Co z tym Anzelmem? Część II

Anzelm jest największym myślicielem czasoprzestrzeni ponieważ jego dowodem do dziś posługują się teologowie i kaznodzieje. Dowód jest piękny, ujęty w jednym zdaniu: „Vere est aliquid quo maius cogitari non potest, ut nec cogitari possit non esse” („Coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, jest tak bardzo prawdziwe, że nawet nie można pomyśleć, że tego nie ma.”) Wytłumaczenie dowodu wymaga jednak wielu zdań.
Wyobraź sobie Boga, który jest największy (najmilusi, najsprawiedliwy, najpotężniejszy, najmądrzejszy itd). Potrafisz? Jednak najdoskonalszy-Bóg-którego-potrafisz-pojąć-rozumem jest mniej doskonały niż naj-doskonalszy-Bóg-którego-potrafisz-pojąć-rozumem-a-który-dodatkowo-istnieje. To logiczne! Doskonały Bóg, który istnieje jest bardziej doskonały od Boga, który istnieje tylko w wyobraźni. Dlatego – jeżeli Bóg jest doskonały to musi istnieć! Oto dowód ontologiczny św. Anzelma. Logiczny jak 2+2=4.

~moszym