a szeregi LPS chyba by solidnie się powiększyły.
Tym bardziej, że znaczki i opowieść o tej specyficznej "komunii" pojechałyby wraz z "nawróconymi" w Polskę!

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#55 Post autor: Asia » 4 lut 2013, o 20:55

Trzeba by tylko opracować tani i prosty sposób robienia takich znaczków.

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#56 Post autor: Marek_Kacz » 4 lut 2013, o 22:46

Należałoby opracować i zlecić wykonanie stalowej matrycy do takich znaczków.
Do tego prymitywna, oparta na dźwigni ręczna praska i odpadowe kawałki blachy ze stosunkowo miękkiego metalu. Miedź, mosiądz, cynk, nawet cyna . Na specjalne życzenie i z dostarczonego surowca srebro a nawet złotko...
Osobiście optowałbym za znaczkiem o śr. ok. 35mm, owalnym, po "lewej" stronie płaski a na czołowej odciśnięre logo ale z - jako iż budujemy POLSKI Kościół Latającego Potwora Spaghetti - literkami LPS zamiast FSM stosowanymi w pierwowzorze, otworek do zawieszenia na rzemyku lub czymś takim między "patrzałkami".
Taki stempel - jak gdzieś już widziałem - moze kosztować już nawet tylko 100 - 300 zł.
Tylko oczywiście - zakładając, że taka chałupnicza produkcja zaspokajałaby także wewnętrzne zapotrzebowanie Kościoła nie tylko w czasie PW - należałoby potraktować sprawe uczciwie, non profit, bez nastawiania się na biznes.
Jeśli sprzedaż dla zainteresowanych członków to tylko PO KOSZTACH, czyli max. 1 symboliczną złotówkę za sztukę a przy sprzedaży wysyłkowej + RZECZYWISTA cena znaczka pocztowego.
Może należałoby takze wziąć pod uwagę zarobek, ale wyłącznie na zasadzie wcześniej ogłoszonego co do sumy DOLICZENIA DO OBOWIAZUJĄCEJ CENY ilus tam złociaków DAROWIZNY NA DZIAŁALNOŚĆ KOSCIOŁA i które to pieniądze RZECZYWISCIE byłyby przekazywane przez dystrybutora do kasy kościelnej.
Myślę, że w naszym myśleniu powinna dominować chęć rozpropagowania Kościoła, przyciągnięcia nowych "dusz" a nie krecenie na tym lodów.
Nie możemy brać przykładu z konkurencji!

Ręczną praskę, taką do zaciskania "oczek" na bannerach mam i myślę, że nadałaby się również do robienia takich znaczków.
Możnaby w tym układzie na PW wręczać ludziom jeszcze "ciepłe" wytłoczki a nawet pozwalać jako dodatkową atrakcję samemu sobie taki znaczek zrobić.
Jeśli by się na coś takiego zdecydować to ktoś kto miałby to nadzorować musiałby skontaktować się ze mną by ustalić wielkość trzpieni stempli tak by do mojej praski też pasowały.

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#57 Post autor: Marek_Kacz » 5 lut 2013, o 00:11

Oczywiście istnieje - przy stosowaniu tej techniki wykonywania znaczków - możliwość "podłożenia" pod spód wytłaczanego znaczka drugiej, wymiennej matrycy i w ten prosty sposób może dokonać się związanie naszego emblematu z miejscem gdzie obdarowany go otrzymał.
Czyli znaczek może przy okazji upamietnić właśnie to wydarzenie czy - po wymianie stalowego elementu grawerowanego - jakieś inne przy okazji którego nasz Potwór również wzniesie się ponad tłum...
W przypadku omawianej naszej obecności i siania PRAWDY (która wyzwala) na PW mogłaby to być jakaś pasowna do sytuacji grafika i napis np. Woodstock 2013.
Takiego znaczka to już na pewno nikt z obdarowanych nie wyrzucił i stałby się on przedmiotem porządania wszystkich kolegów i koleżanek z klasy ...
Za to czy wyobrażacie sobie oblężenie naszej wioski za rok?

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#58 Post autor: brat_marcin » 5 lut 2013, o 10:55

Hej Marku,

pomysł ze znaczkami bardzo mi się podoba. Sam kiedyś na festiwalu rycerskim wybiłem sobie pamiątkową monetę - do tej pory pamiętam, nawet mam ją jeszcze gdzieś w domu ;-)

Na pewno wybicie takiego znaczka okolicznościowego byłoby super. Na szybko patrzyłem jakie są koszty - sama matryca od 500 do 1000zł (1 strona). Niestety to trochę sporo jak na nasze możliwości. Pisałem już wcześniej o ograniczeniach jakie mamy.
Nie ukrywam jednak, ze pomysł bardzo mi się podoba - proponuję więc, że założę osobny wątek i może coś wspólnie wymyślimy / może ktoś zna kogoś itp ;-)

Na pewno taka prasa by się przydała także poza Woodstockiem więc warto to dobrze przemyśleć.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#59 Post autor: Marek » 7 lut 2013, o 23:28

koniecznie trzeba zrobic kod QR i powiesic przy bramie, zrobie tez troche wizytowek w postaci kodów QR i zalaminuje. Bedzie dla tych z ktorymi sie zaprzyjaznimy. Ktos wsadzi do kieszeni, po powrocie do domu wygrzebie i zeskanuje sobie np strone www/fejsa :)

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#60 Post autor: Asia » 8 lut 2013, o 09:26

Przenosząc dyskusję na właściwy wątek to kolejny pomysł: żeby zrobić bardzo dużego Potwora. Już nad nim myślałam, klopsy można zrobić z piłek plażowych obszytych materiałem, znalazłam już piłki o średnicy 80 lub 107cm. Makarony wypełniłabym takimi chrupkami które się wsypuje jako zabezpieczenie w paczkach (styropian raczej odpada bo taki granulat strasznie dużo bałaganu zrobi).

Odpowiedz

Wróć do „Pastafarianie na Przystanku Woodstock”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości