Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

eventy, relacje, planowanie i organizacja akcji Ekip LPS.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#91 Post autor: Krzysiu » 13 gru 2019, o 14:21

No co?
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#92 Post autor: Krzysiu » 15 gru 2019, o 14:22

No, ostatnio męczą zmiany personalne i metaproceduralne…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 290
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#93 Post autor: blablabla » 15 gru 2019, o 14:44

Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 14:22
No, ostatnio męczą zmiany personalne i metaproceduralne…
O! To RK w ogóle coś robi! Co prawda we własnym gronie, ale przynajmniej mają jakąś zabawę.

"...były jeszcze trzy zmiany, ile razy szpak był dziobany?"

A kiedy zajmą się konkretami?

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#94 Post autor: Krzysiu » 15 gru 2019, o 15:52

A w czyim gronie mają robić? Ostatnim centralnym pomysłem otwartym był tegoroczny Zlot, na który stawiło się wszystkich dziewięcioro ówczesnych Radnych, drugie tyle funkcjonariuszy niższego szczebla i z 3 razy tego wiernych – w sumie niespełna pisiąt osób, większa połowa głównie w celach imprezowych…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#95 Post autor: Krzysiu » 15 gru 2019, o 17:45

Personalnymi, w sensie wciąganiem nowych funkcjonariuszy, co by coś rozkręcić. A metaproceduralnymi, czyli próbujemy ogarnąć Statut, a później będzie można spróbować w ten Drugi Tor.
Przecież mówię Wam od pewnego czasu, że nie mam nic przeciwko. Tylko jest problem, bo musisz mieć 3 osoby, a poza Tobą i blablablem jest tu chyba tylko NP, który z dość naturalnie formalnych przyczyn, jak życzliwie by na Was nie patrzył, to do schizmy nie dołączy.
Też tak uważam. Ba, nawet sądzę, że Zlot jest postrzegany przez kryptów jako coś bardziej bezrefleksyjnego, niż Łud – na jednym i drugim mnóstwo nowych twarzy, więc i tu i tu dają eNPu do wygłoszenia dwugodzinnej prelekcji „Pastafarianizm dla początkujących”; na pierwszej przewinęło się osób 6, na drugiej ponad 30 było słuchaczy na tyle wytrwałych, że przesiedzieli całość, a większa z nich powoła po zakończeniu tylko rozprostowała kości nie oddalając się przez kilkominutową przerwę, usłyszawszy, że zaraz drugie tyle będzie opowiadanka o sytuacji prawnej.
Czyli co ma taki Krzysiu jak Krzysiu teraz zrobić, jak i kogo orać…?
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#96 Post autor: zibi123 » 15 gru 2019, o 19:44

Z tą schizmą, to raczej było w przenośni :)
Osobiście odczytuje to jako wyraz zniecierpliwienia obecną stagnacją
Nikt (mam nadzieję) nie deprecjonuje dotychczasowych działań tych czy innych Radnych. Coś tam im się chcę. Rejestracja ruszyła, jest strona internetowa, jest FB...
Ale nie ma innych działań. I to jest bardzo poważny problem.
Gdybym miał tak całkiem, ale to całkiem obiektywnie wcielić się w rolę hipotetycznego urzędnika, rozpatrującego wniosek o rejestrację, to po analizie 7 lat działalności PKLPS wydałbym decyzję negatywną.
Zaskoczenie?
Wyjaśnienie jest banalne.
Ktoś założył Kościół, ktoś odrzucił wniosek o jego rejestrację.
Bywa
Sprawa jest rozpatrywana przez urzędy, sądy, trybunały - czyli się toczy.
A co w tym czasie robi Kościół chcący się zarejestrować? Czeka na rejestrację...
No sorki, ale do udziału w marszach, czy innych pikietach, albo do założenia namiotu na Woodstock'u (czy jak tam się to teraz nazywa) rejestracja Kościoła nie jest potrzebna.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#97 Post autor: Krzysiu » 15 gru 2019, o 22:32

Rozkręcać te z gmin, które się skręcają. A idzie, cóż, jak wszystko…
Druga.
Ojej, mówię o „formalności” nie państwowej, a kościelnej.
To ją przedstaw i zróbmy jakieś prawybory czy coś… :P
Akurat namiot to był przez ten rok tą rzeczą, która wyszła najlepiej, nawet pracownicy Biura RPO do nas przychodzili.
Jeszcze mandat podważaj, pewnie… Nie ma alternatywy. Od lat jest gotowa dla Ciebie oferta strukturalna, tylko byś może przychodził na spotkanka czasem? No tak, nie uznajesz spotkanek, są miałkie. To może na cokolwiek innego poza pojedynczym dniem co drugiego Zlotu? No tak, Zloty nie pasują czasowo, a nic innego (w pewnym daleko idącym i ciut krzywdzącym dla kilku całkiem udanych inicjatyw uproszczeniu) nie robimy. A samemu coś zorganizować? Źle się czujesz z faktem, że nie masz autoryzacji. Czyli pastafarianizm intelektualny? Jak najbardziej jest to dopuszczalna i całkiem pożądana opcja, nikt nikomu nie będzie bronił tworzenia aplikacji, pisania blogów, prowadzenia kanałów na JuTubach i wielu innych tego typu atrakcji. Ty zaś się okopałeś na ogarnianiu forum. I to by była zarąbista rzecz, bo jest ono najlepszym, co nam się udało. Gdyby obecnej liczebności RK funkcjonowała 5-7 lat temu, to z pewnością jedna „teka” byłaby dla kogoś, kto by się tym trudnił i nie miał żadnych innych obowiązków, bo onegdaj do była przepotężna ilość pracy. Więcej, nawet gdy zaczynałeś w tej branży, to nadal się działo. Ale obecnie jest tu trzech entuzjastów. Nie masz poczucia, że Twój potencjał pozostaje w jakiejś dodatniej części niezagospodarowany? Bo ja – zobacz, Krzysiu wszedł w tak emocjonalny dyskurs, że aż odstąpi od osób trzecich (co przy okazji śmieszkowo wydłuża bardzo krótkie w wersji bez wtrącenia zdanie), rozważ to– mam. I chciałbym Cię mieć w timie, tylko, widzisz, jest pewien kłopot. Gdy wspominam o Tobie innym Radnym, to zazwyczaj nie kojarzą postaci, a wystrzelałem się z egzemplarzy uprawnienia do wrzucania kandydatur na duchownych metodą przepychania kolanem, przy czym jesteśmy obecnie w tej fazie cyklu koniunkturalnego poparcia RK – przypomnę dla nieobznajomionych z tym pojęciem socjologii polskiego pastafarianizmu, że jest to taki wskaźnik, między kolejnymi ważnymi wydarzeniami wahający się z jakąś amplitudą i jakąś długością fali między „Wszyscy kochamy naszego NPa, którego decyzje są roztropne, a wszystkie razem słuszne!” (która to wartość jest z oczywistych matematycznie pobudek nieprzekraczalna) a „Nie należy tego postrzegać w kategoriach przytyku osobistego, ale w ponad 3/4 uważamy obecny stan rzeczy za nieakceptowalny i mamy spójną wizję tego, które z nas 2 literki za to odpowiadają…” (która to wartość jest z oczywistych prawnie pobudek przekraczalna dokładnie raz) – że nie mogę przeładować… Przestań zatem jemczeć i, że tak utylitarystycznie powiem, przydaj się!
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#98 Post autor: zibi123 » 16 gru 2019, o 00:39

Ależ nie mam nic do namiotu.
Ba, chcę więcej namiotów - są jak widać przydatne i potrzebne. Co nie zmienia faktu, że do ich wystawiania nie potrzeba rejestrować Kościoła...

