Pastafarianizm a rozwój duchowy

wszelkie tematy, pytania i rozważania związane z Wiarą w Latającego Potwora Spaghetti i Nami Pastafarianami.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#91 Post autor: BialySzkwal » 13 paź 2018, o 10:39

Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 01:58
Pytanie, czy można mówić o odcięciu, gdy „heretyk” przez cały czas robi to samo, a główny nurt początkowo takoż, a w pewnym momencie się tego wyparł – wówczas to chyba centrala się odcina…
Masz na myśli spójność doktryny w czasie u mniejszej grupy i jej niespójność u większej?
Korzyść z posiadania centrali jest taka, że to centrala określa jaka doktryna jest koszerna, prawilna i w ogóle al dente. Zdaje się że tak było u lefebrystów?

W grupach bez centrali zaś jest skrajnie mało prawdopodobne że wierni oryginalnej doktrynie heretycy znajdą się w mniejszości w momencie pojawienia się nowej doktryny.
Więc jeśli decyzja o odcięciu się nie zapadnie tuż po jej pojawieniu się, a dopiero po spopularyzowaniu - to znaczy że w tym momencie to nowa doktryna była mainstreamową, właściwą i al dente, a heretycy to sekcący się zacofańcy.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#92 Post autor: Krzysiu » 13 paź 2018, o 13:24

Mam na myśli coś takiego („—” – centrala na początku; „\” – nowy nurt centrali; „-” – zacofany heretyk, który nie zaczaił, że już nie idziemy tą drogą, a właściwie, to nigdy nią nie szliśmy):
—————————————————————————\ - - - - - - - - -
\
\
\
\
Tak, jak najbardziej lefebryści pasują do tego opisu. Byli bardzo koszerni, dopóki się nagle nie okazało, że zmieniły się dość mocno warunki koszerności.
No i pytanie, czy centrala, mimo swej ewentualnej nieomylności, odpowiada przed Szefem – to już z kolei sedeprecjonizm (jeśli odpowiedzialność jest tylko funkcjonalna) tudzież sedewakantyzm (jeśli holistyczna).
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#93 Post autor: BialySzkwal » 13 paź 2018, o 19:21

Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 13:24
Mam na myśli coś takiego („—” – centrala na początku; „\” – nowy nurt centrali; „-” – zacofany heretyk, który nie zaczaił, że już nie idziemy tą drogą, a właściwie, to nigdy nią nie szliśmy):
—————————————————————————\ - - - - - - - - -
\
\
\
\
Lepiej wygląda to jako kod:

Kod: Zaznacz cały

—————————————————————————\ - - - - - - - - -
                                                                 \
                                                                   \
                                                                     \
przynajmniej na moim andrucie.
Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 13:24
Tak, jak najbardziej lefebryści pasują do tego opisu. Byli bardzo koszerni, dopóki się nagle nie okazało, że zmieniły się dość mocno warunki koszerności.
Dla mnie sekcenie się w wyznaniach scentralizowanych jest kwestią uznawania autorytetu, nie doktryny. Inaczej ewolująca doktryna (np. poglądy na palenie heretyków w oczach Szefa) musiałaby być sekceniem się nawet gdyby wszyscy uznali nową wersję.

Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 13:24
No i pytanie, czy centrala, mimo swej ewentualnej nieomylności, odpowiada przed Szefem – to już z kolei sedeprecjonizm (jeśli odpowiedzialność jest tylko funkcjonalna) tudzież sedewakantyzm (jeśli holistyczna).
Zdaniem sekcących się odpowie smażąc się w tym dziale Korpo, który Szef przygotował dla tych których nie lubi...
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#94 Post autor: Krzysiu » 13 paź 2018, o 22:35

Dobra, HTML mnie nie lubi, nikt mnie nie rozumie…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#95 Post autor: BialySzkwal » 13 paź 2018, o 23:26

Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 22:35
Dobra, HTML mnie nie lubi, nikt mnie nie rozumie…
BB kod... :P
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 890
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#96 Post autor: Empelon » 15 paź 2018, o 08:46

Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 01:58
Pytanie, czy można mówić o odcięciu, gdy „heretyk” przez cały czas robi to samo, a główny nurt początkowo takoż, a w pewnym momencie się tego wyparł – wówczas to chyba centrala się odcina…
Przykład - Lefebryści, którzy nie uznali zmian wprowadzonych przez II Sobór Watykański. I de facto sami nie wystąpili z KK ale zostali z niego usunięci.
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#97 Post autor: BialySzkwal » 15 paź 2018, o 21:17

Empelon pisze:
15 paź 2018, o 08:46
Krzysiu pisze:
13 paź 2018, o 01:58
Pytanie, czy można mówić o odcięciu, gdy „heretyk” przez cały czas robi to samo, a główny nurt początkowo takoż, a w pewnym momencie się tego wyparł – wówczas to chyba centrala się odcina…
Przykład - Lefebryści, którzy nie uznali zmian wprowadzonych przez II Sobór Watykański. I de facto sami nie wystąpili z KK ale zostali z niego usunięci.
Jak dla mnie sekta.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#98 Post autor: Krzysiu » 16 paź 2018, o 21:45

Bez dwóch zdań, komuniści i złodzieje!
W sumie, to Benio ich odklął, więc już chyba są czyści. I wywaleni byli za to, że zaczęli sobie bez nadania Papaja wyświęcać biszopów, a nie za nieuznanie CV II – tak się nie da się bo ów był pierwszym który przestał na ludzi krzyczeć, że się z KK nie zgadzają, bo nie umieszczał klauzuli anathema sit.
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#99 Post autor: BialySzkwal » 17 paź 2018, o 07:11

Krzysiu pisze:
16 paź 2018, o 21:45
Bez dwóch zdań, komuniści i złodzieje!
Oj tam... Jestem przeciwny nadawaniu sekcie wydźwięku pejoratywnego.
Krzysiu pisze:
16 paź 2018, o 21:45
I wywaleni byli za to, że zaczęli sobie bez nadania Papaja wyświęcać biszopów, a nie za nieuznanie CV II
Czyli przyczyny hierarchiczno-strukturalno-polityczne a nie doktrynalne.
Krzysiu pisze:
16 paź 2018, o 21:45
nie umieszczał klauzuli anathema sit.
Czyli ustalenia SWII nie są właściwie wiążące jako pozbawione przepisów wykonawczych. Słabo.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#100 Post autor: Krzysiu » 17 paź 2018, o 14:26

Oj tam zaraz pejoratywnego, to mogą być pozytywni komuniści i złodzieje…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#101 Post autor: BialySzkwal » 17 paź 2018, o 19:21

Krzysiu pisze:
17 paź 2018, o 14:26
Oj tam zaraz pejoratywnego, to mogą być pozytywni komuniści i złodzieje…
Nazywasz ludzi pozytywistami i mówisz, że to nie jest pejoratywne???
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#102 Post autor: Krzysiu » 19 paź 2018, o 09:56

Nikogo nie nazwałem pozytywistą…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1533
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#103 Post autor: BialySzkwal » 19 paź 2018, o 11:17

Krzysiu pisze:
19 paź 2018, o 09:56
Nikogo nie nazwałem pozytywistą…
A komunistów i złodziei?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 400
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pastafarianizm a rozwój duchowy

#104 Post autor: Krzysiu » 20 paź 2018, o 00:13

No nie, tam nie było, że styczni…
Pasta et Bonum!

Odpowiedz

Wróć do „Kwestia wiary”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość