II Skarga do WSA na decyzję odmowną MAC w sprawie wpisania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti do rejestru związków wyznaniowych

Zgodnie z obietnicą, dajemy Wam do wglądu treść kolejnej skargi kierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na drugą odmowną decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji w sprawie wpisania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych. Dla niewtajemniczonych – MAiC, mimo pozytywnego dla nas wyroku WSA z dnia 8 kwietnia 2014, umorzyło postępowanie.

Tym razem, otrzymaliśmy pomoc prawną nie tylko od mec. Dariusza Golińskiego, ale także od mec. Magdaleny Matusiak-Frącczak, która również otrzymała pełnomocnictwo w sprawie. W imieniu własnym oraz wszystkich zaangażowanych w rejestrację Kościoła LPS ponownie pragniemy serdecznie podziękować za profesjonalną pomoc w naszych działaniach.

Każdy z pełnomocników napisał własną skargę i obie zostały wysłane do WSA w Warszawie. Naturalnie obie skargi będą rozpatrywane razem, na jednej rozprawie, na której pod kątem prawnym wspierać nas będą wyżej wymienione osoby.

6 lutego 2015 skarga została skierowana do Sądu za pośrednictwem Ministerstwa, które od dnia doręczenia ma 30 dni na przesłanie jej do WSA. Sąd natomiast nie ma określonego czasu, w którym musi zająć się sprawą, uzależnione jest to od natłoku pracy. Zakładamy, że potrwa kilka miesięcy. O wszystkich nowościach w tej sprawie będziemy Was oczywiście na bieżąco informowali.

Ponownie liczymy, że sprawa zakończy się w WSA i po tak silnych oskarżeniach, Ministerstwo w końcu przestanie być stronnicze w naszej sprawie i pozwoli nam działać na równi ze wszystkimi zarejestrowanymi Kościołami i związkami wyznaniowymi w Polsce. Jeśli tak się nie stanie, to jak wcześniej podkreślaliśmy, skierujemy sprawę dalej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a jeśli będzie trzeba, to pójdziemy do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Mamy jednak nadzieję, że Jego Makaronowatość uchroni nas przed takim rozwojem rzeczy i już z końcem roku będziemy mogli dumnie głosić Luźny Kanon w naszym przepięknym kraju 🙂

Skarga mec. Magdaleny Matusiak Frącczak: tutaj.

Skarga mec. Dariusza Golińskiego: tutaj.

Odpowiedź na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Dzisiaj otrzymaliśmy wielce oczekiwaną (nie wspominając, że bezzasadnie opóźnioną o miesiąc) decyzję Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji w sprawie wpisu do rejestru kościołów i związków wyznaniowych Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Decyzja, tak jak antycypowaliśmy, jest

odmowna. Ministerstwo ponownie nie zawiodło i okrasiło pismo bardzo ciekawymi spostrzeżeniami i argumentami, dlaczego odmawia nam prawa do wolności wyznania. Niebywałość i groteskowość tych treści przyćmiewa wszystkie poprzednie decyzje razem wzięte 😉

Początkowo chcieliśmy powycinać i powklejać najciekawsze fragmenty, ale oznaczałoby to przekopiowanie praktycznie całego tekstu 🙂 Dlatego gorąco zachęcamy do lektury całości, gdyż każdy znajdzie tam coś dla siebie i o sobie 😉

Tekst Decyzji możecie znaleźć TUTAJ

Jak wiadomo, jest to kolejna decyzja w odpowiedzi na skierowane przez nas odwołanie do decyzji z 21 października 2014 roku, która umarzała postępowanie rejestracyjne KLPS. Tym samym kończy się droga urzędowa. Bez obaw jednak drodzy Pastafarianie 🙂 Tak jak deklarowaliśmy, my sprawy nie odpuścimy, bo chociaż Potwór się nie obraża, to my w swej ludzkiej słabości, jak najbardziej 😉 W nadchodzących dniach (mamy na to miesiąc czasu), skierujemy ponownie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezbożną decyzję MAC. Najwidoczniej Ministerstwo zapomniało porażkę z kwietnia ubiegłego roku, więc my chętnie przypomnimy mu jej smak, tak odmienny od cudownego smaku Spaghetti 🙂 Jesteśmy zdeterminowani, a kolejne bezprawne i niekonstytucyjne odmowy urzędników jedynie tą determinację zwiększają, choćby miała nas doprowadzić do samego Strasburga!

Oczywiście, jak zawsze będziemy o wszystkim informowali na bieżąco 🙂

Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został wysłany.

Udostępniamy do wglądu wniosek o ponowne rozpatrzenie w sprawie rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Dzisiaj wniosek został wysłany do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, które będzie miało miesiąc na ustosunkowanie się do jego treści. Jak sami zobaczycie, tekst wniosku obnaża w brutalnie trafny sposób złą wolę i nieudolność Ministerstwa okazywane w trakcie postępowania rejestracyjnego naszego Kościoła. Autorem wniosku jest mecenas Dariusz Goliński, któremu jesteśmy wielce wdzięczni za jego zaangażowanie i profesjonalizm, które da się dostrzec już od pierwszej strony 🙂

Jeśli MAiC podtrzyma swoją decyzję, wówczas będziemy zmuszeni ponownie oddać sprawę do WSA. Jeśli tym razem nie otrzymamy jednoznacznie satysfakcjonującego dla nas wyroku, złożymy skargę do NSA. W ostateczności spotkamy się w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Jak zwykle będziemy Was informować o dalszych losach rejestracji naszego Kościoła.

Wniosek można pobrać tutaj.

Decyzja ministerstwa uwzględniająca wyrok WSA.

Otrzymaliśmy oficjalne pismo z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji w sprawie wpisu do rejestru kościołów i związków wyznaniowych Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Decyzja Ministerstwa jest ODMOWNA. Urząd umarza postępowanie.

Z treścią pisma możecie się w pełni zapoznać TUTAJ.

Jak widać na pierwszy rzut oka, Ministerstwo nie wysiliło się specjalnie w komponowaniu treści odmowy. Zdecydowana większość zawartych w niej informacji jest zwyczajnym przedrukiem z pierwszej decyzji odmownej, którą otrzymaliśmy w marcu 2013 roku. Ministerstwo nadal usilnie twierdzi, że pastafarianizm nie jest prawdziwą religią, a Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie został utworzony w celu „wyznawania i szerzenia wiary religijnej”. Zmianie uległ jedynie formalny powód. W uproszczeniu, według Ministerstwa, jako że nie wierzymy, nie utworzyliśmy więc wspólnoty religijnej, co czyni nasz wniosek bezprzedmiotowym, przez co cała sprawa ulega umorzeniu.

Ministerstwo ponownie opiera całą swoją argumentację na bardzo niejasnej opinii dwóch religioznawców, którzy nawet nie dołożyli najmniejszych starań, aby sprawdzić kim są Wyznawcy Potwora w Polsce (treść opinii biegłych możecie znaleźć TUTAJ). Ponownie można odnieść wrażenie, że Minister Administracji i Cyfryzacji, tym razem minister Andrzej Halicki (swoją drogą to już trzeci minister zajmujący się naszą sprawą), wie lepiej w co wierzymy, niż my sami. Naprawdę jesteśmy ciekawi, jaką ministerialną techniką czy urządzeniem, jest w stanie ocenić on poziom wiary w wierze obywatela.

Wychodzi na to, że w Polsce, pomimo wygranej sprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, przedstawiciel Państwa może nadal mieć w „najgłębszym poważaniu” obywateli i gwarantującą im ich prawa Konstytucję. Wykorzystując i naginając, w formie ocierającej się o bezczelność, przepisy prawa, których powinien być gwarantem. Cała sprawa rejestracji naszego Kościoła, ukazuje jedynie nieudolność, złą wolę i praktyki podważające zaufanie do instytucji MAC.

Nie martwcie się jednak, gdyż wola Potwora jest silniejsza niż małostkowa opinia jakiegokolwiek urzędnika 🙂 Tym bardziej, iż dobrze wiemy, że to my mamy rację, a Ministerstwo ośmieszając się brnie dalej w sytuację bez wyjścia, łapiąc się coraz mniej wiarygodnych sposobów, chyba tylko po to by przedłużyć całą sprawę. Ciekawi nas tylko dlaczego? Czyżby przez zbliżające się wybory samorządowe? Może z powodu nacisku jakichś nieprzychylnych nam osób? Lub z obawy przed tym, co faktycznie mógłby przynieść pastafariański powiew świeżości, w skostniałych realiach polskiej duchowości?

Niezależnie od tego wszystkiego, jesteśmy przygotowani na zaistniałą sytuację. W przeciągu 14 dni, zgodnie z procedurą, prześlemy treść odwołania do MAC. Nie liczymy specjalnie na to, aby wpłynęło to na decyzję, zważywszy że odwołanie rozpatrywać będzie ponownie Minister Halicki, niemniej dopiero po kolejnej jego decyzji (zapewne odmownej) możemy sprawę kierować ponownie do WSA, gdzie raz jeszcze dane nam będzie zwyciężyć ku chwale Jego Makaronowatości 🙂

O wszelkich działaniach będziemy Was, jak zwykle informowali na bieżąco.

Dalsze postępowanie w sprawie rejestracji KLPS

Z racji licznych pytań, o to na jakim etapie jesteśmy w sprawie rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti, przedstawiamy jak na dzień dzisiejszy rysuje się sytuacja.

Jak wiadomo 8 kwietnia wygraliśmy sprawę z Ministerstwem w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, zaś 25 maja otrzymaliśmy pisemne uzasadnienie wyroku, które zamieściliśmy na stronie do wglądu. Od tego czasu obie strony mają możliwość w przeciągu miesiąca wnieść o wniosek kasacyjny w sprawie tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeżeli żadna ze stron nie wyrazi takiego zamiaru wniosek o rejestrację Kościoła Latającego Potwora Spaghetti wraca do ponownego rozpatrzenia przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które zobligowane będzie do podporządkowania się do wyroku Sądu.

Prawomocny wyrok razem z aktami sprawy trafił do Ministerstwa 25 lipca 2014. Zatem Ministerstwo ponownie ma trzy miesiące czasu na podjęcie decyzji. Oznacza to, że decyzję otrzymamy najpóźniej 25 października 2014.

Chociaż jesteśmy dobrej myśli i liczymy na to, że Ministerstwo wypełni sumiennie swoje obowiązki i nie będzie starało się oceniać wiary w wierze, do czego nie jest ani uprawnione ani powołane, i ostatecznie wpisze KLPS do rejestru kościołów i związków wyznaniowych, to i tak staramy się przygotować na każdą ewentualność. Poprosiliśmy kilku ekspertów o sporządzenie opinii w naszej sprawie, biorących pod uwagę aspekty administracyjne i prawne. Nawiązujemy także współpracę z kilkoma organizacjami, które wesprą nas pod kątem prawnym, gdyby pojawiła się taka konieczność. W razie czego, będziemy gotowi na wszystko 🙂

Oczywiście o wszystkich postępach i nowych wieściach będziemy Was na bieżąco informować. Niech Wasza wiara nie słabnie, gdyż sukces jest pewny, szczególnie że za sobą mamy Jego Makaronowatość 🙂

Pisemne uzasadnienie wyroku WSA w sprawie rejestracji KLPS

Zamieszczamy pisemne uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Na chwilę obecną, wstrzymujemy się przed jednoznacznym komentarzem do tego wyroku, albowiem konsultujemy jego treść z ekspertami od prawa administracyjnego, aby rozważyć wszelkie możliwe implikacje.

Wyrok można pobrać tutaj.

Potwór górą w WSA…

Jak wiecie, wczoraj był wielki dzień dla Pastafarian w Polsce 🙂 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem w sprawie złożonej skargi na decyzję odmowną Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji o wpisanie Kościoła Latającego Potwora Spaghetti do rejestru kościołów i związków wyznaniowych, bezsprzecznie wskazał, że wspomniana decyzja była nie tylko błędna, ale także podjęta z rażącym naruszeniem obowiązującego prawa.

Wyrokiem Sądu, decyzja odmowna została uchylona, a wniosek o rejestrację naszego Kościoła będzie musiał zostać ponownie rozpatrzonym, niemniej tym razem z pełnym poszanowaniem przepisów. Teraz musimy poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku. Po otrzymaniu uzasadnienia  ministerstwo będzie miało miesiąc czasu na złożenie wniosku o kasację wyroku do NSA, jednakże już w samej decyzji z marca ubiegłego roku zapowiadało, że nie będzie się odwoływać od wyroku WSA. Tą samą deklarację podtrzymał wczoraj na antenie TVN24 w rozmowie z Wielebnym Piotrem Choińskim odpowiedzialny za całą hecę Michał Boni, były już minister administracji i cyfryzacji. Liczymy więc, że od teraz wszystko pójdzie już bez większych problemów i w perspektywie kilku najbliższych miesięcy będziemy mogli cieszyć się z naszego pełnoprawnego Kościoła, ku chwale Jego Makaronowatości 🙂

Wczorajszy dzień pełen był znaków, które wskazywały na przychylność Potwora. Wczoraj właśnie Mars przybliżył się najbliżej Ziemi, a zapowiadane na czas rozprawy burze i opady przerodziły się w iście wiosenną pogodę. Spaghetti zaś, niezależnie od czasu gotowania pozostawało al dente i smakowało wyjątkowo smacznie. Na samej rozprawie stawiło się wielu Pastafarian, z których każdy był całkowicie przekonany o pozytywnym wyniku rozprawy, której wagę może potwierdzić fakt, że przewidziane na nią 20 min wydłużyły się do półtorej godziny. Grono sędziowskie po wysłuchaniu bezbłędnej argumentacji mecenasa Dariusza Golińskiego i widząc żar wiary zebranych, potrzebowało dodatkowego czasu na podjęcie decyzji, wiedząc że tego dnia pisana jest historia. Ostatecznie wiedzeni euforią zwycięstwa wyznawcy Potwora, na schodach Sądu rozwiesili sztandar, głoszący słowa otuchy „Nie lękacjcie się Potwora!”, po czym uświęconym przez wieki zwyczajem udali się na talerz spaghetti i szklaneczkę piwa do pobliskiej restauracji 🙂

W tym miejscu chcielibyśmy wielce podziękować osobom, które bezpośrednio i z wielkim zaangażowaniem pomogły nam osiągnąć zwycięstwo. W szczególności mecenasowi Dariuszowi Golińskiemu, który za swe wystąpienie zebrał już po rozprawie gorące brawa, ale także Jakubowi Kasperkiewiczowi i Adrianowi Zwolińskiemu, którzy wielokrotnie wspierali nas w zrozumieniu i okiełznaniu zawiłości prawnych związanych z sprawą.

Oczywiście nie spoczywamy na laurach tylko wręcz przeciwnie, wiedzeni tą szczęśliwą monetą zabieramy się do dalszej pracy. O wszystkich postępach będziemy Was na bieżąco informować. Poniżej zamieszczamy relacje mediów z wczorajszej rozprawy oraz audycje i programy z nią związane. (relacje z mediów, dopisywać będziemy na bieżąco)

Termin rozprawy w WSA.

Otrzymaliśmy zawiadomienie z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że rozprawa w sprawie rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti odbędzie się 8 kwietnia 2014 o godzinie 13.00 w Sali B I Wydziału WSA. 

TUTAJ możecie znaleźć treść odpowiedzi Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji na naszą Skargę. Jak możecie zauważyć, Ministerstwo co zrozumiałe, nadal upiera się, że ma rację, ale miłym akcentem jest to, że bez ogródek nazywają nas Kościołem 🙂

Jeżeli  WSA nie znajdzie w sobie poczucia sprawiedliwości i werdykt będzie na naszą niekorzyść, kolejnym krokiem będzie złożenie sprawy w NSA. Wierzymy jednak, że Sąd podejmie dobrą decyzję i jeszcze w tym roku Pastafarianie będą cieszyć się pełnią praw, jako związek wyznaniowy 🙂

Oczywiście, zapraszamy wszystkich Was na dzielenie się z nami tą chwilą nieuniknionego triumfu 🙂

Skarga do WSA na decyzję odmowną MAC w sprawie wpisania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti do rejestru związków wyznaniowych

Witajcie Bracia i Siostry!

Zgodnie z obietnicą, dajemy Wam do wglądu treść Skargi kierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na odmowną decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji Michała Boniego w sprawie wpisania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych. Nie będziemy się rozpisywali o tym co jest treścią skargi, każdy zainteresowany będzie mógł sprawdzić sam. Lista przewinień, którego dopuściło się Ministerstwo jest zbyt długa 😉 Warto wspomnieć, że skarga jest pisana przez profesjonalistów z dziedziny prawa. Wszystkim zaangażowanym, jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

Powiemy tylko, że Skarga jest kierowana do Sądu za pośrednictwem Ministerstwa, wyślemy ją tam najpóźniej do poniedziałku (27 maja). Ministerstwo zaś, od dnia doręczenia ma 30 dni na przesłanie jej do WSA. Sąd natomiast nie ma określonego czasu, w którym musi zająć się sprawą, uzależnione jest to od natłoku pracy. Patrząc po przebiegu innych spraw w WSA prawdopodobnie będzie to okres kilku miesięcy. O wszystkich nowościach w tej sprawie będziemy Was oczywiście na bieżąco informowali.

Liczymy, że sprawa zakończy się właśnie na poziomie WSA, sam Minister Boni stwierdził, że od decyzji Sądu nie będzie się odwoływał. Jeżeli jednak Sąd Administracyjny utrzymałby w mocy decyzję Ministra, to jak wcześniej podkreślaliśmy, skierujemy sprawę dalej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, później jest już tylko Strasburg. Mamy jednak nadzieję, że Jego Łazankowatość uchroni nas przed takim rozwojem rzeczy i już z końcem roku będziemy mogli wyjść z ukrycia i dumnie głosić Luźny Kanon w naszym przepięknym kraju 🙂

Pobierz skargę

RAmen!

Decyzja Ministerstwa dotycząca wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti

Witajcie Bracia i Siostry!

Dzisiaj otrzymaliśmy pocztą decyzję Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, a dokładniej jak jest to wielokrotnie wskazane w piśmie, decyzję samego Ministra M. Boniego, w sprawie Rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. W swej decyzji, która była odpowiedzią na odwołanie od negatywnej decyzji z 15 marca 2013 roku, Minister ponownie stwierdza, że my Pastafarianie naprawdę nie wierzymy, nie jest naszym celem szerzenie wiary w Latającego Potwora Spaghetti i nie jesteśmy w żadnej mierze wspólnotą religijną.

Odpowiadając na nasze zarzuty, że w postępowaniu Ministerstwa jawnie i wielokrotnie łamane były przepisy i prawo, Minister dalej idzie w zaparte, bardziej ufając swojej osobistej ocenie niż literze Konstytucji i Prawa. Jak zapewne zauważycie czytając decyzję, forma w jakiej rozstrzygane są nasze roszczenia jest typowo osobista. To Minister osobiście ocenia, to Minister skłonił się osobiście do powołania ekspertów i do ich decyzji itd. Wychodzi na to, że organ administracji państwowej, jakim jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie jest demokratycznym sztabem ludzi dzialającym w interesie obywateli, który wydaje decyzje w ramach szerszej debaty nad istotą sprawy, a jedynie instytucją autorytarną, w której losy tych obywateli, niezależnie od słuszności ich roszczeń uzależnione są od umiejętności oceny, wiedzy, przekonań i dobrej woli jednego człowieka, czyli w tym przypadku Ministra Boniego. Jest to równie ciekawe, co przerażające, że od pierwszej decyzji Ministra mogliśmy odwoływać się jedynie do Ministra…

W piśmie, Minister (bo już nie Ministerstwo) wielokrotnie powtarza (a stwierdził już wcześniej w decyzji z 15 marca), że jeżeli nie podoba się nam jego decyzja, mamy iść do Sądu Administracyjnego, w którym to cytując „Minister (…) w przypadku ewentualnego badania przez Sąd Administracyjny oceny przewagi wymiaru formalno-administracyjnego nad wymiarem związanym z oceną wskazującą na zastrzeżenia co do meritum sprawy, rozstrzygnięcie Sądu w tym zakresie w pierwszej instancji przyjmie do wykonania”. Deklaracje takie, w naszej ocenie, mają jedynie na celu scedowanie odpowiedzialności za decyzje w naszej sprawie z rąk Ministra Boniego na rzecz Sądu Administracyjnego. Przykro nam, że właśnie osoba Ministra, powołana do podejmowania ważnych i praworządnych decyzji w naszym kraju, jest do tego niezdolna. Tym samym, jak wcześniej zapewniamy, że idąc za namową Ministra pójdziemy z tą sprawą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Zdecydowaliśmy, że na tym etapie wystąpimy jako oskarżyciele samodzielnie, bez pełnomocnika, którym jest prawnik. Naturalnie mamy pełne wsparcie kilku osób zaznajomionych z prawem, którzy na drodze sądowej będą wspierać nasze działania od początku do końca. Na tym etapie nie jest jednak wymagane pełnomocnictwo.

W ciągu maksymalnie dwóch tygodni zostanie napisana i zatwierdzona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Następnie pozostaje nam czekać na wyznaczenie terminu rozprawy.

Zakładamy, że cała sprawa zakończy się w WSA i zgodnie z decyzją sądu, Minister zarejestruje nasz Kościół jeszcze w tym roku. Jednakże, jeżeli miałoby stać się inaczej pociągniemy sprawę dalej, do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ostatecznie i do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Mamy nadzieję, że decyzja Ministra nie popsuje Wam drodzy Bracia i Siostry zabawy podczas długiego weekendu 🙂 Trudno było się spodziewać innej, skoro to Minister Boni miałby zaprzeczyć przy odwołaniu Ministrowi Boniemu 😉 Mamy też cichą nadzieję, że podczas uroczystego obchodzenia święta Konstytucji 3 Maja, które w tym roku przypada w Piątek 😉 Minister odda się pewnej refleksji na temat tego, co to święto symbolizuje i nad tym, że wolność obywatelska dla osób przewodzących demokratycznemu państwu wiąże się głównie z obowiązkami, które powinni wypełniać nawet jeżeli są sprzeczne z ich osobistymi przekonaniami.

DECYZJA DO POBRANIA TUTAJ

RAmen!