Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

Organizacja wioski Pastafarian na Woodstocku. Organizatorami imprezy są: , Joanna Lewandowska (Asia)- joanna.lewandowicz@kosciol-sspaghetti.pl
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#1 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 13:27

Hej,

jako, że ruszamy pełną parą zasilanie przez węglowodany JM, to czas zacząć zbierać pomysły na atrakcje Pirackiej Wioski. Niech ten wątek będzie naszą burzą mózgów - rzucajcie pomysły jaki tylko makaron przynosi wam do głów. Zarówno drobne pomysły na jakieś usprawnienia jak i pomysły na całe eventy jeśli takie macie.

Pamiętajcie, że wszystkie pomysły muszą być zgodne z doktryną naszego kościoła, bo wioska jest przedłużeniem JM macki. A więc:
- nie obrażamy innych religii (bo w końcu wymyślił je JM)
- staramy się angażować postronne osoby, aby szerzyć wiarę w LPS
- zróbmy to tak, żeby i dla nas była to dobra zabawa
- działamy niskobudżetowo (wioska nie ma żadnego budżetu, bo i kościół nie dysponuje żadnym budżetem - jest to przedsięwzięcie wiernych) - poza tym LPS nie chciałby abyśmy trwonili pieniądze na Niego - woli abyśmy przeznaczyli je na rzeczy na prawdę ważne, czyli np. dobrą zabawę
- fajnie wpisać się w klimat Woodstocku

Ze swojej strony mam już kilka luźnych pomysłów:
- spotkanie ekumeniczne - można zaprosić grupy religijne obecne na spotkaniu. Myślę, że przedstawiciele PJ mogą nie być zainteresowani, ale np. ludzie z Hare Kriszny wydawali się całkiem sympatyczni i otwarci na takie rzeczy. Moglibyśmy zorganizować wspólne spożywanie makaronu i inne dania.
- wystawę naszych relikwii - sam jestem w posiadaniu kilku fajnych eksponatów np. zbioru opakowań po zupkach chińskich - pewnie Wy też coś byście mieli
- bitwa na makaron (to akurat pomysł Artura - na razie ustala czy uda się załatwić trochę makaronu i pytanie też o to jak ugotujemy go na miejscu - sprawa otwarta)
- stroje - myślę, że trzeba się zaprezentować godnie. Minimum byłaby odpowiednia czapka i opaska na oko, ale oczywiście kompletny strój pirata byłby w ogóle super.
- na pewno potrzebna będzie nam flaga FSM na wysokim maszcie (maszt to nie problem da radę znaleźć jakieś gałęzie w lasku i je ze sobą połączyć) - na Woodstocku brakuje punktów orientacyjnych - super byłoby mieć dobre miejsce przy ścieżce komunikacyjnej i wysoki maszt - wtedy wiele osób mówiłoby "spotkajmy się pod FSM ;-)"
- Super byłoby oznaczyć jakoś wioskę dużymi napisami na prześcieradłach/tekturze, tak aby była ona bardzo charakterystyczna. Ze swojej strony mogę załatwić np. takie tektury używane jako podkładki do palet (1,2mx0,8m).
- myślałem też o jakiś konkursach - np. jeśli będzie padać to zrobić konkurs na najlepszy ślizg do kałuży i zwycięzców nagrodzić porcją makaronu w naszej wiosce etc.

Oczywiście wszystkich pomysłów nie zrealizujemy, ale rzucajcie ich jak najwięcej - potem wybierzemy te najlepsze, które będziemy w stanie zrealizować.

Awatar użytkownika
siostra_malgorzata
Posty: 6
Rejestracja: 29 sty 2013, o 13:15

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#2 Post autor: siostra_malgorzata » 29 sty 2013, o 14:02

Jeśli myślimy o używaniu makaronu w większej ilości, to chyba nie unikniemy gotowania go na miejscu; to akurat nie jest aż taki problem - butla gazowa + duży gar daje radę,mam doświadczenie w polowym gotowaniu makaronu na około 10. osób :mrgreen: Butlę/palniki pewnie znaleźlibyśmy w naszym rodzinnym, obozowym wyposażeniu. Pozostaje ew.kwestia jej nabicia, ale to akurat nie jest chyba duży koszt, musiałabym spytać ojca.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#3 Post autor: Asia » 29 sty 2013, o 14:03

Co do wystawy relikwii to zabiorę ze sobą mojego LPSa którego widać na moim avatarze.

Bitwa na makarony ciekawy pomysł, pytanie kiedy miałby mieć miejsce to można przywieźć makaron już ugotowany, pytanie tylko ile tego makaronu trzeba by mieć. Myślę że z załatwieniem makaronu to najlepiej popytać w sklepach aby dostać przeterminowany, przynajmniej nie będzie można nam zarzucić że marnujemy jedzenie.

Masz do flagi to by można z wędki zrobić. Co do flagi to zobaczę jak będzie wyglądało moje natchnienie, postarałabym się jakąś uszyć.

Co do moich propozycji to myślałam nad zrobieniem jakiś warsztatów artystycznych, malowanie potwora, robienie potwora itp.

zielonyGroszek
Posty: 13
Rejestracja: 25 sty 2013, o 17:40

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#4 Post autor: zielonyGroszek » 29 sty 2013, o 14:16

Balon na hel + macki + odpowiednie umalowanie. I mamy już latające logo wioski. Spróbuje coś w tym kierunku ogarnąć.

co do bitwy. jednak marnowanie jedzenia jakoś średnio mi się podoba. Ale to moja opinia.

Modan
Posty: 8
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#5 Post autor: Modan » 29 sty 2013, o 14:39

Też bym wolał nie marnować jedzenia, lepiej się nim dzielić można np... zrobić makaron na 5 różnych sposobów lub konkurs na najlepsze spaghetti ;)

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#6 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 15:14

Plan był taki, jeśli mogę uchylić rąbka tajemnicy, że jeden z Pastafarian pracuje "w makaronie" i Artur miał go przy okazji podpytać, czy nie mają jakiś opadów/przeterminów itp. Ale chyba macie rację, że trudno będzie przekazać wszystkim, że użyty makaron i tak nie nadawał się do użytku. Musimy też pamiętać, że pojawią się media, którym będzie zależało aby nas zdyskredytować - zresztą już pojawiły się pierwsze głosy ;-)

W takim razie pomysł makaronowej wojny skreślamy.

Pomysł z balonem - po prostu bomba. Jeśli udało by się zrobić coś większego (powiedzmy taki balon o średnicy ~60cm) to myślę, że mogłoby to stanowić fajną atrakcję. Daj znać ZielonyGroszku jak coś ustalisz, bo nie wiem czy taki balon to nie jest jakiś większy koszt - może jakąś mini zrzutkę się zrobi albo coś takiego.
Do tego koniecznie musimy mieć też flagę, bo to chyba taka tradycja Woodstockowa, a piraci bez flagi... no sami wiecie, JM jest wyluzowany, ale na takie niedopatrzenie jak brak flagi może nie przymknąć swojego makaronowego oka ;-)

Zobacz Jagoda, czy dasz radę zrobić coś w takim klimacie - może do tego połączyć to z elementami pirackimi. Już widzę JM, a pod nim nasza flaga. Kluczowa sprawa aby taka flaga była dość pokaźnych rozmiarów, żeby nie zginęła w całym tłumie. Z naszą flagą można byłoby także chodzić na koncerty ;-)

Podoba mi się pomysł zajęć artystycznych - można by przyozdabiać uczestników jakimiś malunkami FSM - tylko koniecznie musimy znaleźć kogoś uzdolnionego, żeby nam nie wyszedł MonkeyFSM, że tak powiem ;-)

zielonyGroszek
Posty: 13
Rejestracja: 25 sty 2013, o 17:40

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#7 Post autor: zielonyGroszek » 29 sty 2013, o 15:24

Generalnie na allegro widzę zestawy za ok. 160-200pln za 4-5litrów helu, w skład, czego wchodzi butla jednorazowa, i ok. 30-50 balonów (ok. 30cm średnicy). Daje to ok. Zrobię potem dokładniejsze badania w temacie.
Zakładam, że do przystanku spokojnie można zaprojektować powłokę w kształcie FSM, a w środku kilka naście mniejszych balonów (ważne, aby były foliowe, dłużej zatrzymają hel w sobie niż gumowe). Na razie mam trochę pracy, ale od połowy lutego mogę zabrać się bardziej za projekt.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 258
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#8 Post autor: artur » 29 sty 2013, o 15:55

Faktycznie ciężko byłoby przekonać wszystkich, że to przeterminowany Makaron, swoją drogą ktoś mógłby nam dodatkowo zarzucić zanieczyszczanie itd.

Balonowy Potwór na hel latający nad Woodstockiem to czaderski pomysł, wszędzie byłby widoczny :D

Awatar użytkownika
chilhig
Posty: 45
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Ursus
Kontaktowanie:

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#9 Post autor: chilhig » 29 sty 2013, o 15:55

Balonowy FSM jak dla mnie super pomysł. Można użyć 2 balonów dużych jako kule, dwa małe jako oczy, oraz masa takich długich balonów jako macki :D powiązać solidnie i już może śmigać nad obozem.
Niech będzie posolony!

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#10 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 15:56

OOOO i to jest super pomysł, żeby napakować z 20-30 takich balonów do jakiegoś zbiorczego opakowania, ładnie obmalować i dorobić macki itd. Mielibyśmy Ogromnego Latającego Potwora - to by było to ;-) Tak potwór na pewno zapewnił by nam wiele nawróceń i przekonałby niewiernych o wielkości FSM;-)

PS. Czy jest już na pokładzie ktoś interesujący się fotografią? Fajnie byłoby uwiecznić naszą wioskę jakimś fotoreportażem dla przyszłych pokoleń. Ja na pewno zabiorę aparat, ale jakby ktoś bardziej obeznany z tematem się znalazł to na pewno nie zaszkodzi.

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#11 Post autor: Murzyn_ek » 29 sty 2013, o 16:21

Gotowanie makaronu na miejscu jest fajne pod kątem zjedzenia świeżego makaronu, ALE używanie otwartego ognia na terenie imprezy jest zakazane (w tym butle gazowe) i jeśli ktoś z Pokojowego Patrolu zauważy naruszenie tego pkt. regulaminu ma prawo zabrać takową butlę (fakt, że w praktyce patrzy się na trzeźwość osób, które z niej korzystają i zazwyczaj prosi się o rozsądne korzystanie i zaraz po użyciu schowanie do auta, ale nigdy nie wiadomo na jakiego Patrolowca się trafi. tym bardziej, że ogień na Woodstocku jest dużym zagrożeniem - zdarzały się ogniska na 20 cm kwadratowych, a namioty tak łatwo się palą... :D )

Awatar użytkownika
siostra_malgorzata
Posty: 6
Rejestracja: 29 sty 2013, o 13:15

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#12 Post autor: siostra_malgorzata » 29 sty 2013, o 16:36

Ano widzisz, to cenna uwaga, nie wiedziałam o tym, bo a) nigdy nic tam nie gotowaliśmy; b) zwykle parkowaliśmy autem na parkingach i ewentualne grille znajomi rozpalali przy autach.

zielonyGroszek
Posty: 13
Rejestracja: 25 sty 2013, o 17:40

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#13 Post autor: zielonyGroszek » 29 sty 2013, o 17:26

Kilka pomysłów co jeszcze mi się kłują po głowie:
-Czemu nie zorganizować 2-3 przedstawień przedstawiających historie FSM? Taki youtube na żywo;) Nawet scenę można z kartonu właśnie na formę youtuba zrobić.
-zbiórka puszek/ śmieci. PP daje worki itp, ale i tak ludzie śmiecą, pokazać że można bawić się i dbać o ekologie.
- Kwestie alkoholu, u FSM to istotny element, na Woodstocku też. Ale na pewno na świeczniku będzie zgromadzenie, więc trzeba podejść do tematu odpowiednio. Może też jakiś panel o tym, że alkohol – jak najbardziej, ale odpowiedzialnie też.
- jeśli chcemy promować akcje, warto może zainwestować w jakieś ulotki, taki podstawowy FAQ o temacie. Ktoś na pewno tu ma jakieś ogarnięcie photoshopa, czy estetyczny gust.

Choć też nie ma, co za wiele srok za ogon łapać tak że wszystko trzeba dobrze przemyśleć.

po 10min:
A co do fotografowania, to można zrobić właśnie reportaż z motywem przewodnim, mała podobizna FSM, która szykuje się na Woodstock, od pakowania gratów, przez podróż i ludzi, których spotka po samą imprezę. Cecha wspólna zdjęć, zawsze z FSM na nim, oraz jakieś takie klimaty;)

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#14 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 17:44

ZielonyGroszku - na razie rzucajmy pomysły jakie kto ma. Im więcej tym lepiej. Myślę, że tak w maju/czerwcu zacznie się klarować rzeczywista lista piratów i piratek. Wtedy będziemy zastanawiać się nad pomysłami, które możemy zrealizować. Z tych pomysłów, które podrzuciłeś mi osobiście podoba się pomysł ulotek - a raczej zrobiłbym jakąś książeczkę, z opisem religii itp. Znowu tu jednak dochodzimy do kwestii kosztów.

Gdy rozmawiałem z Arturem na Skypie po cichu miał nadzieję, że do sierpnia uda się kościół zarejestrować - pewnie wtedy pojawiłyby się też możliwości jakiejś drobnej zbiórki (wcześniej nie możemy, bo to jest nielegalne - można jedynie w mniejszym gronie zebrać coś, ale oficjalna zbiórka odpada).
Gdyby udało się kościół zarejestrować do maja/czerwca to faktycznie moglibyśmy trochę "zaszaleć", ale mimo wszystko byłbym za obcięciem budżetu do minimum. Zresztą nie chcę się tutaj wypowiadać za Artura i Piotra. Ze swojej strony nie chciałbym abyśmy np. zebrali 2.000zł a potem pojawiłyby się głosy, że Kościół defrauduje pieniądze itp., a o takie afery w internecie nie trudno.

Ze swojej strony raczej jeśli dochodzimy do pieniędzy, to moja wizja jest taka, że jak już ustalimy co i jak potrzebne jest, to pieniądze będziemy zbierać pod konkretny cel. Np. załóżmy, że Ty zajmiesz się balonej FSM, zbadasz jaki jest budżet potrzebny i forumowicze będą bezpośrednio do Ciebie składać się na te zakupy. Podobnie można byłoby zrobić z ulotkami itd. Chodzi w skrócie o to aby nie było mowy o jakiejś oficjalnej zbiórce Kościoła itp.

Jedno jest pewne - na pewno nie zrealizujemy nawet 10% pomysłów, które padną w tym wątku - albo wybierzemy kilka najlepszych albo zdecydujemy się na jakiś motyw przewodni i pod ten motyw dobierzemy eventy. Także rzucajcie pomysły i te wielkie i te drobne racjonalizatorskie. Potem zbierzemy to wszystko do kupy.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#15 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 17:45

Pomysł z reportażem też mi się podoba - można by nawet z tego taki filmik poklatkowy nakręcić z podkładem muzycznym i na YT wrzucić ;-)

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#16 Post autor: Asia » 29 sty 2013, o 17:46

Może by zrobić pulpety z piłek plażowych- one chyba powinny trzymać hel. Zwykłe balony jako macki ok, ale pod warunkiem że będą napełnione powietrzem i unoszone przez inne części konstrukcji, bo helem to trzeba by codziennie dopełniać, a to za duży kłopot. Jak będziemy mieć takiego latającego LPSa to zamiast flagi można większy baner podparty z dwóch stron zrobić.

Jeżeli nie można używać ognia to odpada robienie konkursów czy kursów robienia sosów (ewentualnie sałatki makaronowe zostają).

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#17 Post autor: brat_marcin » 29 sty 2013, o 18:05

Niestety piłki plażowe odpadają ;-( Hel jest co prawda znacznie lżejszy od powietrza, ale i tak niewiele nam to daje. 1m3 Helu podniesie ciężar około 1kg (pod warunkiem, że nie będzie sprężony), czyli niezbyt wiele. Z tego co widzę te butle na allegro po ~150zł mają 2l hellu sprężonego do 100bar - czyli powinniśmy uzyskać 2m3 helu (w teorii bo jak to na allegro bywa zapewne okaże się, że tam jest 1-1,5m3). Czyli da nam to możliwość zamontowania około 1-1,5kg sprzętu na potworze. Zdecydowanie trzeba postawić na lekkie materiały, jeśli potwór ma mieć dodatkowo jakieś macki, elementy konstrukcyjne itp. Wbrew pozorom skonstruowanie takiego potwora nie będzie proste - ale kto ma to zrobić jak nie my ;-)

Ogólnie dobrze byłoby znaleźć kogoś, kto ma dostęp do takich butli (ja mam zwykłe butle gazowe - może by nam takie napełnili) bo w całej tej zabawie butla jest zapewne najdroższa - sam hel pewnie kosztuje grosze.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#18 Post autor: Asia » 29 sty 2013, o 19:14

Dostęp do butli mam, wprawdzie nurkowych, ale legalizacje mają i się nadają. Tak myślałam żeby się dowiedzieć w firmie od gazów ile by kosztowało napełnienie helem.

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#19 Post autor: Marek » 29 sty 2013, o 21:41

mam flage piracka :)

macki Jego Makaronowatosci mozna zrobic z pijanek uzywanych do ocieplenia rur, sa lekkie i elastyczne :)

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#20 Post autor: Asia » 29 sty 2013, o 22:48

Jeżeli 1m3 podniesie 1kg to takie osłonki na rury odpadają bo będą za ciężkie, bo raczej pulpety nie będą miały pojemności 1m3. Te podłużne balony chyba będą najlepszym rozwiązaniem, tyle że je należałoby napełnić powietrzem bo hel za szybko ucieknie.

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#21 Post autor: Murzyn_ek » 30 sty 2013, o 01:17

Aha. Jeszcze jedna uwaga. Na terenie imprezy ZAWSZE jest wioska piracka (dość duża, jedna z największych na polu), poza tym pirackich wiosek (takich mniejszych) czasem jest więcej. Można nad nazwą jakąś pomyśleć, taką bardziej wyróżniającą się :D

A jeśli doszłoby do rozdawania ulotek, organizowania "prelekcji" itp. to już zdałoby się spróbować postawić straganik w ramach organizacji pozarządowych (nie wiem, jak to się dokładnie odbywa, bo się nigdy tym nie interesowałam :P ) . Zależy jeszcze, do jak dużego grona osób pragniemy dotrzeć :D

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#22 Post autor: Asia » 30 sty 2013, o 09:16

Robienie osobno stoiska i wioski jest o tyle uciążliwe że trzeba mieć obsadę na jedno i drugie.

A mam pytania do bywalców: jak tam wygląda z higieną? Wyszukałam na mapce że są płatne prysznice, ale jak wygląda szansa na skorzystanie z nich? Jak tam powstają jakieś wioski to czy oni ogradzają sobie jakoś teren?

zielonyGroszek
Posty: 13
Rejestracja: 25 sty 2013, o 17:40

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#23 Post autor: zielonyGroszek » 30 sty 2013, o 09:32

Ostatni raz na Woodstocku byłem w 2010. do prysznica nie dotarłem (kolejka jak 150). Zawsze mam wąż z sitkiem, i prysznic robi się przy kranach. Fakt- zimna woda, ale zabawa przednia;) Toy toje- to tak jak na imprezie masowej- są czyszczone codziennie, ale hmm, jak jest kilkaset tysięcy ludzi to i sporo zostawiają. Tak, że też nie chodzić po laskach okolicznych wieczorem, bo można wdepnąć.

Astrall
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2013, o 19:50

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#24 Post autor: Astrall » 30 sty 2013, o 11:23

Do pryszniców kolejki są kosmiczne tak więc lepiej po prostu iść pod krany i najlepiej wcześnie rano zanim wstaną inni! Lub wybrać się na miasto gdzie za około 10zł można dopaść prysznic z ciepłą wodą i bez kolejek :) Tie w 2012 były czyszczone dwa razy dziennie z tego co widziałem.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#25 Post autor: brat_marcin » 30 sty 2013, o 11:53

@Murzyn_ek - dobra uwaga z tą piracką wioską. A te pirackie wioski o których mówisz, to jakieś bardziej zorganizowane i coś robią, czy po prostu tak sobie je ludzie nazywają? Bo nie kojarzę tych pirackich wiosek.

Jeśli chodzi o straganik, to imo na ten rok jest to zbyt wiele. Po pierwsze dobrze będzie jak połowa ludzi, która się zgłosi dotrze na miejsce - będę bardzo zadowolony jak na miejscu pojawi się 10 pastafarian. Niestety nie da rady takich sił dzielić na dwa eventy. Dodatkowo straganik wymaga trochę zabiegów organizacyjnych i poniesienia kosztów (np. zorganizowanie straganu, ulotek itp) - niestety tak jak pisałem, budżetu obecnie nie mamy i raczej mieć nie będziemy. Ale oczywiście jak w tym roku się spiszemy, to w przyszłym będziemy snuć śmiałe plany ;-)

@Jagoda jeśli chodzi o butle do nurkowania to świetny pomysł. Ja również poszukam jakiś firm, które napełniają butle helem. Gdybyśmy mieli taką butlę, to myślę, że dałoby radę stworzyć megaLPS'a ;-) Co do tych pianek to chyba masz rację, że mogą być zbyt ciężkie. One są co prawda dość lekkie, ale ilość robi swoje. Ja raczej widziałbym właśnie takie baloniki jakich używa się do robienia zwierzątek na jarmarkach + jakieś druciki do nadania kształtów.

