Dalsze postępowanie w sprawie rejestracji

Drodzy Pastafarianie oraz sympatycy Latającego Potwora Spaghetti

Jak wszyscy już wiemy, urzędnicy z Ministerstwa ocenili, że  nasza wiara w Jego Makaronowatość nie jest wystarczająco gorliwa i że celem Kościoła nie jest szerzenie kultu w Latającego Potwora Spaghetti. Tym samym nasze uczucia religijne, tak jak uczucia religijne tysięcy Pastafarian zostały obrażone przez ludzi, którzy teoretycznie powinni stać na ich obronie.

Formalnie spełniliśmy wszystkie wymogi zawarte w ustawie o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, wyjaśniliśmy wszystkie kwestie i wątpliwości, które miało Ministerstwo, a jednak nie zostaliśmy zarejestrowani. Urzędnicy najwyraźniej uznali, że do ich kompetencji należy także ocena ilości wiary w wierze!

Bracia i Siostry! Łączymy się z Wami w smutku z racji niesprawiedliwości jaka spotkała nas wszystkich!

To jednak nie koniec! Większość religii na początku swego istnienia bywała prześladowana. My też byliśmy tego świadomi i wiedzieliśmy od samego początku, że nie będzie łatwo. Nie bójcie się, albowiem zarejestrowanie naszej wspólnoty jako związku wyznaniowego to tylko kwestia czasu! Musimy przebrnąć przez kolejne przeszkody, które tworzy przed nami administracja państwowa. Informujemy zatem, co robimy dalej:

I. W ciągu 7 dni wyślemy do Ministerstwa wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zrobimy to najpóźniej 25 marca.

II. Zakładając, że sam wniosek nie zmieni decyzji Ministerstwa, przygotowujemy się na złożenie skargi na otrzymaną decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jako, że sami nie jesteśmy prawnikami, podjęliśmy już wcześniej decyzję, że przekażemy pełnomocnictwo w kwestiach prawnych profesjonalnemu prawnikowi lub grupie prawników. Jeszcze przed decyzją Ministerstwa pomoc zaoferowało nam kilku prawników, a także organizacji, które zajmują się obroną praw człowieka. Ważne jest to, że od samego początku wspierają nas wybitni ludzie, jak Adrian Zwoliński, któremu chcielibyśmy w tym miejscu szczególnie podziękować, tak jak i wszystkim tym osobom, które w trudnych momentach służyły nam radą i pomocą.

Ministerstwo w swojej decyzji przyznaje, że nie będzie odwoływać się od decyzji sądu, więc zakładamy, że cały proces rejestracji Kościoła zakończy się w WSA. Jeśli nie, to następnym etapem będzie NSA. (Naczelny Sąd Administracyjny). W razie kolejnych problemów oświadczamy, że wniesiemy skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. 

Naturalnie będziemy,  na bieżąco informować o wszystkich działaniach, które podejmujemy.

Odnosząc się do zarzutów Ministerstwa, pragniemy przypomnieć, że Kościół Latającego Potwora Spaghetti w Polsce ciągle się rozwija. Obcecnie mamy ponad 13 000 sympatyków na Facebooku. A wiemy, że jest nas kilkaset razy więcej, w końcu Pastafarianizm istnieje od zawsze! 😉

Szerzenie wiary w Jego Makaronowatość rozpoczęliśmy w Maju 2011 r.  Wówczas ujawnionych Pastafarian w naszym kraju liczyliśmy w dziesiątkach, dzisiaj już w tysiącach, pomimo faktu, że miłośnicy Latajacego Potwora nie muszą afiszować się ze swoją wiarą 😉   Obecnie mamy 9 gmin wyznaniowych w największych miastach Polski. W każdym tygodniu organizowane są spotkania Pastafarian na terenie całego kraju, na które raz za razem przychodzi coraz więcej osób. Nie zważając na to Ministerstwo nadal śmie twierdzić, że naszym celem nie jest szerzenie wiary w Latającego Potwora Spaghetti!

Oczywiście nie udałoby się nam tego osiągnąć bez Waszej pomocy. Mając to na uwadze chcemy również podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do rozwoju Kościoła Latajacego Potwora Spaghetti w Polsce. Przewodniczącym gmin, Wielebnym, Pastafarianom oraz wszystkim sympatykom Latającego Potwora Spaghetti, którzy samym swoim istnieniem dowodzą, że wiara w Jego Makaronowatość jest szczera i skutecznie się szerzy 😉

Bracia i siostry, łączmy się więc w tej wierze! Razem uda się nam przezwyciężyć wszystkie niskowęglowodanowe trudności i wypełnić nieprzejednane, urzędnicze serca solidną porcją Penne Zrozumienia 🙂

RAmen