Decyzja ministerstwa uwzględniająca wyrok WSA.

Otrzymaliśmy oficjalne pismo z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji w sprawie wpisu do rejestru kościołów i związków wyznaniowych Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Decyzja Ministerstwa jest ODMOWNA. Urząd umarza postępowanie.

Z treścią pisma możecie się w pełni zapoznać TUTAJ.

Jak widać na pierwszy rzut oka, Ministerstwo nie wysiliło się specjalnie w komponowaniu treści odmowy. Zdecydowana większość zawartych w niej informacji jest zwyczajnym przedrukiem z pierwszej decyzji odmownej, którą otrzymaliśmy w marcu 2013 roku. Ministerstwo nadal usilnie twierdzi, że pastafarianizm nie jest prawdziwą religią, a Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie został utworzony w celu „wyznawania i szerzenia wiary religijnej”. Zmianie uległ jedynie formalny powód. W uproszczeniu, według Ministerstwa, jako że nie wierzymy, nie utworzyliśmy więc wspólnoty religijnej, co czyni nasz wniosek bezprzedmiotowym, przez co cała sprawa ulega umorzeniu.

Ministerstwo ponownie opiera całą swoją argumentację na bardzo niejasnej opinii dwóch religioznawców, którzy nawet nie dołożyli najmniejszych starań, aby sprawdzić kim są Wyznawcy Potwora w Polsce (treść opinii biegłych możecie znaleźć TUTAJ). Ponownie można odnieść wrażenie, że Minister Administracji i Cyfryzacji, tym razem minister Andrzej Halicki (swoją drogą to już trzeci minister zajmujący się naszą sprawą), wie lepiej w co wierzymy, niż my sami. Naprawdę jesteśmy ciekawi, jaką ministerialną techniką czy urządzeniem, jest w stanie ocenić on poziom wiary w wierze obywatela.

Wychodzi na to, że w Polsce, pomimo wygranej sprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, przedstawiciel Państwa może nadal mieć w „najgłębszym poważaniu” obywateli i gwarantującą im ich prawa Konstytucję. Wykorzystując i naginając, w formie ocierającej się o bezczelność, przepisy prawa, których powinien być gwarantem. Cała sprawa rejestracji naszego Kościoła, ukazuje jedynie nieudolność, złą wolę i praktyki podważające zaufanie do instytucji MAC.

Nie martwcie się jednak, gdyż wola Potwora jest silniejsza niż małostkowa opinia jakiegokolwiek urzędnika 🙂 Tym bardziej, iż dobrze wiemy, że to my mamy rację, a Ministerstwo ośmieszając się brnie dalej w sytuację bez wyjścia, łapiąc się coraz mniej wiarygodnych sposobów, chyba tylko po to by przedłużyć całą sprawę. Ciekawi nas tylko dlaczego? Czyżby przez zbliżające się wybory samorządowe? Może z powodu nacisku jakichś nieprzychylnych nam osób? Lub z obawy przed tym, co faktycznie mógłby przynieść pastafariański powiew świeżości, w skostniałych realiach polskiej duchowości?

Niezależnie od tego wszystkiego, jesteśmy przygotowani na zaistniałą sytuację. W przeciągu 14 dni, zgodnie z procedurą, prześlemy treść odwołania do MAC. Nie liczymy specjalnie na to, aby wpłynęło to na decyzję, zważywszy że odwołanie rozpatrywać będzie ponownie Minister Halicki, niemniej dopiero po kolejnej jego decyzji (zapewne odmownej) możemy sprawę kierować ponownie do WSA, gdzie raz jeszcze dane nam będzie zwyciężyć ku chwale Jego Makaronowatości 🙂

O wszelkich działaniach będziemy Was, jak zwykle informowali na bieżąco.