Co do toalety to ogólnie z tym na Woodstocku jest kiepsko, ale do płatnych prysznicy idzie się dostać jeśli nie idzie się do nich w najgorszych godzinach - trzeba albo wcześnie rano albo w środku dnia iść. Tak to pozostają umywalki. My w tym roku pewnie weźmiemy taki przenośny prysznic - to taki czarny bukłak, który napełnia się wodą - po 1-2h na słońcu ma się ciepłą wodę. Kiedyś stosowaliśmy nad morzem na campingu - bardzo fajne rozwiązanie. Na początku Woodstock gwałci trochę uczucia eststyczne (zwłaszcza pod koniec), ale człowiek się do tego przyzwyczaja ;-)

@Marek - w takim razie flagę piracką zamawiamy - to jest jeden z must have ;-)

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#26 Post autor: brat_marcin » 30 sty 2013, o 12:13

Jeszcze dodam - jako, że LPS jest pomysłem, który na 100% będziemy chcieli zrealizować, utworzyłem dla niego nowy wątek, do którego przenieśmy dyskusję, żeby była w jednym miejscu. W bieżącym wątku dawajmy kolejne nowe pomysły.

Wątek LPS nad wioską znajdziecie tutaj: http://kosciol-spaghetti.pl/forum/na-wo ... -t262.html

Murzyn_ek
Posty: 50
Rejestracja: 26 sty 2013, o 14:53

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#27 Post autor: Murzyn_ek » 30 sty 2013, o 12:52

Bracie_Marcinie - nie wiem, czy coś robią, wiem, że różne wioski się tworzą w celu rozmawiania o wspólnych zainteresowaniach przy piwku (wioski dot. różnych zespołów itp), lub by po prostu jakoś się wyróżnić. Poza tym grupowanie się w wioski jest przez Fundację polecane, z tego względu, że ludzi z wioski się poznaje i wtedy bezpieczniej namiot zostawić i iść gdzieś (żeby chociaż jedna osoba w wiosce została i pilnowała rzeczy). Zazwyczaj część idzie na jakiś koncert, część na piwo, część pod prysznic, lub na pasaż, a część piwkuje, lub po prostu leniuchuje, przy namiotach.

Nie wiem, czy wioska piracka coś robi, ale wiem, że zawsze gdzieś tam flaga piratów na polu wisi (a żeby to jedna? tak, tak, na trzeźwo czasem więcej się zauważa i zapamiętuje :D ) . Wioski zazwyczaj "odgradza się" jakimiś linkami (taśmy biało-czerwone, cokolwiek), żeby jakoś teren wioski symbolicznie był zaznaczony.


Dla osób, które nie były na Woodstocku (a i dla tych, które były, a nie czytały regulaminu, lub miały go gdzieś :D ) wspomnę jeszcze, że na terenie imprezy występuje kategoryczny zakaz korzystania z przedmiotów szklanych! (kubki bierzcie metalowe, piwo tylko w puszkach, lub lane w wiosce piwnej, jak chcecie sok do piwa, to również przed przyjazdem go do czegoś przelejcie) Poza tym na czas Woodstocku (zaczyna się kilka dni przed), na terenie CAŁEGO KOSTRZYNA wprowadzana jest częściowa prohibicja (alkoholi powyżej jakiegoś % są nie do kupienia - zdaje się jest o 9, czy 10%). I teraz - w obu przypadkach (alkoholu mocniejszego/szkła), Pokojowy Patrol zabiera alkohol i na Waszych oczach go wylewa (taka procedura) - trochę szkoda, prawda? ;) Ja wiem, że LPS, to raczej piwko będzie, ale zwróćcie uwagę na szkło! :) (wiem, wiem, upierdliwa jestem, ale po stronie woodstockowiczów byłam raz, a po stronie PP 4 razy, więc chcąc, nie chcąc, z wyprzedzeniem patrzę na niektóre rzeczy i uważam, że warto o tym wspomnieć, tym bardziej, że niektórzy jeszcze na PW nie byli :D )

Marek
Posty: 162
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#28 Post autor: Marek » 30 sty 2013, o 13:07

Dla osób, które nie były na Woodstocku (a i dla tych, które były, a nie czytały regulaminu, lub miały go gdzieś :D ) wspomnę jeszcze, że na terenie imprezy występuje kategoryczny zakaz korzystania z przedmiotów szklanych! (kubki bierzcie metalowe, piwo tylko w puszkach, lub lane w wiosce piwnej, jak chcecie sok do piwa, to również przed przyjazdem go do czegoś przelejcie) Poza tym na czas Woodstocku (zaczyna się kilka dni przed), na terenie CAŁEGO KOSTRZYNA wprowadzana jest częściowa prohibicja (alkoholi powyżej jakiegoś % są nie do kupienia - zdaje się jest o 9, czy 10%). I teraz - w obu przypadkach (alkoholu mocniejszego/szkła), Pokojowy Patrol zabiera alkohol i na Waszych oczach go wylewa (taka procedura) - trochę szkoda, prawda? ;) Ja wiem, że LPS, to raczej piwko będzie, ale zwróćcie uwagę na szkło! :) (wiem, wiem, upierdliwa jestem, ale po stronie woodstockowiczów byłam raz, a po stronie PP 4 razy, więc chcąc, nie chcąc, z wyprzedzeniem patrzę na niektóre rzeczy i uważam, że warto o tym wspomnieć, tym bardziej, że niektórzy jeszcze na PW nie byli :D )
oooo cenne uwagi, dziekujemy :)

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#29 Post autor: Asia » 30 sty 2013, o 13:08

Bardzo dobre że piszesz bo o wielu takich sprawach się nie pomyśli.

Czerwoną taśmę w sumie nie ma problemu żeby kupić. Trzeba by tylko paliki zrobić. Ja bym mogła takie drewniane zorganizować, ale będą dosyć ciężkie (za chwile to się każe że ciężarówką trzeba będzie tam jechać) no i zanieść do wioski.

Tak też myślę że trzeba by ustalić kto najwcześniej przyjedzie i jakiś ciekawy obszar dla nas zarezerwuje.

Awatar użytkownika
brat_marcin
Posty: 83
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:51

Re: Atrakcje Pirackiej Wioski - burza mózgów

#30 Post autor: brat_marcin » 30 sty 2013, o 13:18

Tak zgadze się - dobrze, że piszesz. Aż mi teraz głupio bo na przystanku byłem nie jeden raz i nie znam regulaminu ;-( Choć na szczęście jak na razie żadnego z tych punktów nie łamałem. Z tym pijaństwem też bym nie przesadzał bo, wbrew obiegowej opinii wcale nie ma tam tak wielu "zapitych" - raczej są ludzie podchmieleni, ale na prawdę pijani to mały procent - zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę ilość dzieciaków, które wyrwały się z domu. Przystanek jednak jest tak zorganizowany, że trudno tam "zapić" - nawet piwo chyba jest o obniżonej zawartości alkoholu.

Dodam tylko, że w Pirackiej Wiosce będziemy zapewne również spożywać piwo z gośćmi, którzy nas odwiedzą - będzie trzeba zwrócić uwagę aby wyłowić osoby młodociane - nie możemy sobie pozwolić na złą prasę. Oczywiście zakładam, że nikt z załogi nie ma w planach "zapicia", bo w końcu będziemy reprezentować nasz Kościół i nie możemy dać plamy.) Są siły, które nie sprzyjają potworowi i tylko czekają na takie potknięcia ;-)

Co do tranportu to z Poznania nie będzie kłopotu - mamy sporo miejsca w dużym aucie.
Co do rezerwacji terenu, to na pewno będzie trzeba to zorganizować, ale myślę że najpierw wyklarujemy listę uczestników, a o pierwszej fali będziemy myśleć miesiąc/dwa przed wydarzeniem - na pewno jeszcze skład się mocno zmieni, bo nikt nie ma planów wakacyjnych ustalonych.

Odpowiedz

Wróć do „Pastafarianie na Przystanku Woodstock”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość