Strona 1 z 1

Aborcja

: 1 sie 2014, o 21:18
autor: mlodaduchem
Pewnie ten temat juz byl poruszany ale chcialabym sie dowiedziec wiecej: Jakie jest wasze podejscie do aborcji?
Prezerwatywa to oczywiste ze byc musi jakby co... ;) , bo potem moze byc zle.

Ten mily Potwor (mimo ze Potworem jest) nie lubi zabijania, mniemam ze kocha wszystkie swoje stworzenia, rowniez zwierzeta a takze dzieci. Zatem, jak to jest z dokonywaniem aborcji (bo to w koncu pozbawianie zycia)?

Re: Aborcja

: 4 sie 2014, o 00:52
autor: Marijuz
A ty to byś chciał dostać łatwą i uniwersalną odpowiedź: tak albo nie. Chciałbyś móc zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego - "Moja religia tak mówi". Chciałbyś zostać zwolniony z myślenia. Niestety, Pastafarianizm to nie religia Katolicka, nie da ci wymienionych wyżej wygód. Decyzje podejmuje każdy z osobna, własnym umysłem, przy użyciu własnego sumienia i na własną odpowiedzialność.

Re: Aborcja

: 5 sie 2014, o 00:10
autor: mlodaduchem
Nie chodzi mi o zwolnienie z myslenia, tylko o kwestie natury etycznej do ktorej prawie kazda religia jakos sie odnosi.

Re: Aborcja

: 5 sie 2014, o 08:38
autor: Asia
Ten miły Potwor (mimo ze Potworem jest) nie lubi zabijania, mniemam ze kocha wszystkie swoje stworzenia, również zwierzęta a także dzieci. Zatem, jak to jest z dokonywaniem aborcji (bo to w końcu pozbawianie życia)?
Widzę zastosowałaś strategię katoterrorystów. Dziecko to istota na etapie życia już po urodzeniu, przed urodzeniem to płód a wcześniej zarodek i zygota. Patrząc na aspekt pozbawiania życia- gdy kupujemy w sklepie szyneczkę to też zlecamy pozbawienie życia. Do 12 tygodnia ten zbitek komórek nie ma fal mózgowych czyli nie czuje i nie myśli, każda urodzona osoba, czy dziecko czy starzec jest uznawany za osobę martwą jeżeli nie ma fal mózgowych. Gdybyśmy na odpowiednio wczesnym etapie podzielili zarodek to otrzymamy nie jedno, a dwa lub kilka istot- mniej więcej ten proces ma miejsce w przypadku bliźniaków jednojajowych.

Osobiście myślę że Potwór daje nam wolny wybór. W przypadku ryzyka utraty zdrowia lub życia kobiety ceni sobie jednak życie już funkcjonujące w świecie niż to potencjalne które zresztą nie będzie miało szansy zaistnieć jeżeli ciężarna umrze. W przypadku wad płodu: Potwór stworzył świat "pod wpływem" i nie wszystko mu się udało, nie sądzę aby oczekiwał od nas ponoszenia konsekwencji jego libacji alkoholowych. Ostatnia wersja to szeroko rozumiane względy ekonomiczne: sądzę że w tym przypadku Potwór wlałby aby tego nie robić, ale nie oczekuje przymusu rodzenia, tylko by społeczeństwo stwarzało takie warunki ekonomiczno- społeczne że kobieta nie odczuje potrzeby dokonywania aborcji.

Re: Aborcja

: 5 sie 2014, o 13:03
autor: Marijuz
To jest kwestia twojej własnej moralności. Musisz ocenić, co uważasz za człowieka, a czego jeszcze nie. Znając stopień zaawansowania rozwoju istoty i biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności dokonujesz wyboru. Według mnie oczywiście złym jest dokonywanie aborcji bo ktoś nie pomyślał o antykoncepcji. Ale w przypadku choroby dziecka, zgwałcenia, zagrożenia życia matki - tu trzeba wziąć pod uwagę masę czynników, które i tak będziesz musiał indywidualnie rozważyć we własnym sumieniu. Podsumowując - można, ale tak samo jak można zabić człowieka - tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba. I trzeba pamiętać, że decydując o życiu ludzkim bierzemy na siebie ogramną odpowiedzialność - za inną osobę.

Re: Aborcja

: 5 sie 2014, o 14:15
autor: Asia
W Polsce jest jeszcze ten problem że nie mam edukacji antykoncepcyjnej lekarzy z deklaracją, więc często to "niepomyślenie o antykoncepcji" nie jest prawdą.

Re: Aborcja

: 6 sie 2014, o 23:39
autor: pbz
Czy pytanie dotyczy nas, Pastafarian z osobna, czy jako 'każdej religii'?

Otóż osobiście nie będę się wypowiadał, mam dość skomplikowane poglądy na ten temat.

Jeśli chodzi o naszą religię, to Marijuz trafił w sedno - nie chodzi o zwolnienie z myślenia, chodzi o to że nie tylko powinniśmy samodzielnie myśleć, ale też samodzielnie dokonywać wyborów moralnych. Religia Pastafariańska w żadnym razie nie pomoże Tobie w tej kwestii. Każdy odpowiada sam za swoją moralność, nie mamy instytucji spowiedzi aby się oczyszczać.
Na przykład, według ostatnich wydarzeń. Rodzice po dowiedzeniu się, że ich dziecko nie przeżyje doby, mają pewien wybór. Jedni stwierdzą, zgodnie z drugim Naprawdę Wolałbym, byś nie, że nie chcą dawać cierpienia dziecku i skorzystają z tego, że układ nerwowy wykształca się po 12 tygodniu, inni mogą z tego samego powodu stwierdzić że chcą zobaczyć choć jeden oddech dziecka, bo inaczej będą sami cierpieć. OK, jedni i drudzy zachowują się zgodnie z własnym sumieniem. Według Pastafarian żadna wiara nie powinna nakazywać tego co mają w takiej czy innej sytuacji zrobić rodzice.

Re: Aborcja

: 7 sie 2014, o 21:27
autor: Lech
Pytanie o aborcję jest jakby nie na temat religijny.
To, że inne religie w tym głównie katolicka zajmują się szczegółowo takimi sprawami, nie oznacza, że my też musimy.

Czy uważasz koleżanko w wierze ( "mlodaduchem"), że w ogóle jakikolwiek kościół powinien się wypowiadać w sprawie rodzenia, aborcji, seksu? Już widzę te rozszerzone oczęta jak panienka przy spowiedzi opowiada co i jak i z kim.
Nas to nie interesuje.
Niech każdy Kościół zajmuje się sprawami Kościelnymi. Dylematy moralne, jak pisali moi przedmówcy, niestety ale są dylematami osobistymi. Możemy poklepać po ramieniu, przytulić o ile to dziewczyna, ale Kościół się do tego nie wtrąca.

Ramen.

Lech

Re: Aborcja

: 8 sie 2014, o 18:47
autor: mlodaduchem
Juz pisalam, ale powtorze: Jesli oddzieli sie kwestie moralne od religii to co w tej religii zostanie? Oddawanie czci i obrzedy, a tego przeciez wspomniana wiara raczej nie propaguje.
No, chyba nie piwo i jedzenie makaronu??? To juz nawet nie bylaby satyra.

Re: Aborcja

: 8 sie 2014, o 19:48
autor: Asia
Zgodzę się z młodąduchem że nie da się rozdzielić spraw moralnych od wiary. W samym fakcie, że kościół katolicki interesuje się sferą intymną człowieka, nie ma nic złego, jeżeli wierni kościoła zgadzają się na to, to ich suwerenna decyzja. Problemem jest że KK chce swoje normy narzucić siłą wszystkim ludziom, nie tylko swoim członkom, jako prawo państwowe.

Re: Aborcja

: 8 sie 2014, o 22:00
autor: Lech
W samym fakcie, że kościół katolicki interesuje się sferą intymną człowieka, nie ma nic złego, jeżeli wierni kościoła zgadzają się na to, to ich suwerenna decyzja.
Zgadzam się. Uważam, że wszystkie katoliczki powinny nosić do spowiedzi wziernik, żeby się ksiądz mógł zorientować co i jak.
Jednak mam nadzieję, że w naszym Kościele nie będzie zaglądania w sprawy intymne i nikt kto jest przy zdrowych zmysłach się na to nie zgodzi.
To samo dotyczy aborcji. Rzesze ludzi chcących się zapisać do Naszego Kościoła będą miały skrajne opinie na ten temat. Dlatego nie ma to znaczenia jakie mają opinie, bo wszystkich akceptujemy. Kościół nie powinien i nie może zajmować stanowiska w tej sprawie. Kościół nie powinien dzielić ludzi, powinien ich łączyć.

Re: Aborcja

: 8 sie 2014, o 23:18
autor: pooh
Asiu, moralność od religii można oddzielić - normy moralne można wywieść z imperatywu kategorycznego, bez odnoszenia się do wiary. Ja tak robię, więc da się :-) Oczywiście, nakazy moralne *można* wywodzić z religii, ale to tylko opcja.

A co się tyczy tematu wątku - na tak postawione pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Równie dobrze można się zapytać, co sądzicie o amputacji prawej nogi? Oczywiście swojej, nie cudzej ;-) Do licha, przecież nikt normalny ani nie chce, ani nie planuje obcięcia sobie nogi. Nie ma w tym niczego dobrego, rutynowego czy pożądanego. Ale nie wyobrażam sobie bezwzględnego zakazu amputacji.

Re: Aborcja

: 8 sie 2014, o 23:41
autor: Lech
Apropo's amputacji. Słyszałem o człowieku, który czerpał radość z amputacji sobie kolejnych kończyn. Czy nasz Kościół powinien mu tego zabronić? Nie. To jego sprawa. Możemy mieć jako członkowie Kościoła dowolne zdanie na ten temat, ale Kościół jako instytucja nie powinien zabierać zdania w tej sprawie.

Re: Aborcja

: 9 sie 2014, o 08:44
autor: Asia
Nasz kościół odnosi się do spraw intymnych, wystarczy że przeczyta się "naprawdę wolałbym abyś nie", z czego to podejście jest bardzo liberalne i sugeruje tolerancję dla inności. Ja nie mówię o zabranianiu czegoś przez kościół tylko o tym w którą stronę będą szły sugestie: przyzwalającym czy zakazującym.

W sprawie amputacji- człowieka raczej należało poważnie leczyć psychiatrycznie.

Re: Aborcja

: 12 sie 2014, o 12:29
autor: Fuś
Offtopic, ale - bardzo mi się podoba, że w temacie tak "gorącym" na naszym forum rozległy się wyłącznie głosy wskazujące na konieczność indywidualnego wyboru, a nie cokolwiek narzucające. W każdym innym miejscu dyskusja zamieniłaby się w chryję, u nas jest odą do samodzielności intelektualnej. Bardzo pozytywne.

Re: Aborcja

: 12 mar 2018, o 02:57
autor: Krzysiu
No widzisz, BiałySzkwale, właśnie dlatego nie chciałem Partii Pastafarian – wtedy musielibyśmy tę sprawę rozstrzygnąć w realu, a tego bym nie chciał…
Osobiście nie lubię zajmować się dyskusjami o aborcji, bo prawie zawsze spór ma charakter czysto emocjonalny i do niczego się nie dojdzie. Nie zmienia to faktu, że jest, niestety nieunikniony.
Na pytanie OP sprzed 3,5 roku odpowiadam: „Nie powiem, złożyłem Potworowi śluby, że nie będę publicznie zajmował stanowiska w tego typu kwestiach.”. Jestem Mu też bezgranicznie wdzięczny, że ja nie muszę o tym w skali kraju decydować…

Re: Aborcja

: 13 mar 2018, o 14:38
autor: Asia
BialySzkwal pisze:
11 mar 2018, o 03:19
Asia pisze:
9 sie 2014, o 08:44
W sprawie amputacji- człowieka raczej należało poważnie leczyć psychiatrycznie.
Z takimi opiniami trzeba uważać. Wątpię, aby sam chciał poddać się leczeniu, więc leczenie musiałoby być przymusowe. Dlaczego więc nie leczyć np. Pastafarian, homoseksualistów, aseksualistów, wegetarian, feministek, algebraików, cyklistów...
Jestem tu dość radykalny, ale przy odrobinie dobrej woli można każdą inność podciągnąć pod jednostkę chorobową. W przypadku homoseksualizmu - był zarówno chorobą, jak i przestępstwem.
Asia pisze:
8 sie 2014, o 19:48
Problemem jest że KK chce swoje normy narzucić siłą wszystkim ludziom, nie tylko swoim członkom, jako prawo państwowe.
To akurat jest dla mnie naturalne - jeśli człowiek bądź grupa ludzi uważa coś za złe (aborcję, niewolnictwo, pedofilię, morderstwo, masturbację, mobbing, molestowanie, jedzenie mięsa, ...), wówczas stara się nie tylko samemu tego nie robic, ale również wszelkimi sposobami powstrzymać innych przed robieniem tego.
A ponieważ KK stanowi wspólnotę ludzi o (teoretycznie) odpowiednio uformowanym poglądzie na to, czym jest aborcja (morderstwem) - więc robi to, co każdy kto uważa np. morderstwo za złe by zrobił. Przeciwdziała jak umie. Moralizując, bojkotując, penalizując, terroryzując (tego ostatniego zupełnie nie pochwalam, ale ja jestem dziwny).
Jako, że zostałam wywołana do tablicy, to odpowiem.
Człowiek chcąc amputować sobie nogę, chce doznać uszczerbku na zdrowiu, homoseksualizm czy feminizm nie ma takich powiązań (wiem, wiem, grozi pobiciem ze strony "patriotów").

KK mówi, że człowiek ma wolną wolę, czyli ami sobie zaprzeczają. Raczej nie powinien narzucać norm jako prawa, ewentualnie mógłby mówić, że nasz Bóg chce abyśmy robili tak i tak.

Re: Aborcja

: 14 mar 2018, o 11:19
autor: Asia
Na razie wszelkie badania wskazują, że amputowanie sobie nogi, jest działaniem na swoja niekorzyść, więc będę się trzymała opinii, że takie osoby należy otoczyć opieką psychiatryczną. Choć nie mówię, że w przyszłości nie zmienię zdania, może warunki się zmienią i amputacja będzie zupełnie normala, bo np. będziemy sobie montować lepsze elektroniczne części ciała.

Jako religia jesteśmy za rozdziałem kościołów i państw. Jedynym usprawiedliwieniem wpływania na politykę, jest dla mnie pokazanie niestosowności takich działań, by ludzie się obudzili i wymusili rozdział.

Re: Aborcja

: 14 mar 2018, o 12:04
autor: Krzysiu
BialySzkwal pisze:
13 mar 2018, o 19:04
my jako szeregowi Pastafarianie
Z takim tekstem do Wielebnej Przełożonej? :o Oj, komuś się tu pośmiertny Makaron dość szybko rozgotowuje…
Asia pisze:
14 mar 2018, o 11:19
Na razie wszelkie badania wskazują, że amputowanie sobie nogi, jest działaniem na swoja niekorzyść, więc będę się trzymała opinii, że takie osoby należy otoczyć opieką psychiatryczną.
Obecnie to jest coraz bardziej problematyczne, w świetle ujawniania się takich zjawisk, jak apotemnofilia i inne trudne, obcobrzmiące wyrazy.