Mam propozycje jako osoba niezaangażowana: może BialySzkwal przerzuciłby aktywność z forum na FB?
jak słusznie zauważył NP - robota przy forum jest zrobiona tip-top, ale chyba zupełnie niepotrzebna. Kilku osób nawet nie warto moderować, można śmiało zostawić to, niech się samo kręci.
Za to FB z czymś więcej niż wałkowanie tematu zarzutów wobec NP byłby mile widziany.
Osobiście jestem na etapie zbierania info do czego przydałoby się nam stowarzyszenie zwykłe i wstępnie jestem za jego rejestracją (myślę że trzy osoby się znajdą).
Za każdą podpowiedź będę wdzięczny

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#99 Post autor: Krzysiu » 16 gru 2019, o 01:30

No ale mówię, że akurat „namiot na Woodstocku” jako aktywność wyszedł w tym roku całkiem ładnie.
Przerabiamy to z nim systematycznie, ale chłopak Fejsem gardzi. W dodatku z wzajemnością…
Podpowiedź odnośnie czego?
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#100 Post autor: zibi123 » 16 gru 2019, o 02:21

tego, do czego przydałoby nam się stowarzyszenie zwykłe.
I jak można by dzięki stowarzyszeniu zdobywać fundusze, które są niestety niezbędne żeby zaistnieć w przestrzeni publicznej
Jest proste do założenia i prowadzenia - to zaleta.
Ale ma ograniczone źródła finansowania. Nie można prowadzić działalności gospodarczej, ani odpłatnej pożytku publicznego - a to z kolei poważna wada.
Zostają zbiorki, darowizny, dotacje itp, ale obawiam się, że to może być za mało nawet na namioty.
Dlatego analizuję plusy i minusy, czy warto...

a jeszcze o FB (i innych jutubach czy twitterach): można je lubić, lub nie, ale ignorancją jest ignorowanie takich mediów. Postępu - także w sposobach komunikacji- nie powstrzymamy.
Można się albo dostosować, albo tkwić w kilka osób na forum

BialySzkwal
Posty: 1
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#101 Post autor: BialySzkwal » 16 gru 2019, o 07:21

Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 22:32
Rozkręcać te z gmin, które się skręcają. A idzie, cóż, jak wszystko…
A Przełożeni (ew. inni Pastarro) z owych gmin są w RK?
Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 22:32
Jeszcze mandat podważaj, pewnie… Nie ma alternatywy.
Wobec braku rejestracji mandat RK pochodzi całkowicie od Rodzeństwa. I gdy Rodzeństwo nie widzi działalności RK, może ten mandat zwyczajnie wycofać. Albo się rozejść, co bardziej prawdopodobne.
Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 22:32
A samemu coś zorganizować? Źle się czujesz z faktem, że nie masz autoryzacji.
W duszy mam autoryzację, była mi potrzebna raz jeden do ogarnięcia wizyty duszkucharskiej w szpitalu. Szekla wpadła do wody, czyli po ptokach.

Po prostu jakoś nie ma chętnych do Obserwacji w mojej okolicy. Cóż, u konkurencji również mistyka popularną nie jest...
Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 22:32
I chciałbym Cię mieć w timie, tylko, widzisz, jest pewien kłopot.
Są przynajmniej dwa, ale o tym dalej...
Krzysiu pisze:
15 gru 2019, o 22:32
Gdy wspominam o Tobie innym Radnym, to zazwyczaj nie kojarzą postaci
A Niko Almę kojarzą albo Lukáša Novego? To im powiedz, że Lukáš miał dokument tymczasowy, a ja mam trzy nadal aktualne, tylko nasi pasta-wikipedyści cudze chwalą, a swego nie znają...

A jeśli tego im mało, a I Synodu Toruńskiego nie pamiętają, to zawsze mogą porównać cele Kościoła wiszące na stronie z bodajże tym postem - nie pamiętam, czy później nanosiłem jeszcze jakieś poprawki, ale do projektu, który przedstawiłem na Synodzie, wielu poprawek już nie było.
zibi123 pisze:
16 gru 2019, o 02:21
a jeszcze o FB (i innych jutubach czy twitterach): można je lubić, lub nie, ale ignorancją jest ignorowanie takich mediów. Postępu - także w sposobach komunikacji- nie powstrzymamy.
Można się albo dostosować, albo tkwić w kilka osób na forum
Jak Krzysiu wspomniał, to FB nie uznaje mojego istnienia. Mam tam konto i nawet udzielałem sie na grupie, ale jak wdałem się poza grupą w dyskusję na temat tęczowej aureoli w ikonografii, to ktoś zgłosił moje konto jako fejkowe i zostało zablokowane.

Niestety, zawiodłem się tu na Kościele, gdyż aby udowodnć, że istnieję, potrzebowałem w ciągu 7 dni przedstawić FB 2 dokumenty religijne. W terminie tym otrzymałem tylko jeden. O drugi prosiłem się i prosiłem, a gdy go w końcu wyprosiłem, było już zbyt późno. Stąd FB stoi dziś na stanowsku, że Białego Szkwała nie ma, a Biały Szkwał ma na tyle urazę do Kościoła, że nie zamierza się wysilać, by udowodnić FB, że nie jest fejkiem.
Biały Szkwał doszedł też do wniosku, że skoro Kościół zawiódł w takiej pierdołowatej sprawie, to lepiej nie ryzykować żadnej grubszej. Dlatego przestałem się np. upierać, by na zdjęciach które mi robią mieć pirackie nakrycie głowy. A także, do wniosku, że nie ma sensu się wysilać i jechać przez pół miasta na spotkanie Gminy, gdy picie piwa w knajpie nie jest preferowaną przez Białego Szkwała formą duchowości i raczej go to męczy niż raduje.

I nie, Biały Szkwał nie ma tylko gorszego dnia, ew. przejściowego kryzysu wiary w Kościół. Biały Szkwał ma poważny kryzys wiary, od kiedy miał okazję osobiście porozmawiać z naszym mecenasem na temat możliwości przyspieszenia terminu rozprawy w NSA. Rozmowa była krótka i łatwo sprawdzić, czy w jej efekcie złożono taki wniosek, a nawet w jakim stopniu nasze pisma procesowe wskazują na szkody moralne wyrządzone brakiem Rejestracji Pastafarianom.

Dlatego postanowiłem się teraz jak najmniej angażować i raczej poobserwować, przynajmniej do czasu, aż uwierzę, że Kościół nie jest tylko długotrwającym happeningu... Pomijam już całkowicie kwestię, czy w Kościele niehappeningowym będzie białoszkwałowa nisza, bo to skomplikowane.

Najchętniej pieprznąłbym tym wszystkim, skasował konto i czas który spędzam tygodniowo na Forum poświęcił rodzinie, bo Kościół "nie rokuje", ale żal mi czasu, który już poświęciłem...
Chyba dojrzałem, by w teatralny sposób wziąć przykład z naszych szlachetnych przodków.

Gdy Piratom było żal opuścić statek, kapitan wybijał dziurę w jego dnie. Wtedy załoga nie miała odwrotu i bez żalu porzucała statek, idąc za kapitanem.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#102 Post autor: Krzysiu » 16 gru 2019, o 13:33

Ojojku, no weź nie odchodź!
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#103 Post autor: zibi123 » 16 gru 2019, o 20:26

ech...
a mógł Krzysiu napisać wprost, że konto Ci zablokowali.
Ale nie, w końcu to przywódca religijny. Musiało więc być "brat nasz Szkwał, co w biel jest odziany, pogardliwie spogląda w stronę sil nieczystych, na co siły owe, tym samym mu się odwdzięczają".
Idąc za Jego przykładem rzeknę:
Kiedy drzwi zamykają, to otwierają okno.
Inaczej mówiąc: załóż sobie nowe konto...

A co Kościoła - tworzą go wierni,
ludzie znaczy. Także i Ty.
Będziesz się więc obrażał na samego siebie?

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#104 Post autor: Krzysiu » 16 gru 2019, o 20:59

Ale on serio gardzi Fejsem – zanim mu zablokowali konto, to też się kopytkami wzbraniał…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#105 Post autor: zibi123 » 16 gru 2019, o 21:32

super.
i z powodu owego wzgardzenia fejsbukiem (112.000 polubień) kieruje cała swoja energie na forum? (dla ścisłości: forum na którym aktywne osoby da się policzyć na palcach jednej ręki)?
Można i tak, każdy jest panem swego losu.

U konkurencji jest przypowieść o zmarnowanym talencie.
Pasuje jak ulał.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#106 Post autor: Krzysiu » 16 gru 2019, o 22:16

No co ja mogę, nie zmuszę kolegi. Chociaż w owym czasie talentem określano masę 60 min, czyli ok. 30 kg – jeśli używany jako jednostka monetarna, to, o ile wyraźnie nie wskazano inaczej, dotyczy (jak na owe czasy) bardzo wysokiej próby rudy srebra. A fachowym okiem kadrowca (kadry prawie nieistniejącej, a nawet jeśli, to dość efemerycznej, ale zawsze jakiejś) pozwolę sobie cenić, że BS ma talent, przy którym 30 kg Ag to się schować może.
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#107 Post autor: zibi123 » 16 gru 2019, o 22:43

Potworne słowa.
Lekkość pióra, doświadczenie w administrowaniu forum, wiedza...

Z jednej strony rozumiem rozgoryczenie stagnacją.
Stagnacją niezrozumiałą - bo nie trzeba być Sherlock'iem, żeby się domyślić że nawet korzystne rozstrzygnięcie w ETPC nie oznacza od razu rejestracji, a przynajmniej nie w najbliższych latach.

Z drugiej strony - no nie można tak wywalać focha...

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#108 Post autor: Krzysiu » 17 gru 2019, o 00:21

Oczywiście, że niezrozumiałą, ale rosnącą przy kolejnych stratach personalnych…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#109 Post autor: zibi123 » 17 gru 2019, o 02:22

w poszukiwaniu związków przyczynowo-skutkowych, moglibyśmy dojść do wniosków, że straty personalne są wynikiem stagnacji.

Jako NP powinieneś przygotować na najbliższy zjazd nowy statut i nowe dokumenty rejestracyjne. I zrobić to tym razem tak jak należy.
Dotychczasowa formuła się wyczerpała.

i słówko o trwającej jeszcze procedurze rejestracyjnej:
Właściwie nawet cel w sensie moralnym został już osiągnięty, bo udowodniono (w sumie oczywistą oczywistość) że owszem, zgodnie z obowiązującym prawem można zarejestrować Kościół jaki się tylko chce, tylko problem w tym, że organy naszego teoretycznego państwa maja prawo w dupie.
Teraz nadszedł czas skupić się na "kościelnych" zadaniach Kościoła

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#110 Post autor: Krzysiu » 17 gru 2019, o 04:24

Krzysiu nie lubi, jak do niego mówić tak bezpośrednio, zbyt często to się wiąże z robieniem czegoś…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#111 Post autor: zibi123 » 17 gru 2019, o 16:39

Taka ciekawostka: brat zatrudnia pomoc domową do której zwraca się mniej więcej: "czy Wandzia mogłaby to i tamto"
Nie jest to "tak bezpośrednio", ale za każdym razem wiążę się z koniecznością robienia czegoś.

Dla pełnej jasności: jedyną analogią jest tutaj związek pomiędzy mówieniem bezpośrednio, a robieniem czegoś.
Złożyłeś akces na funkcje NP, można w tym wątku zapoznać się z Twoim exposé, mija połowa kadencji.
Nie jestem władny aby rozliczać RK albo NP, ale czuje się w obowiązku zadać pytanie: które z punktów owego exposé zostały zrealizowane i na jakim etapie jest realizacja pozostałych?

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#112 Post autor: Krzysiu » 17 gru 2019, o 19:32

Zie złożył akcesu i nie mija połowa kadencji, zaś punkty miały być kierunkiem drogi, a nie punktem końcowym…
Ale dobrze. Zakończono dwójkę, trójki obie ruszyły z kopyta właściwie znacznie bardziej, niż miały. W pewnym sensie odbyła się piątka, siódemka ma gotowe materiały i czeka na implementację, a reszta nie.
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#113 Post autor: zibi123 » 17 gru 2019, o 20:36

Założyłem że skoro "kandydat poszedł po urząd" to złożył akces, założyłem też, że statut jest aktualny i NP jest wybierany 1 czerwca na roczną kadencję - stąd wniosek że polowa kadencji minęła.
Oczywistym jest, że program się realizuje, więc chyba nikt nie oczekiwał, że zostanie on z miejsca załatwiony.
Jeżeli działania są faktycznie tak zaawansowane jak napisałeś to czapki z głów,
ale co do mnie: mam wątpliwości co do pkt 5-7
Nie zauważam ani zwiększonej wiarygodności ani obecności w mediach ani żadnych ruchów z dwutorową rejestracją.
A może po prostu nie wiem gdzie informacji o tym szukać...

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#114 Post autor: Krzysiu » 18 gru 2019, o 02:17

Przegłosowali i tyle… No, w wersji idealnej tak by było, ale nie przy opróżnieniu urzędu. A roczność jest w wersji zarejestrowanej, obecnie fucha jest bezterminowa – znaczy, jak najbardziej terminowa, ale kończąca się nie automatycznie, lecz uchwałą RK.
Obecność w mediach? Wpisz „mężczyzna w durszlaku” w wyszukiwarce, to ujrzysz obecność. Nie całkiem o to nam chodziło, ale jest ewidentnie głośniej, niż przez ostatnie 5 lat.
A ruchy, tak jak mówię, na razie jeszcze są w fazie utajonej. Jeśli debaty pójdą po Krzysiowej myśli, to powinno jeszcze w tym roku się udać pozyskanie większości dla przegłosowania zgody na realizację mrocznych zamierzeń.
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

zibi123
Posty: 66
Rejestracja: 30 paź 2017, o 01:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#115 Post autor: zibi123 » 18 gru 2019, o 13:21

Ja odważę się powiedzieć wprost: dokładnie nie o to nam (a przynajmniej mi) chodziło.
To, że o nas wspominają przy okazji Niemca, nie jest żadnym sukcesem.
Wpisz w szukajkę "latający potwór spaghetti" - komentarz zbędny.
Tak czy siak trzymam kciuki. I choć moje możliwości są mocno ograniczone jestem chętny do pomocy

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#116 Post autor: Krzysiu » 18 gru 2019, o 14:55

Dzięki!
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2169
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Procedury przeciwko pastarskiej pedofilii

#117 Post autor: Asia » 23 sty 2020, o 12:44

blablabla pisze:
27 lis 2019, o 22:02
...Skoro propozycje inicjatyw osób z zewnątrz są traktowane jak wtrącanie się intruzów...
Tak z ciekawości zapytam, bo nie za bardzo kojarzę, jaki inicjatywy się pojawiły?

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2169
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#118 Post autor: Asia » 23 sty 2020, o 13:21

zibi123 pisze:
9 gru 2019, o 01:04
A mógłbym prosić, o wskazanie wprost owego wyparcia w powyższym pomyśle?
Mówisz "wierzę"
i rejestrujesz
a po rejestracji doprecyzowujesz i mówisz "wierze w Potwora".
Potwór z tego co kojarzę nie miałby z tym problemu, wiec czemu ja mam go mieć?
Tyle, że nie chodzi nam o to żeby zarejestrować Kościół podstępem, tylko by walczyć o to, żeby każdy mógł zarejestrować dowolną wiarę, obojętnie jak durna wydaje się innym.

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 133
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26
Lokalizacja: Wiatr z krainy wiecznego bana
Kontaktowanie:

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#119 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 23 sty 2020, o 23:09

No nie wiem, pojawiła się inicjatywa pastafariańskiego rapera.

Moje krakusy zwyczajnie nie potrzebują niczego najwyraźniej. C'est un vie.
ESURIENTE NUMQUAM

-------------------------

Za każdym razem gdy głębia wypluwa mnie na brzeg, jest w kelpie mniej mnie, a więcej jej.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2169
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Kim jesteśmy, dokąd tuptamy? I co rejestrujemy, jeśli w ogóle?

#120 Post autor: Asia » 24 sty 2020, o 09:44

cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
23 sty 2020, o 23:09
No nie wiem, pojawiła się inicjatywa pastafariańskiego rapera.
Ale to przecież jeśli ktoś ma ochotę zostać pastafariańskim raperem, to nikt mu nie broni. Tyle, że to jest taki rodzaj aktywności który musi się pojawić oddolnie, RK nie ma nic do tego.

Odpowiedz

Wróć do „Organizujmy się”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości