Rejestracja Kościoła Latającego Potwora Spaghetti...

Wniosek o rejestrację KLPS został wysłany  27 lipca 2012. 15 marca 2013 otrzymaliśmy decyzję odmowną. 28 kwietnia 2015 sąd uchylił II odmowną decyzję MAiC, mimo to urząd 19 sierpnia ponownie odmówił rejestracji. 18 maja 2016 sąd oddalił naszą skargę. Obecnie czekamy na termin rozprawy w NSA. Historia rejestracji znajduje się tutaj. Statut dostępny jest tutaj.

A+ A A-
środa, 06 lipiec 2011 20:36

Makaron uszczęśliwia

Napisała

Ujrzałam Jego Mackowatość w demotywatorze! I to przesłanie! Makaron daje szczęście- fakt; makaron jest prosty do zrobienia- fakt; FSM lubi rzeczy proste- fakt!

poniedziałek, 04 lipiec 2011 17:36

Objawienie FSM w Warszawskim Pubie

Napisał

Podczas libacji alkoholowej w jednym z Warszawskich Pub`ow, nagle zauważyłem objawienie Latającego Potwora Spaghetti na ścianie za moimi plecami. Było to niesamowite doświadczenie! Od tej pory Pub ten, stał się moim ulubionym miejscem spożywania piwa w stolicy.

sobota, 02 lipiec 2011 08:18

Niechaj się zacznie...

Napisał

Witajcie Bracia i Siostry!

 

Sprawa, którą chcę poruszyć na naszym plenum jest sprawą ciągnącą się od bardzo dawna za wyznawcami Jego Makaronowatości w Polsce. Dotyczy mianowicie Wpisu do Rejestru Związków Wyznaniowych "Zgodnie z art. 30 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz. U. z 2005 r. Nr 231, poz. 1965, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą”, prawo wpisu do Rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych".

 

Świadkiem byłem już kilku burzliwych tematów w tej materii w polskim internecie, jednak w większości przypadków chętnym brakowało po prostu stałego oparcia i centralizacji, którą wydaje mi się, że tutejszy portal może dostarczyć.

 

Zacznijmy więc. Po konsultacji z zaznajomionymi uczonymi w prawie, a także po żywotnej korespondencji z kilkoma państwowymi organami ministerialnymi stanęło co następuje. W celu Zarejestrowania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti zgodnie z polskim prawem potrzebne są:

 

- 100 osób, tzw. wnioskodawców, które poświadczą swoimi danymi osobowymi (ogólnie informacje na dowodzie osobistym lub paszporcie) oraz (co najgorsze) notarialnie poświadczonym podpisem o chęci utworzenia takiego związku wyznaniowego. Co ciekawe osoby te będąc wnioskodawcami jednocześnie nie deklarują swojej przynależności do tego ugrupowania.

 

-informację o dotychczasowych formach życia religijnego i metodach działania kościoła lub innego związku wyznaniowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

 

-informację o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych, obrzędach religijnych,

 

-adres siedziby kościoła lub innego związku wyznaniowego oraz dane osób wchodzących do kierowniczych organów wykonawczych

 

-statut

 

Bardziej szczegółowe informacje można uzyskać ze strony Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

Jednak ogólnie rzecz biorąc wszystkie punkty poza punktem pierwszym są raczej banalne i wymagają po prostu pisarskiej inwencji twórczej, którą byśmy podejmując się tego działania, puścili w ruch kolektywnie na innym poziomie zaawansowania prac.

 

Ogólnie rzecz biorąc największym problemem jest nie tyle zebranie stu podpisów, co formalne poświadczenie ich notarialnie, takie poświadczenie z tego co wyczytałem w Internecie wynosi 20zł dla jednego podpisu (razem 2000zł), choć przy większych liczbach może dałoby się wynegocjować zniżkę. Kolejnym problemem jest fakt fizycznego zebrania tych podpisów, jak wszyscy wiemy jesteśmy dość rozproszoną społecznością na terenie kraju, choć wydaje mi się, że można tego dokonać tak jak zbiera się podpisy pod petycjami i potem kilka petycji po kilkanaście podpisów połączyć w jeden arkusz.

 

Więc pytanie co z finansami? Myślę, że dla każdego chętnego 20zł to chyba nie aż tak wiele. Tylko jak to zrobić? Ogólna zbiórka? Każdy sam opłacałby to u notariusza? Może jest na to możliwe ubieganie się o dofinansowanie?

 

Jestem bardzo ciekawy Waszych opinii. Zapewne jakieś rzeczy mi umknęły, nie jestem prawnikiem (w sumie to jestem archeologiem świeżo po mgrce). Może ktoś ma jakąś radę, albo jest z zawodu Notariuszem (to by wiele ułatwiło).

 

Przydałoby się też tą wieść roznieść po internecie, bo z tego co widzę nadal mamy wielu wyznawców w różnych jego zakątkach, którzy nawet nie wiedzą, że coś takiego by się działo, a w przypadku takiego przedsięwzięcia, jak już wspominałem najważniejsza jest jednomyślność i centralizacja. Więc w miarę możliwości poślijcie to po znajomych lub grupach sympatyków.

 

Na koniec, tak dla jasności powiem, że mógłbym papierkowością i dokumentami się zająć (mam stosunkowo blisko do odpowiednich urzędów), ale jak sami widzicie, w pojedynkę nic nie wskóram.

 

RAmen!

-artur

piątek, 01 lipiec 2011 17:36

Krabia manifestacja Jego Makaronowatości

Napisał

Oglądając pewien program na Animal Planet natrafiłem to przecudowne stworzenie.

 

Jest to Krab Pustelnik. Musicie przyznać, że widać po nim Dotyk Makaronowatej Macki. Szczególnie po oczach.

 

Jest to kolejny dowód na to, że w każdej sferze życia obecność Latającego Potwora Spaghetti jest zauważalna.

 

Astronomia, archeologia, teraz biologia, wydaje mi się, że nie znajdzie się nauka, w której nie ma Jego Makaronowatości.

 

RAmen!

piątek, 01 lipiec 2011 10:19

Promuj Kościół Latającego Potwora Spaghetti

Napisał

Koszulki Kościoła Latającego Potwora Spaghetti już dostępne w Polsce!

Jeśli chcesz promować Nasz Kościół nie tylko w Internecie, ale i w codziennym życiu to koszulka z Jego Węglowodanością jest idealnym wyborem.

Zapraszamy do przyjrzenia się naszym aukcjom na allegro, na których dostępne są koszulki z podobizną Jego Makaronowatości i deklaracją, że jest się Pastafarianinem.

Koszulki męskie: http://allegro.pl/koszulki-fsm-meskie-latajacy-potwor-spaghetti-i1695676159.html

Koszulki damskie: http://allegro.pl/koszulki-fsm-damskie-latajacy-potwor-spaghetti-i1695676398.html

Arggg moi Piraci!

środa, 29 czerwiec 2011 05:14

Spaghetti z błotem

Napisała

Dlaczego z błotem? Bo na Woodstocku go pod dostatkiem! Szczecińska załoga Pastafariańska planowała to od momentu swojego powstania, więc tym milej jest mi ogłosić wszem i wobec (werble!): Jedziemy na Woodstock!

W terminie 4-6 sierpnia (czwartek-sobota) w Kostrzynie nad Odrą odbywa się sławny festiwal "satanistycznej muzyki" gdzie "krew, piwo, sperma i inne substancje odurzające" leją się strumieniami. Chcemy stworzyć spokojną przystań dla pasta-piratów chcących oddać swoją "skażoną HIV i chorobami wenerycznymi" krew/ popodglądać zepsucie moralne młodzieży/ zjeść dahl i halave u krysznowców lub robić cokolwiek innego w tym "siedlisku szatanizmu".

Szczegółowe informacje na Makaroniku.

poniedziałek, 27 czerwiec 2011 15:36

Zwinięty w Makaronowatą Kulkę

Napisał

Pastafarianka Kasia przesłała nam powyższe objawienie, którego doznała przygotowując niedzielny obiad.

 

Dla niektórych mogłoby to wydać się okrutne, ale my Pastafarianie wiemy, że Jego Makaronowatość nie ma nic przeciwko małemu gotowaniu, wszak robił to już nieraz za nasze grzechy.

 

Kasiu niechaj błogosławiony będzie Twój rosół!

 

RAmen!

niedziela, 26 czerwiec 2011 19:27

Kolejne Objawienie Jego Makaronowatości

Napisał
Widoczny dowód na to, że wszystkie istoty na Świecie są Jego dziełem. Ten psiak na pewno jest dotknięty przez Jego Makaronowatą Mackę.
piątek, 24 czerwiec 2011 08:35

Boże Ciało oficjalnym świętem Pastafarian?

Napisał

Wczorajszy dzień wydaje mi się dowodzić, że w kanonie Kościoła Latającego Potwora Spaghetti pojawiło się (a może lepiej ujawniło się) nowe święto.

Są ku temu liczne dowody, jak choćby państwowy dzień wolny od pracy, czy umieszczone już w kalendarzach adnotację pod datą, ale co najważniejsze chodzi o ideę!

W moim przekonaniu święto to od zawsze było świętem Pastafarian, całkowicie niesłusznie podkradzionym przez Kościół Katolicki. Jego nazwa przecież idealnie oddaje to o co w nim chodzi - spożywanie Jego Ciała czyli Makaronu pod jakąkolwiek postacią, najlepiej na dworze, pod chmurką i Jego Wszechwidzącym Szypułkowatym Wzrokiem. Jest to logiczne i chyba każdy się ze mną zgodzi.

Dowodem na to, że Katolicy niesłusznie je świętują jest chociażby to, że w większości nawet nie wiedzą co świętują!

 

Wystarczy jakiegokolwiek z nich o to spytać... ja pytałem wiele, bez odpowiedzi...

 

RAmen!

-artur

czwartek, 23 czerwiec 2011 17:10

Zjedliśmy Boże ciało.

Napisała

Ku naszemu bezgranicznemu zdziwieniu na obchodach Bożego ciała pojawiło się dwóch panów. Jeden dzielnie dźwigał kamerę i statyw, a drugi dzierżył mikrofon i tabliczkę z logo TVN. Efektem ich obecności był ten oto artykuł z filmikiem:

kliknij tutaj

Nasza relacja zostanie zamieszczona kiedy zbierzemy zdjęcia ze wszystkich aparatów.

Arrrgh!

chochlik

Dołącz do nas na Facebook`u

Logowanie

Koszulki i gadżety

Najnowsze posty na forum

doradora | 20.02.2018


BialySzkwal | 20.02.2018

BialySzkwal | 20.02.2018


Kalendarz imprez

Znajdź Pastafarian w pobliżu...

Ostatnie komenatrze

POLSKI KOŚCIÓŁ LATAJĄCEGO POTWORA SPAGHETTI | STRONA OFICJALNA