Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

tam gdzie już Makaron nie dominuje, ale zawsze jest mile widziany.
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 238
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#1 Post autor: Naturalna Kofeina » 16 wrz 2018, o 11:39

Jak ktoś jest trans, to trudno, żeby nie mieszał do tego tożsamości płciowej. Poza stereotypowymi rolami płciowymi niewielkie mają pole do popisu, jeśli chodzi o upodabnianie się do pożądanej wizji siebie. Także niekoniecznie to zawsze takie zbędne.
Nie zauważyłem że "mężczyzna płaci" - płaci ten, kto chce pokazać swój gest.
Pisałam o zasadach savior vivre'u, nie o rzeczywistości.
A jeśli chodzi o przepuszczanie kobiet przodem - to nie jest to istotny problem (jeśli nie idzie właśnie grupa kilkudziesięciu kobiet).
To jest istotny problem. Poważnie utrudnia wchodzenie do jakichkolwiek budynków. I wychodzenie. Zawsze mnie zastanawiało, czy jak się zdarzy ewakuacja, to też będą tak robić.
age after beauty
Jak spotyka dwie kobiety i przepuszcza najpierw młodą, potem starą, a sam idzie trzeci, to sobie właśnie nie popatrzy na tyłek tej młodej.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 1249
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#2 Post autor: Krzysiu » 16 wrz 2018, o 13:21

To się włączę, a co!
Różnicowanie ze względu na płeć przy okazji prawodawstwa czy państwowego, czy kulturowego, jest dla mnie nieco abstrakcyjne – pomysł, że tylko samce idą na WKU, brzmi dla mnie tak samo sensownie, co gdyby szli tam tylko zielonoocy. Jakby kiedyś chcieli przywracać pobór, to ich choćby i do Strasburga zaciągnę (a i tak ze mnie pożytku by nie mieli, bo zawsze mam w zanadrzu, że Konwencje Genewskie zabraniają zmuszania mnie do jakichkolwiek czynności wojskowych poza kapelańskimi).
A gdybym sobie zażyczył ubrać sukienkę czy inną powłóczystą szatę (zaproponuję to na synodku), to jak najbardziej, mogę, ale ludzie będą na mnie „dziwnie patrzeć”, a w niektórych instytucjach publicznych mnie wywalą i tyla…
Pasta et Bonum!
A poza tym uważam, że art. 196 kk jest niezgodny z art. 53 ust. 2 w związku z art. 25 ust. 2 Konstytucji…

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 238
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#3 Post autor: Naturalna Kofeina » 16 wrz 2018, o 14:37

pomysł, że tylko samce idą na WKU, brzmi dla mnie tak samo sensownie, co gdyby szli tam tylko zielonoocy
Dla mnie również. Jakieś 8 czy 9 lat temu przy piwie z obcymi ludźmi powiedziałam, że tego nie rozumiem i sprawiedliwie by było zrobić tak jak jest albo w USA (armia tylko dla chętnych) albo jak w Izraelu (dla wszystkich), a nie nazywać "powszechnym" coś co dotyczy połowy społeczeństwa. Jeden z uczestników imprezy zaoferował mi pracę, bo mu się "spodobała moja osobowość".
Inna sprawa, że nazywanie tego poboru "powszechnym" nie irytuje nadwrażliwych feministek, które z jakichś powodów nie dopatrują się w tym ignorowania istnienia kobiet, bo przecież jak coś jest powszechne, a nie dotyczy kobiet, to to coś zakłada, że kobiety nie istnieją! To równie dziwne i niekonsekwentne z ich strony. Może czas im to podpowiedzieć? :D Byłoby zabawnie.

Odnośnie sukienek, to doświadczenie Antyfaceta i tego drugiego chłopaka... nie pamiętam jak się nazywał i co się stało, że zniknął z internetów, pokazuje, że się da.

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 238
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#4 Post autor: Naturalna Kofeina » 16 wrz 2018, o 16:59

Oczywiście, że patrzę z punktu widzenia jednostki, bo jestem jednostką i mam w rzyci co też jakiś mglisty "ogół społeczeństwa" osiągnie moim kosztem, nijak mi tego nie wynagradzając.

Antyfacet nic właśnie nie zrobił - żyje sobie, wstaje rano, idzie do roboty w sukience i to nie jest żaden splendor*, na nikim już nie robi to wrażenia. Chociaż pewnie tę obojętność wypracował wyłącznie dla siebie i kolejne osoby by musiały jednak trochę na początku pocierpieć.

*Parafraza z JaninaDaily

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2169
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#5 Post autor: Asia » 18 wrz 2018, o 12:44

Antyfacet to ten wykładowca na uczelni?

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 238
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#6 Post autor: Naturalna Kofeina » 18 wrz 2018, o 18:20

Tak.

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 238
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Dyskryminacja mężczyzn i dlaczego jestem antygenderem.

#7 Post autor: Naturalna Kofeina » 18 wrz 2018, o 18:32

A propos genderu, to na innym forum polecono mi ten kanał:
https://www.youtube.com/watch?v=igjhN5puQIk
Nie umiem się pozbierać po tym filmie. Jeśli to są przedstawiciele głównego nurtu trans-myśli, to już nie rozumiem o co im chodzi. A kiedyś rozumiałam.
Skoro płeć ich zdaniem nie istnieje, to po co chcą ją korygować?

Odpowiedz

Wróć do „Offtopic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość