Rozpowiadanie ludziom

W tej kategorii zapraszamy Was do pisania swoich przemyśleń oraz zamieszczania pomysłów na to, co Kościół Latającego Potwora Spaghetti mógłby robić po oficjalnym zarejestrowaniu jako Związek Wyznaniowy.
Wiadomość
Autor
Iblis
Posty: 37
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#31 Post autor: Iblis » 19 sie 2012, o 17:28

Dyskusja rozpadła się na wile wątków, więc w skrócie bez głębszej argumentacji przedstawię swoje opinie.

Spotykanie się w tzw. realu jest niezbędne. Fora, portale i takie tam służą do nawiązania i podtrzymywania sieci kontaktów. Niemniej rzeczywistość jest niezastąpiona. Zorganizowanie spotkania ogólnopolskiego może być ponad nasze obecne siły ale spotkania lokalne powinny być celem samym w sobie.

Nie rozumiem Bluemana w kwestii unikania rozgłosu. Po co, w takim razie istnieje ten Kościół? Dla wiary? Dla rytuałów? Dla pozyskiwania wiernych? Moim zdaniem istnieje po to żeby ośmieszać przepisy dające przywileje kościołom. Jeśli mamy w tej kwestii różne opinie (nie tylko ja i Blueman, ale ktokolwiek z tu obecnych) to w pierwszej kolejności musimy to przedyskutować zanim przejdziemy do omawiania innych tematów, żeby nie okazało się że każdy mówi o czymś innym.

W kwestii nauczania o Potworze. Jeśli znajdą się uczniowie to nie powinno być problemu ze znalezieniem katechety - taki katecheta dostaje pensje jak każdy nauczyciel. Obecne przepisy nakazują dyrektorowi uruchomienie zajęć jeśli istnieje na nie odpowiednie zainteresowanie (będzie musiał zgłosić się do władz naszego Kościoła o wskazanie katechety).

Gość

#32 Post autor: Gość » 19 sie 2012, o 20:45

Rozgłos można zdobyć na różne sposoby, nie koniecznie robiąć same niepotrzebne akcje które z góry i tak są skazane na niepowodzenie, jak śluby czy nauka religii. Zresztą zdobywanie rozgłosu porażkami jest mało chwalebne raczej, choć może i nikt się o nich nie dowie, bo nawet gdyby się ktoś sprawą na początku zainteresował, to droga prawna będzie trwała tak długo, że do czasu ostatecznego rozwiązania już o niej zapomni. I informuję, że od pewnych szczebli drabiny prawnej, niemożliwe jest występowanie bez prawnika, a to tanie nie jest. Tu chyba dla niektórych idolem jest happpener Palikot, tylko raczcie zauważyć że już się kończy miłość ludzi do niego. Samym bezsensem się długo nie poistnieje.


Ps. Nię będzie problemu ze znalezieniem kogoś do nauczania o FSM w szkole bo zajęcia są ustawowo płatne ?! Tak... Przy jednej grupie to dwie godziny tygodniowo, około ośmiu miesięcznie w godzinach rannych, a więc kolidujących prawie ze wszystkimi innymi zajęciami. Rewelacja, finansowo również. A i uprawnienia pedagogiczne pewnie trzeba mieć, bo katole to załatwiali jakimś swoim studium.

Spaghetti-lover
Posty: 15
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#33 Post autor: Spaghetti-lover » 19 sie 2012, o 21:10

A z czego powstała nasza religia? Czego chciał św. Bobby Henderson?

Gość

#34 Post autor: Gość » 19 sie 2012, o 22:02

Nigdzie nie zauważyłem by szukał rozgłosu, a tu co chwila się wątek kontaktu z mediami pojawia (sam jestem zwolennikiem nagłośnienia jeśli w sejmie Jego Makaronowatości zawiesić nie pozwolą - ale tylko wtedy), robił swoje po cichu i miało to sens.

Spotkanie jest nieodzowne, gdyż dopiero przy określonej drodze działania, każdy będzie mógł zdecydować czy lub na ile chce brać w tym udział, no chyba że dzisiejsza Rada ją już określi. Dróg jest co najmniej kilka:
1) walka o świeckość po cichu,
2) walka o świeckość głośno, czyli happenerstwo
3) działania społeczne - tu tylko po cichu, bo media nie są zainteresowane czymś takim o ile nie robi tego Caritas, albo fundacja TVN, po co im konkurencja...,
4) walka o świeckość oraz jednocześnie działania społeczne po cichu (no z raz można tylko pokazać że istniejemy, np. przy okazji sejmu),
5) walka o świeckość oraz jednocześnie działania społeczne głośno.

Dla mnie 3 i 5 są bez sensu, gdyż w trzecim jak gdyby pomija się sam Kościół, a w piątym nikt ze zgrają awanturników na poważne tematy rozmawiał nie będzie.

2-też nie dla mnie, gdyż po jakimś czasie temat się mediom znudzi i inicjatywa sama zdechnie. Choć rozumiem że mogą tu być zwolennicy tej drogi, by się pobawić, a po jakimś czasie sprawę olać, bo zabawa też się nudzi.

1 i 4 są do rozważenia, choć ja skłaniałbym się ku czwartej. Przy pierwszej nie ma sensu budować strukur, bo po co i dla kogo. Papiery do sądów (od trzciej instancji, a prędzej raczej nigdy nie skończymy) czy trybunałów i tak papuga pisze.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

#35 Post autor: Asia » 20 sie 2012, o 08:54

Co do lekcji religii to zgadzam się z Bluemanem że nie ich organizacja nie będzie łatwa. Ile czasu zajęło zebranie 100 podpisów.
Szkoły mają problem ze znalezieniem nauczyciela etyki który nie byłby katechetą, a nam raczej nie chodzi żeby zatrudnić pana Mietka spod monopolowego i żeby dzieci na lekcjach miały zajęcia wolne. Ja raczej widzę w takich lekcjach coś w rodzaju Ateistycznego obozu Dawkinsa gdzie dzieci się uczą etyki, sceptycznego myślenia, ewolucji (u nas kreacjonizm się nie rozwinął, ale za to brak dobrej edukacji seksualnej którą myślę że można by włączyć do programu).
Jeśli mielibyśmy się tym zająć to w pierwszej kolejności trzeba by opracować dobry program nauczania, potem poszukać kompetentne osoby które byłyby chętne nauczać. Dopiero na koniec zabrać się za szukanie chętnych na takie zajęcia.

Snakr
Posty: 35
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#36 Post autor: Snakr » 21 sie 2012, o 18:09

[quote=Marek_Kacz]Ważne by były wyznaczone terytoria (np. pokrywające się z granicami powiatów) poszczególnych Gmin Wyznaniowych i nominowani Przełożeni, czy jak ich tam zwać będziemy.
(Ja np. od zawsze marzyłem o godności Biskupa i zeby zwracano się do mnie per WIELEBNY ;-) ... Tylko bez ślinienia rąk!)
Taki lokalny, utytułowany, występujący W IMIENIU KOŚCIOŁA!!! nawet pojedynczy wyznawca z dużyyyyyyyymi Kulkami Mięsnymi może lokalnie sporo dobrego dla idei świeckiego Państwa zdziałać. [/quote]

Powiem tak - właśnie to może zupełnie zniechęcić ludzi do jakiegokolwiek działania w ramach struktur FSM. Przywódcy, przewodnicy, duchowieństwo. Ja w FSM widzę wiele miejsca na indywidualizm i nie zamierzam się też podporządkowywać komuś, kto miałby mnie reprezentować. Podobał mi się wpis na stronie kośioła: chcesz należeć - tada - już należysz.

Już gdzieś przeczytałem w którymś poście Współwyznawcy, jak to te osoby na świeczniku będą się narażały i na jaki szacunek zasługują itd itd. Jak to powinny ewentualnie zapłacić za tytuły. O ile z uwagą śledzę Wasze pomysły na działanie kościoła FSM, wątek struktur i osób "poświęcających się dla sprawy" irytuje mnie. Od razu mówię - bohaterom dziękuję.Każdy niech robi to co uważa za stosowne. Ja już widzę, że wyłaniają nam się liderzy i super. Tylko powrócę do stwierdzenia, że w FSM nie powinno chodzić o fetysz posiadania tytułu. Dlatego o ile wcześniej miałem ochotę się zaangażować, o tyle teraz poczekam co nam z tych pomysłów urośnie. Zawsze można się włączyć. Zawsze mozna też podziękować. Zero przymusów.

Co do reszty - nie mam jeszcze wyrobionego zdania. Każdy pomysł i wizja ma swoje plusy i minusy. Myślę, że fajnie byłoby pożenić rozgłos ze skutecznymi działaniami. Niestety nie wiem jak.

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#37 Post autor: 1stein » 22 sie 2012, o 00:45

Przypominam o naszych ideach!

Moim celem nie jest wprowadzenie naszej religii do szkół – jestem przeciw każdej religii w szkole. Ale gdy już jest – każda religia powinna być traktowana równo. Nie wierzę, aby udało się nam wprowadzić naszą religię do szkoły, ale to właśnie dążenie do tego ukaże właściwy problem.

Nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Jestem za strukturami, są one ważne, ale to nie może być przerostu formy nad treścią.

Nie róbmy drugiego Radia Maryja – nie oceniajmy polityka, że kończy się miłość ludzi do niego (BLUEMAN) – to nie miejsce na takie uwagi.

Moim zdaniem:

D O M A G A J M Y S I Ę R Ó W N E G O T R A K T O W A N I A K A Ż D E J R E L I G I I


W ten sposób obnaży się uprzedzenia i nierówne traktowanie, a w konsekwencji – brak racjonalności styku sfery publicznej i religii.

Czy nie o to chodzi? Czy to nie jest najważniejsze?

RAmen

Gość

#38 Post autor: Gość » 23 sie 2012, o 11:11

Pomimo że raczyłeś wyedytować posta, odpowiem Ci na niego w jego pierwotnej formie. Tak łagodnie mówiąc to nic Ci do zapraszania mnie gdziekolwiek z moimi wypowiedziami i widać po edycji że sam to jednak pojąłeś.. Sami tu weszli propagując ulotki ze swoim logiem, to sami dali tym przyzwolenie na wyrażanie opinii o nich. Tym bardziej, że w swoim czasie gdy były problemy z zebranie osób chętnych do złożenia deklaracji, próbowałem na forum z nimi związanym - moderatorem jest np. rzecznik RP i jego świta - rozpropagować ideę FSM, to wtedy wodzowie sprawę zlali, a część użytkowników robiła sobie z niej raczej jaja. Więc teraz nich się łaskawie odstosunkują, bo jak zwykle tworzyć cokolwiek nie mieli zamiaru, wykorzystać istniejące jak najbardziej.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

#39 Post autor: Asia » 23 sie 2012, o 13:31

To że jacyś ludzie olewają czy wyśmiewają ideę LPS to nie oznacza że mamy po nich jechać, bo to zbliża nas do moherowych beretów, a nie do pastafarian.
Sposób w jaki my się wypowiadamy będzie wpływał na to jak pastafarianizm będzie odbierany, jak na razie wyłania się obraz grupy bardzo kłótliwych ludzi.

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#40 Post autor: 1stein » 23 sie 2012, o 14:46

Znowu zgubił się cel. Polityka w takim wydaniu nie jest tematem naszego forum i nic, ani nikt nie dał Ci takiego przyzwolenia. O tym, czy jakiś polityk się kończy, co robił w przeszłości – pisz gdzieś indziej – jeszcze raz proszę i namawiam.

A cel ulotki był słuszny i ja się podpisuję pod tym i będę namawiał wszystkich (bez wyjątków) żeby wspierać taki pomysł.

Wspierajmy się nawzajem, niech łączą nas idee , budujmy porozumienie, a nie obrażajmy się, nie mówmy „niech się odstosunkują”. Mam nadzieję, że nie tylko ludzie z RP nas wesprą, ale także z innych partii z PIS-em włącznie. Jeśli nie całym zaangażowaniem, to chociaż w poszczególnych sprawach, bo o to chodzi.

RAmen

Gość

#41 Post autor: Gość » 23 sie 2012, o 17:27

Nikt mi nie musi dawać przyzwolenia na wyrażanie własnego zdana, a cel ulotki jest bardzo dyskusyjny(jedyny pozytyw to przeciwstawienie się KK, reszta to lanie wody, korzyść FSM żadna no oprócz marginalnego rozgłosu, marginalnego bo etyka jest kotletem odgrzewanym od chyba 20 lat), ciekawe czy ktoś zapytał tych którzy mają ewentualnie chodzić na lekcje etyki ( z dużym prawdopodobieństwem i tak prowadzone przez katechetów) o ich zdanie. Po prostu podczas wprowadzania religii do szkół zapisano dla świętego spokoju że reszta może chodzić na etykę i tyle. Jakby tak zapomniano że szkoła to nie tylko podstawówka, ale też gimnazja czy licea na ten przykłkad, a tam to na bank wolą mieć wolną godzinę niż przesiadywać na czymś do niczego nie potrzebnym. Ale co tam znów ktoś znalazł pretekst by zaistnieć przy niepotrzebnym temacie. I pytanie dla popierających tę niepotrzebną akcję: czy zajęcia etyki mają być obowiązkowe dla niechodzących na religię, czy dobrowolne ? I nie chodzi mi o ich prywatne zdanie tylko o regulacje prawne... Bo jeśli dobrowolne to sami się ośmieszą z powodu braku chętnych, a jeśli obowiązkowe to nawet szkoda komentarza. Zarówno tak jak nie ma powodu by by jakakolwiek religia znajdywała się w państwowej szkole, tak samo nie ma powodu by zagmatwywać życie uczniom etyką.

Pieprzenie o poparciu kogoś z PISu(biorąc pod uwagę iż wszystkie nasze ewentualne inicjatywy nie będą zbieżne z oczekiwaniami KK) to wogóle żałosne jest, bo to by było partyjne samobójstwo dla dającego popracie.

Kościół FSM powinien istnieć bez politycznego poparcia i bez jakichkolwiek powiązań z polityką. Nie bierzmy złego przykładu z Watykańskiej hałastry.

I niech "łączmy się", nie oznacza "dajmy się wykorzystywać"...

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#42 Post autor: 1stein » 23 sie 2012, o 20:37

Przypomnę Twoje słowa - BLUEMAN: „Sami tu weszli propagując ulotki ze swoim logiem, to sami dali tym przyzwolenie na wyrażanie opinii o nich”. A opinia o tej partii nie są przedmiotem naszego zainteresowania (tym bardziej, że wysuwasz argumenty ad persona i epitety jak „gówniane towarzystwo”) - to że ktoś mówi o jakieś akcji organizowanej przez RP naprawdę nie oznacza że można obrażać i wygłaszać swoje poglądy polityczne na forum kościoła FSM. Każda religia powinna być apolityczna, a przykładem takiej mieszanki jest Radio Maryja.

Nikt nie mówi o powiązaniu K LPS i partii, ale znów mam wrażenie pogubienia. Naszym celem są zmiany ustawowe, a posłowie różnych partii – przedstawicielami organu ustawodawczego są więc partnerem do rozmów i dyskusji o naszych postulatach, jak też każdy inny człowiek w tym również zwolennicy PIS. Żyjemy w demokracji.

To jest jakaś paranoja, że jak ktoś coś popiera, to przeciwnik musi to odrzucić dla zasady, a nie dla dobra wspólnego. Nie powielajmy takiego myślenia.

RAmen

Snakr
Posty: 35
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#43 Post autor: Snakr » 23 sie 2012, o 21:10

A ja myślę, że prawda leży gdzieś pośrodku - BLUEMAN ma wyraźną wizję tego co chciałby i może nawet jak chciałby zrobić. Używa czasem zbyt mocnego języka przez co cały przekaz traci. Widzę wiele racji w tym co pisze - politycy uprawiają politykę, bądźmy realistami. Im zależy na utrzymaniu się przy korycie. Z drugiej strony nie możemy się pogniewać na cały świat, bo w końcu chodzi o zmiany prawa przez polityków. Więc takie działania też są potrzebne i faktycznie nie możemy tego zrobić sami. Prawdopodobnie nie damy rady. Mnie się nie podoba angażowanie LPS w organizację lekcji etyki w szkołach. Nawet jako wyznawcy Jego Makaronowatości nie przystoi nam walczyć o świecką etykę. Przecież mamy pokazać absurd religii w szkołach. Z tego powodu podpisuję się pod postami Bluemana.

Co do apolityczności religii - tego też nie unikniemy. LPS w dużej mierze formułuje bardzo liberalny światopogląd. Nie sądzę, żebyśmy mogli szukać popracia w PIS - partii, która flirtuje z KK od dawna i używa krzyża jako oręża politycznego.

Tymczasem pokój między Współwyznawcami
RAmen

Gość

#44 Post autor: Gość » 23 sie 2012, o 21:40

1stein by nie razić Twych nieskazitelnych ocząt towarzystwo zostało kiepskim, argumenty ad persona nie były wyssane z palca i pokazywały jednynie z kim można zostać kojarzonym, a o przyklejenie łatki jest bardzo łatwo. Wyrażanie opini jest jak najbardziej na miejscu gdyż ewentualna współpraca z kimś niewiarygodnym już na samym początku, sukcesu LPS nie wróży. RP nie jest żadnym partnerem do rozmów i mógłbym Ci tu podać na szybko co najmniej kilkanaście przykładów, ale to byłoby Twym zdaniem faux pas. Jak w takim razie rzeczowo porozmawiać niech zostanie Twą tajemnicą. Pomysł etyki odrzucam ze względu na jego bezsens, co już wielokrotnie argumentowałem, a nie jedynie na organizatorów. Tak, naszym celem są zmiany ustawowe, ile RP takich zmian przeprowadził od czasu zasiadania w Sejmie (no nie licząc poparcia PO przy podwyższniu wieku emerytalnego, nie wgłębiając się w osąd trafności tej decyzji), pomimo szumnego ogłaszania programu Nowoczesne Państwo czy jakoś tak ?! Zero ? Wspaniały partner...


Żaden z nas drugiego nie przekona, każdy wyraził swoją opinię i proponuję ten akrat wątek na który dyskusja niepotrzebnie zeszła zakończyć.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 258
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#45 Post autor: artur » 23 sie 2012, o 22:06

Tak czy inaczej, nie mamy w planach podpisywać się pod jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym. Polityka jest brudna, a FSM to przecież czyste Węglowodany ;)

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#46 Post autor: 1stein » 23 sie 2012, o 22:19

Ja też nie wierzę, żeby udało się przekonać kogoś z partii PIS do tych idei, ale jako wartość nadrzędną uznaje równe traktowanie wszystkich – bez względu na przekonania.
BLUEMAN, szanuję Twoje poglądy polityczne ale ubolewam, że dalej wygłaszasz tu kolejne tezy mimo nieodpartych argumentów i próśb. Zgadzam się z Arturem – polityka jest brudna i nie wplatajmy tu takich wątków (raz jeszcze apeluję).
Polecam uwadze pkt 3 Naprawdę wolałbym byś nie...

Na tym polega demokracja i życie w społeczeństwie, aby przekonywać innych do swoich racji. Na każdego można by coś znaleźć i nikt nie byłby najwłaściwszym partnerem do rozmów.

Religia w szkole to faktycznie absurd. Co do etyki – zostawiam to pedagogom, ale już dziś łamaniem prawa jest niezapewnienie jako przedmiot zastępczy religii i jest to dobry krok na początek.

Gość

#47 Post autor: Gość » 23 sie 2012, o 22:35

Demokracja polega na przekonywaniu do swoich racji, ale nie można dawać argumentów przeciw czemuś, niezłe. To chyba jakaś jej specjalna odmiana... "demokracja demokracją, ale racja jest po naszej stronie".

Zapewnienie przedmiotu zastępczego religii w postaci etyki nie jest nikomu do niczego potrzebne, co już wykazałem. No oprócz bojowników o etykę w szkole, dla nich każdy rozgłos jest dobry ;)

Ciekawe że nikt nie wpadł na pomysł, żeby Ci którzy na religię nie chodzą mieli dodatkową matematykę np. To by miało sens przynajmniej, no chyba że wtedy naraz wszyscy by się strasznie wierzący stali ;)

Brak miłoście do RP, jest od razu określeniem poglądów politycznych ?! Cóż... Chyba jedynie w myśl zasady "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam".

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#48 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 00:07

Podejmę ostatnią próbę. Nie powiedziałeś w zasadzie nic na temat RP odnośnie ich polityki antyklerykalnej, a skupiłeś się na dezawuowaniu, ataków personalnych i wyzwiskach. Co innego, gdybyś przeanalizował ich antyklerykalizm, dążenia w przedmiotowym temacie najlepiej w odniesieniu i porównaniu do innych partii (!).

Oj ciężko będzie krzewić tolerancję i zdrowy rozsądek wśród ludzi (co jest ideą wiary LPS - przypominam) , wiele cierpliwości nas to może kosztować, ale cel jest słuszny i wierzę w słuszność sprawy!

Zacznijmy od siebie, proponuję metodę małych kroczków – nauczmy się tolerancji zaczynając od ludzi o podobnych poglądach. Może kiedyś pogadamy o miłości… (do bliźnich :) :)).

Gość

#49 Post autor: Gość » 24 sie 2012, o 09:35

To ja też ostatni raz postaram się wytłumaczyć politykę RP tym razem matematycznie, (gdyż jak wiadomo obliczenia są niepodważalne, a matematyka królową nauk jest) za pomocą rachunku zdań, przy użyciu koniunkcji zwanej iloczynem logicznym. W skrócie można rzec iż działanie to określa cześć wspólną dwóch (w tym wypadku)działań. Założenia:

1 - prawda (w naszym wypadku zgadzam się, lub też coś się dzieje)
0 - fałsz (w naszym wypadku nie zgadzam się, lub też brak działań)
p - to co RP opowiadał przed wyborami w czasie kampania wyborczej
q - to co RP wykonał po posadzeniu tyłków w sejmie
p^q - iloczyn logiczny

wiec zastanówmy się:
- p - RP pięknie opowiadał przed wyborami, co prawda nie zrobił nic bo nawet tak nagłaśniane pokazywane w telewizorni wystąpienia pewnych znanych członków RP (kurtuazja specjalnie dla Ciebie) z KK okazały się nie prawdą, ale na zachętę za samo opowiadanie dajmy im już tę 1
- q - po wyborach nie zrobili NIC dosłownie, a nawet opowiadać przestali więc bezapelacyjnie 0

otrzymujemy:
p^q=? -> 1^0=0
co wskazuje na to iż działania RP nie pokrywają się z ich przedwyborczymi opowiadaniami, a więc całe ich działania nie mają sensu, tu obrazeczek który to dość dobitnie pokazuje:
[img width=400px height=300px]http://www.medianauka.pl/matematyka/gra ... nkcja1.jpg[/img]

no prościej już nie potrafię...

Nie skupiłem się też na polityce personalnej ani na wyzwiskach, lecz osoba lidera i założyciela jest chyba jednak wyznacznikiem wiarygodności ugrupowania. Jeżeli gość kilka lat prędzej właził KK w tyłek i robił z nim interesy, a nagle zaczyna opowiadać (tylko opowiadać) o 180 stopni inaczej, to znaczy tylko tyle że wyczuł koniunkturę i wiarygodność tak jego jak i jego ugrupowania jest zerowa. Nie mam po co analizować porównania jego antyklerykalizmu rzeczywistego z innymi partiami z dwóch powodów:
- to nie jest miejsce na dyskusje polityczne (jak sam zresztą stwierdziłeś), a inne partie nie pchają się tu ze swoimi logami więc jakby nie dają same powodów do tych rozważań.
- rzeczywiste działania RP są zerowe i nie ma sensu porównywać niczego z zerem, gdyż w logice zero jest wartością najmniejszą, więc mniej antyklerykalny w działaniu nikt nie może być.

Tolerancja i zdrowy rozsądek wbrew temu co starasz się tu wylansować nie polegają na nadstawianiu każdemu pupci (to tak ze względu na Twą wrażliwość), obojętnie czy w celu dostania kopa z buta, czy też uciech cielesnych.

Marek_Kacz
Posty: 154
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#50 Post autor: Marek_Kacz » 24 sie 2012, o 10:15

Moje doświadczenia z przygody z RP w pełni potwierdzają wnioski wysnute powyżej przez BLUEMAN-a.
Osobiście - jak już tu gdzieś wcześniej napisałem - nie chciałbym już nigdy wiącej za sprawą ww partii być potraktowany instrumentalniw, jak kurew, co to się ją tylko wyrywa dla zrobienia sobie dobrze a już następnego dnia nie rozpoznaje na ulicy...
Faktem jest, że na scenie politycznej nie ma tak naprawdę żadnej innej partii która TAK GŁOŚNO MÓWI o ześwietczaniu państwa.
Nie znaczy to jednak, że tak wogóle a szczególnie jeszcze nawet przed faktycznym rozruchem już powinniśmy nadstawiać się Januszkowi.

Po prostu - bez maczania się w jakieś tam szemrane sojusze z pokrętnymi politykami - RÓBMY SWOJE
http://www.youtube.com/watch?v=k48cK6MM ... sults_main

Awatar użytkownika
Rexelder
Posty: 55
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Świecie

#51 Post autor: Rexelder » 24 sie 2012, o 11:37

Jeżeli jakaś partia nic nie obiecuje przed wyborami (p=0) a po wyborach jednak coś tam zrobiła (q=1)

Wtedy:

0^1 = 0

A w życiu w powyższym wypadku wynik będzie wynosił 1.

Gość

#52 Post autor: Gość » 24 sie 2012, o 12:02

hehe mądrala, to był tylko przykład może i nie najszczęśliwszy, ale weźmy pod uwagę wynikanie logiczne:
p->q
tak więc otrzymujemy:
1->0=0 czyli jeżeli z czegoś nie wynika nic, to jest to nic niewarte
lub też tak jak w Twoim przykładzie:
0->1=1 czyli jeżeli z niczego wynika coś, to jest coś
a wiec wszystko się zgadza, trzeba wiedzieć gdzie jaką bramkę logiczną założyć ;)

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#53 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 12:20

Nie dawniej niż wczoraj (11:11:50) zarzucałeś RP brak wsparcia tworzeniu KLPS po Twoich (sam się przyznałeś) próbach.
Przypomnę, że RP to zwolennicy rozdziału kościoła od Państwa – mieli pomagać zakładać nowy kościół? Pomijam absurd, że jako zwolennik laicyzacji (parstafarianin) ktoś taki prosi partię o pomoc w rozpropagowywaniu idei jakiegokolwiek kościoła – to była prowokacja polityczna?
W logice najmniejszą wartością jest 0, ale tu bym dał -1 (brak logiki) :)
Takie związki kościół-partia istnieją (mnie się one nie podobają). Ale mogę ci podesłać namiary – może Tobie będą bardziej odpowiadały światopoglądowo. O dziwo też są zwolennikami lustrowania przeszłości i mają podobny stosunek do JP.

A Twoje argumenty dotyczące RP i ilustracja przypomina mi zależność z wykresem temperatury w odniesieniu do liczby piratów z listu Bobbego Hendersona. Wiesz, co mam na myśli – prawda??? Na pewno zrozumiałeś aluzję? Trudno już polemizować z takimi „argumentami”, ale jestem gotów wyjaśnić ci, ale proszę – nie na tym forum.

P.S. Dostrzegam zmiany usunięcia sygnatury :) ale nie będę jej przypominać.

Gość

#54 Post autor: Gość » 24 sie 2012, o 13:06

Absurdalne to są raczej wnioski jakie wyciagasz z informacji Ci przekazywanych i to jak sam się zapętlasz w tym co wypisujesz przeskakując z tematu na temat, jak Ci wygodnie. Nigdy i nigdzie nie prosiłem nikogo z RP o pomoc w rozpropagowaniu idei FSM, po prostu zamieściłem informację dla ludzi to forum odwiedzających, kto ewentualnie chciał mógł się w temacie zorientować i podjąć decyzję, a reakcje jakie były takie były. Mieli to w dupie generalnie i nie ma sprawy. Ale teraz wiedzieli gdzie uderzyć i współpraca z kościołem FSM zwolennikom rozdziału od Państwa nie przeszkadza ?!

[quote]Pomijam absurd, że jako zwolennik laicyzacji (parstafarianin) ktoś taki prosi partię o pomoc w rozpropagowywaniu idei jakiegokolwiek kościoła[/quote]

Sens tego zdania niech pozostanie wiadomy jedynie dla Ciebie. Rozumiem że jako zwolennik laicyzacji (pastafarianin) nie będę miał prawa żądać zawieszenia durszlaka w sejmie.

Partia propagować akcja FSM - źle, FSM propagować akcja partia - dobrze. Ty coś tam o logice piszesz ?! Aaa, to logika Kalego.

Nie mam problemu z byłym podpisem, zgadzam się nadal z jego przekazem, a brzmiał: "Zanim nastała era internetu, każdy wiejski głupek pozostawał w swojej wiosce". Nie chciałem byś Ty lub ktokolwiek inny poczuł się urażony... i go usunąłem, co to ma do rzeczy, nie mam pojęcia.

[quote]Twoje argumenty dotyczące RP i ilustracja przypomina mi zależność z wykresem temperatury w odniesieniu do liczby piratów z listu Bobbego Hendersona.[/quote]
Och dziękuję, to mi schlebia. Jakby nie kombinować informacja objawiona na wykresie jest niezaprzeczalna, a i twórca godny ;)

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#55 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 13:59

Możemy się kłócić, czy użyłeś słowa „prosiłem” czy też „próbowałem” – sensu zdania to nie zmienia, jak nie zmienia faktu Twojej chęci zaangażowania partii politycznej w propagowaniu idei religijnych. A w dodatku partii otwarcie mówiącej o rozdzielności Państwa i Kościoła i w dodatku samemu będąc przeciw takim związkom (chyba, bo nie mam już pewności, że jest to twoją ideą).

Nie widzę innych merytorycznych argumentów związanych z FSM (choć powyższy zarzut też nie jest merytoryczny, a bardziej uszczypliwością). Jak napisałem, mogę ci wszystko spróbować wytłumaczyć, ale nie na tym forum, choć bardzo chciałbym wierzyć, że zależy ci na merytoryce. Przynajmniej ja nie będę uczestniczył w forum mieszającym religię i politykę – takie Radio Maryja BIS.

A... „Partia propagować akcja FSM – źle” (BRAWO! – religia jest rzeczą prywatną i nie powinna być rozpowszechniana przez jakiekolwiek organy finansowane przez państwo), „FSM propagować akcja partia - dobrze.” – TAK, jeśli ta akcja jest naszym celem (nie mylić z propagowaniem partii). Nie da się zmienić prawa bez poparcia partii. Prawo w odróżnieniu od religii jest rzeczą społeczną. Odrzucanie czegoś tylko dla tego, że podpisała się jakaś partia pod tym nie jest merytoryczne i widać w takim przypadku, że ktoś nie kieruje się dobrem, a uprzedzeniami.

RAmen

Gość

#56 Post autor: Gość » 24 sie 2012, o 14:19

Skoro wpis na forum związanym z RP (nie na forum RP) jest dla Ciebie angażowaniem partii w propagowanie idei religijnych to ok. Zapomnijmy o innych użytkownikach...

[quote=1stein]To jest jakaś paranoja, że jak ktoś coś popiera, to przeciwnik musi to odrzucić dla zasady, a nie dla dobra wspólnego.[/quote]

[quote=1stein]Odrzucanie czegoś tylko dla tego, że podpisała się jakaś partia pod tym nie jest merytoryczne i widać w takim przypadku, że ktoś nie kieruje się dobrem, a uprzedzeniami. [/quote]

[quote=BLUEMAN]Pomysł etyki odrzucam ze względu na jego bezsens, co już wielokrotnie argumentowałem, a nie jedynie na organizatorów.[/quote]

[quote=BLUEMAN]Zapewnienie przedmiotu zastępczego religii w postaci etyki nie jest nikomu do niczego potrzebne, co już wykazałem.[/quote]

[quote=BLUEMAN]Jakby tak zapomniano że szkoła to nie tylko podstawówka, ale też gimnazja czy licea na ten przykłkad, a tam to na bank wolą mieć wolną godzinę niż przesiadywać na czymś do niczego nie potrzebnym.[/quote]

[quote=BLUEMAN]jedyny pozytyw to przeciwstawienie się KK, reszta to lanie wody, korzyść FSM żadna no oprócz marginalnego rozgłosu, marginalnego bo etyka jest kotletem odgrzewanym od chyba 20 lat[/quote]

[quote=BLUEMAN]Zarówno tak jak nie ma powodu by by jakakolwiek religia znajdywała się w państwowej szkole, tak samo nie ma powodu by zagmatwywać życie uczniom etyką[/quote]

[quote=BLUEMAN]osobiście nie widzę też sensu wprowadzania etyki, a gadki o wykluczeniu to śmieszne są, bo dziecko na korytarzu czy w świetlicy to czuje się wykluczone, ale w tym samym towarzystwie w klasie na etyce to już nie[/quote]

Powoli nie wiem czy czytamy to samo forum...

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#57 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 14:48

SUPER!
Cieszę się, że ocenzurowałeś swoje wypowiedzi. Do tych fragmentów nie ma co się przyczepić, choć ja mam zgoła inne zdanie w tym temacie, ale szanuję też Twoje.
To jak? Rączka i całusek na zgodę?

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#58 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 15:36

Jeszcze tylko przypomnę, że to, o co w FSM chodzi, to pokazanie, że nie ma lepszej czy gorszej religii – wszystkie powinny być tak samo traktowane przez jednostki publiczne (w tym partie) – prawda?
Ale co do pomysłów ustawodawczych już tak nie jest. Te z punktu widzenia społecznego można je różnie oceniać i zachęcam do wspierania tych idei szanujących np. tolerancję i równość (zgodnych z zasadami FSM)

Gość

#59 Post autor: Gość » 24 sie 2012, o 18:24

Gościu, coraz bardziej mam obiekcje co do Twej poczytalności, a może masz poprostu taki fetysz robienia z siebie idioty. Zarzucasz mi coś, daję Ci dowody że pieprzysz (to znowu z kurtuazji dla Ciebie) głupoty, wskazując fragmenty moich postów (bynajmniej nie wyrwane z kontekstu, tak jak Ty raczysz czynić) przeczące tezom które wysuwasz, a Ty mi tu znów bredzisz, że cenzuruję swoje posty (pomimo że zostały w całości kilka stron prędzej, lub w drugim temacie) ?! A co mam je całe wklejać, żebyś znów nie potrafił tych informacji jak istota rozumna odnaleźć ?! Można dyskutować na różne tematy, można mieć różne zdania, ale Twoje wypowiedzi cechuje fanatyzm ( i tu to w sumie można znaleźć zbieżność z tak chętnie wskazywanym przez Ciebie radiem mającym ryja) w stosunku do RP i jakikolwiek brak racjonalności. I żeby nie było, to mój ostatni post w dialogu z Tobą, gdyż termin dialog jak dla mnie tyczy się raczej dwóch osobników rozumnych, a tu jakby jednego brakowało. Na pożegnanie dam Ci jeszcze jeden cytat, który może Ci sie w życiu przydać:
"Lepiej nie odzywać się wcale i wydawać się głupim niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości".
Czytający to wszystko sami sobie zdanie wyrobią... Bez odbioru.

Ps.
A całuska to sobie pewnemu doktorowi politologii z RP (który swoimi wypowiedziami na początku kadencji sam pokazał że na ten tytuł nie zasługuje i za którym nawet środowisko LGBT na którego lidera jest sztucznie kreowany łagodnie powiedziawszy nie przepada) możesz dać, w końcu to pewnie kolega partyjny (w innym przypadku aż takiego fanatyzmu nie jestem w stanie pojąć, przyznaję) i powiedzmy że to nie złośliwie, tylko obojgu Wam życzę przyjemności. Przypominam też o możliwości edycji postów, bo pisanie posta pod postem to faux pas jednak powinno być dla tak poprawnego osobnika.

1stein
Posty: 32
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13

#60 Post autor: 1stein » 24 sie 2012, o 19:54

Wkleiłeś kilka wypowiedzi selektywnie wybranych, skrzętnie omijając tą, do której się odnosiłem. To nie dowód, a manipulacja.

Twoje zdanie - BLUEMAN: „Partia propagować akcja FSM - źle, FSM propagować akcja partia - dobrze. Ty coś tam o logice piszesz ?! Aaa, to logika Kalego” na długo mi utkwi w pamięci.
Mam zacząć tłumaczyć jak w przedszkolu, że są różne organizacje i mają różne kompetencje, przywileje, funkcje i porównać do policjanci i działkowców?
Skończyły Ci się resztki przypominające argumenty, pozostały standardowe w takiej sytuacji wyzwiska, uszczypliwości, zarzuty bez przykładu, wtrącenia nowych wątków i prowokowanie.

Czytających pozdrawiam. Czy warto było?

Odpowiedz

Wróć do „Działania Kościoła po rejestracji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość