Forum

Notifications
Clear all

"I kocham wszystkich ludzi jednakowo..." - obraz dewocyjny na tzw. Walentynki

blablabla
(@blablabla)
Reputable Member

Szanowne/i w Potworze,

Zbliżają się tzw. "Walentynki". Święto dziwne, bo niby związane nazwą z bratnim kościołem, jednak sprawiające wrażenie jakby nieco do niego nieprzystające. Owszem, jest to święto nadużywane komercyjnie, ale w powszechnym pojmowaniu ma ono charakter pozareligijny, ale przede wszystkim - ogólnie przyjazny. Dlatego myślę, że warto w tym dniu przypomnieć jaką miłością darzy Potwór swoje stworzenia, o czym świadczy np. jeden z fragmentów Księgi Piraticusa.

Nie jestem jakimś "artystą" ale w ostatnich tygodniach postanowiłem w wolnych chwilach graficznie uzewnętrznić ten piękny fragment Księgi. Walentynkowy, potworowy obrazek przesyłam w załączniku do niniejszego posta.

(kliknijże dla większego rozmiaru obrazu)

Poniżej interpretacja "dzieła" (każde szanujące się dzieło powinno mieć jakiś "program artystyczny" 😉 ):

Grupa przyjaciół zebrała się w piątkowe popołudnie aby ustalić gdzie iść na piwo (nie piją w miejscu publicznym nad rzeką bo to nielegalne). Była to gromada bliższych i dalszych przyjaciół. Wśród nich była i mama z dzieciną w wózku (mamę opuścił niedawno mąż-okrutnik dlatego jest sama; ona zdecydowana była na piwo bezalkoholowe gdyż samotnie opiekuje się dzieciną, a jest osobą odpowiedzialną), był z nimi też staruszek, i para facetów, którzy bardzo się lubili (jeden z nich ciemnoskóry). Był nawet pirat. Zastanawiali się dlaczego w różnych religiach jest tyle niechęci do ludzi: a to do wyglądających inaczej lub posiadających inny kolor skóry, a to do kochających niby "inaczej" (ale wszak kochających i nie robiących innym krzywdy).

Wtem, gdy tak dyskutowali, z niebiesiech sfrunął ku nim Potwór i znanymi słowami z Księgi Piraticusa uświadomił im, że nie w każdej religii jest tak, jak sobie przed chwilą opowiadali, i że jest taka religia, w której każdy dla Najwyższego jest równie drogim stworzeniem. Objął ich wszystkich swymi ciepłymi (bo zapewne świeżo ugotowanymi) Mackami pełnymi rodzicielskiej miłości, które ułożyły się niemal w kształt serca. Oni zrozumieli, że Macki te są Oazą Pokoju i Miłości. Zaczęli radować się i wiwatować na Jego cześć. Stali się też Jego Wyznawcami.

Nowym Wyznawcom ukazał się jednorożec. Ci, którzy znają dawną symbolikę, wiedzą, że z natury skryty ten zwierz objawiał się jedynie ludziom wybranym, np. ludziom czystego serca (w symbolice bratniego kościoła sprowadzało się to głównie do dziewic, a szczególnie jednej z nich (np. znane średniowieczne przedstawienia "zwiastowania z jednorożcem"), ale tutaj to konkretne ograniczenie nie obowiązuje). Dlatego zrozumiałe jest to, że jednorożec ukazał się właśnie Jego Wyznawcom.

Ale dlaczego jest on różowy? Przecież "różowy niewidzialny jednorożec" jest symbolem jednej z parodii religii, a Kościół Potwora nie jest żadną parodią! Kościół Potwora jest przecież zgromadzeniem Wiernych, Prawdziwie Wyznających Chwałę Pana! Tak, dlatego pomimo tego, że jednorożec Wiernym się ukazał z uwagi na ich cnoty charakteru, nie ma do nich dostępu i nigdy ich nie dosięgnie. Oddziela go bowiem od nich i od Potwora rwąca topiel rzeki!

Z góry przepraszam za może niezbyt artystyczną formę obrazka. Matejką nie jestem. Bardziej zależało mi na treści.

Pozdrawiam, 3xBla

Cytat
Topic starter Opublikowany : 28/01/2019 12:38 am
Asia
 Asia
(@asia)
Member Moderator

Obraz fajny i bardzo się cieszę, że powstają kolejne prace na naszym skromnym podwórku.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 28/01/2019 10:23 am
ApePolacco
(@apepolacco)
Reputable Member

All Dente and Happy New Unicorn

~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/01/2019 9:14 am
blablabla
(@blablabla)
Reputable Member

Ale ten różowy jednorożec jest widzialny (...)

Tak, jest widzialny. Ale dostrzec go mogą jedynie Prawdziwi Wyznawcy. Dlatego właśnie na tym obrazie ukazał się on tym, którzy prawdziwie uwierzyli w Pana.

Dla tych, którzy ufają fałszywym prorokom lub po prostu są ateistami, czyli dla tych, którzy mają jeszcze bielmo na oczach, pozostaje on nadal jedynie "niewidzialnym różowym jednorożcem".

Przypominam o wspominanym wcześniej średniowiecznym wątku zwiastowania z jednorożcem, w którym stwór ten nie będąc postacią niebiańską, był jednocześnie swego rodzaju wyrazem boskości.

Ale nie skupiajmy się na jednorożcu gdyż jest to tylko postać trzecioplanowa i w żaden sposób nie święta!!! Głównym bohaterem obrazu jest rodzicielska Miłość Makaronowego Pana i Stwórcy.

OdpowiedzCytat
Topic starter Opublikowany : 01/02/2019 2:27 am
blablabla
(@blablabla)
Reputable Member

Podczas tworzenia "Rymów ku chwale Pana" uświadomiłem sobie, że cześć Panu można również oddawać muzyką i pieśnią. Dodałem więc na świętym (bo ukazującym Miłość Pana do swych stworzeń) obrazku, małą kapelę.

Przy okazji poprawiłem nieco kontrast obrazka bo był chyba zbyt blady.

Załączam go poniżej (kliknijże dla większego rozmiaru).

OdpowiedzCytat
Topic starter Opublikowany : 13/02/2019 7:31 pm
blablabla
(@blablabla)
Reputable Member

.
Malowanie elektroniczne ma tę zaletę nad pędzlowym, że zmiana koncepcji nie wymaga tworzenia obrazka od początku. Wystarczy jedynie usunąć niechcianą warstwę.

Otóż po mojej lekturze tak zwanej "ekspertyzy" z 2013 r. w sprawie Kościoła, uznałem, że różowy jednorożec na dotychczasowym obrazie może nie zostać zrozumiany przez odbiorców zgodnie z intencjami autora (nawiązania do opisanego wcześniej średniowiecznego wątku). Wręcz przeciwnie – jego obecność może zostać odczytana jako porównanie KLPS do ludzi skupionych wokół idei "różowego jednorożca" - tak jak zostało to dokonane w owej tzw. "ekspertyzie". A różnica jest zasadnicza – Prawdziwy Kościół (KLPS), a ateiści (różowy jednorożec).

Dlatego koncepcję zmieniłem. Jednorożca zastąpiłem scenką bijatyki. Poniżej interpretacja tego elementu "dzieła":

"W czasie gdy Makaronowy Pan i Stwórca obejmuje Mackami swój lud z rodzicielską miłością, po drugiej stronie rzeki - niemal jak po drugiej stronie świata - odbywa się przyziemna bitka na pięść i bejsbol. Zapewne gdyby również uczestnicy tej walki doznali tknięcia Macką i poznali Prawdziwą Makaronową Miłość Stwórcy, odrzuciliby wszelkie niesnaski i zapanowałby między nimi pokój.
Niestety. Od Potwora i Jego ludu oddziela ich głęboka topiel rzeki, niemal jak granica pomiędzy Prawdziwą Wiedzą i niepoznaniem.
W tym właśnie zasadza się Prawda o Panu, że ci, którzy dostąpili łaski Tknięcia, poznali Prawdę i będą się radować obcowaniem z Makaronowym Panem już po wsze czasy."

Wątek bijatyki zaczerpnąłem - podobnie jak wcześniejszego jednorożca - z motywów dawnych. Przykładem niech tutaj będzie "Wóz z sianem" Boscha. Nie będę opisywać szczegółowej jego interpretacji, ale skrótowo: żywotowi człowieczemu (który symbolizuje tytułowy wóz) towarzyszy szereg zdarzeń złych i nikczemnych: kradzież, kupczenie kleru, czy morderstwo lub bijatyka właśnie. Jak widać cały ten "orszak życia" (czyli ów wóz i towarzyszące mu postaci) zmierza ku prawej stronie tryptyku, którą stanowi piekło. Ponieważ jednak obraz powstał w kręgu niepastafariańskim, piekło przedstawione jest jako królestwo ognia.

Stąd właśnie bitka po drugiej stronie granicznej rzeki na nowej wersji obrazu - zgodnie z przedstawionym wcześniej opisem.

(klik dla większego obrazka)

OdpowiedzCytat
Topic starter Opublikowany : 27/02/2019 2:02 am
Krzysiu
(@krzysiu)
Noble Member

No przecież tam za rzeczką właśnie Ministrzy (właściwie to Minisdwaj) są, spierają się, bo obaj chcą odrzucenia wniosku, a żaden nie ma zamiaru tego swym nazwiskiem sygnować…

Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 27/02/2019 2:08 pm
Morinna
(@morinna)
Honorable Member

No przecież tam za rzeczką właśnie Ministrzy (właściwie to Minisdwaj) są, spierają się, bo obaj chcą odrzucenia wniosku, a żaden nie ma zamiaru tego swym nazwiskiem sygnować…

może nie mają nazwiska 😛 albo się wyrzekli go czy coś dlatego tak 😛

Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) 🙂 oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 28/02/2019 9:20 am
Share: