Egzamin hierofancki

eventy, relacje, planowanie i organizacja akcji Ekip LPS.
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 83
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26

Egzamin hierofancki

#1 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 15 kwie 2017, o 16:53

Piraci i piratki, oto sprawę mam krytycznie ważną. Słonia w pokoju.
Co to znaczy, dla was bycie prorokiem Jego Makaronowatości? Zgodnie z wykładnią Tego Czego Potwór Naprawdę Wolałby Żebyśmy Nie... nie możemy mówić że potwór do nas przemawia, ale też nie możemy mówić że tego nie robi? W końcu jest Absolutem, nie musi nikomu się tłumaczyć.
Czy jeśli jakieś słowo wydaje się porządne, słuszne i pożyteczne to możemy założyć że to Trzeźwa Myśl Makaronowa? W odróżnieniu od "Abe, powinieneś obciąć czubek kluska swego"?
Czy moglibyśmy zrobić jakąś metodę odróżniania ludzi przez Mackę naznaczonych i obarczonych obowiązkiem działania z Nią w zgodzie? Osobiście proponowałbym egzamin, ale otwartym jest na propozycje.

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 83
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26

Re: Egzamin hierofancki

#2 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 17 maja 2017, o 18:37

Po głębszych zastanowieniach, stwierdzam że chyba optymalnym byłaby swoista gra miejska. Rozrzucenie po terenie gry problemów z którym uporać będzie się musiał nasz wielebny zwyczajny.
Czy wystarczy mu uporać się po jednym problemie spod znaku każdego z 8 NWŻN...?

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 234
Rejestracja: 20 sty 2013, o 22:57

Re: Egzamin hierofancki

#3 Post autor: admin » 20 maja 2017, o 08:45

Nie widzę potrzeby robienia egzaminów, a tym bardziej już wyznaczania tytułów proroków czy coś w tym stylu. :)
Od głoszenia słowa Potwora są Wielebni, Przełożeni gmin oraz wszystkie osoby, które czują taką potrzebę. Najpiękniejsze w KLPS jest to, że nauki Potwora każdy rozumie na swój sposób.
Ostatecznie, jeśli ktoś ma wątpliwości, wszystkie najistotniejsze informacje znajdzie na stronie. Po to m.in powstał FAQ.
Są też spotkania Pastafarian, Zjazdy, Wykłady (filmy z wykładów), Radio Pasta itd, na których można podyskutować na przeróżne tematy związane z KLPS.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 313
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31

Re: Egzamin hierofancki

#4 Post autor: BialySzkwal » 24 maja 2017, o 01:55

admin pisze:
20 maja 2017, o 08:45
Najpiękniejsze w KLPS jest to, że nauki Potwora każdy rozumie na swój sposób.
Tu pojawia się pewien problem, o ile dobrze pamiętam zgłaszany już wcześniej przez @cpt_Magnus_de_Savarro - co zrobimy, jeśli jakiś ninja zakradnie się w przebraniu kucharza i zacznie częstować nas zatrutym makaronem, po którym wpadniemy w obłęd i zaczniemy w imię Potwora szlachtować co na drzewo nie ucieknie, a drzewo spalimy ku większej tego podstępnego ninji radości? Oczywiście każdy będzie postępował zgodnie ze swoim rozeznaniem, ale to rozeznanie będzie równie wypaczone, jak percepcja Potwora kiedy tworzył nasz świat.

Zawory bezpieczeństwa by się przydały, choćby w formie takich "książeczek sanepidowskich" dla naszych kucharzy. Moglibyśmy też przyznawać i odbierać kucharzom gwiazdki, umieszczać ostrzeżenia o alergenach ("produkt może zawierać śladowe ilości ewolucjonizmu i rasizmu") i takie tam. ;)

Ech, do kroćset beczek przegniłej makreli, co ja gadam, od dziecka przecież marzyło mi się bycie pastafariańskim radykałem-ekstremistą...
Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Parmenides
Posty: 274
Rejestracja: 31 sie 2014, o 19:56
Lokalizacja: Puck

Re: Egzamin hierofancki

#5 Post autor: Parmenides » 26 maja 2017, o 07:49

Czy mam rozumieć, że rozmawiacie o czymś takim jak etyka pastafariańska? Wciąż chodzi mi po głowie pomysł rzucony przez @cpt_Magnus_de_Savarro aby w czasie zjazdu zrobić dodatkową dyskusję (oprócz standardowej debaty o Kościele) na potworne tematy filozoficzne. Kto byłby chętny? A na dodatek pomyślałem, że wszystko można nagrać i potem wyemitować w Radiu Pasta.

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 618
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Egzamin hierofancki

#6 Post autor: Empelon » 26 maja 2017, o 09:30

Albo podsumować w formie artykułu i wrzucić na stronę klps.pl
Tylko do tego potrzebny by był ktoś piśmienny i chętny (a o to jak wiadomo najtrudniej).
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Parmenides
Posty: 274
Rejestracja: 31 sie 2014, o 19:56
Lokalizacja: Puck

Re: Egzamin hierofancki

#7 Post autor: Parmenides » 26 maja 2017, o 09:42

Zamiast słowa "albo" użyłbym słowa "oraz" :) Można zrobić jedno i drugie o ile na to drugie ktoś się znajdzie.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 313
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31

Re: Egzamin hierofancki

#8 Post autor: BialySzkwal » 29 maja 2017, o 10:08

Parmenides pisze:
26 maja 2017, o 07:49
Czy mam rozumieć, że rozmawiacie o czymś takim jak etyka pastafariańska?
Ja tak, konkretnie mam na myśli (parafrazując mojego wykładowcę z bioetyki) "systemowe mechanizmy kontrolujące przestrzeganie norm moralnych przyjętych w naszej społeczności".
Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 83
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26

Re: Egzamin hierofancki

#9 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 29 maja 2017, o 17:49

Wstępniak z teorią polityczną:
https://www.youtube.com/watch?v=rStL7niR7gs
admin pisze:
20 maja 2017, o 08:45
Nie widzę potrzeby robienia egzaminów, a tym bardziej już wyznaczania tytułów proroków czy coś w tym stylu. :)
Od głoszenia słowa Potwora są Wielebni, Przełożeni gmin oraz wszystkie osoby, które czują taką potrzebę. Najpiękniejsze w KLPS jest to, że nauki Potwora każdy rozumie na swój sposób.
Jeżeli nie mamy jednej spójnej doktryny, to faktycznie nie musimy się rejestrować. Wręcz nie chciałbym być częścią grupy niezdolną do epistemicznej odpowiedzialności, że jeśli coś może się spieprzyć, to się spieprzy. Cytując statut:
2. Duchowny może zostać pozbawiony swojego statusu,
jeżeli:
1)jego postępowanie lub głoszone poglądy są niezgodne z doktryną Kościoła, przyjętymi zasadami moralnymi i/lub dobrymi obyczajami,
2)rażąco naruszył statut Kościoła
3) dobrowolnie zrzekł się pełnienia funkcji duchownego przed Radą Kościoła.
Piotrze, tu dochodzimy do dość istotnych pytań o które muszę cię zapytać jako Papieża. Co będzie jak uda nam się zarejestrować? Musisz być świadomy że jesteśmy na etapie na którym masz już swoją ekipę kultystów, zaczynasz na poważnie zbierać środki. Wkrótce wejdziemy do pocztu polskich religii. A ty mówisz że arbitralnie(wedle widzimisia) budujemy nasz kler. Ponadto Potwór wspiera nas w posiadaniu bardzo słabego kręgosłupa moralnego, ale z drugiej strony można nas wywalać, wielebnych, wywalać wedle "przyjętych zasad moralnych". Czy jak będę miał konsensualny seks z moją kultystką to mnie wywalą? Jak się narażę papieżowi, to nie widzę żadnego problemu żeby to zrobił. Ba! Gdyby sytuacja była odwrotna i mój pastafarianin dokonałby takiego czynu (stosunek z podwładną/ym) to musiałby poważnie pokutować. Po to jestem w poważnej sekcie żeby święte pisma mówiły mi co mam zrobić, po to jestem pastafarininem żebym miał głos w tym temacie. Jeżeli na pełnej kurwie prowadzę tawernę albo inny chram pastafariański, to możesz pozbawić mnie wszelkich osiągów. Bo reasons. Bo zrobiłem coś na co nie znalazłem ugruntowania w etyce/filozofii/znakach na niebie czy ziemi.
Pytanie więc brzmi tak - KLPS jest wyznaniem z zawodowymi wielebnymi czy zabawką dla burżujów?

Awatar użytkownika
cpt_Magnus_de_Savarro
Posty: 83
Rejestracja: 25 mar 2015, o 01:26

Re: Egzamin hierofancki

#10 Post autor: cpt_Magnus_de_Savarro » 30 maja 2017, o 02:32

Ba, żeby nie było że jesteśmy aż tak oderwani od rzeczywistości - moja kultystka mówi mi że ma natrętne myśli dotyczące morderstwa. Czy skierowałbym go do psychiatryka? Tak, ale sami psychiatrzy nie chcą jej tam trzymać i za frędzel nie mają ochoty się z nim zadawać. Mało tego, laska ma minimalnie średni plan jak chce to zrobić i jej opis brzmi co najmniej przekonująco.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 313
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31

Re: Egzamin hierofancki

#11 Post autor: BialySzkwal » 30 maja 2017, o 15:45

cpt_Magnus_de_Savarro pisze:
30 maja 2017, o 02:32
[...]moja kultystka mówi mi że ma natrętne myśli dotyczące morderstwa. Czy skierowałbym go do psychiatryka?
Widzę tutaj co najmniej kilka aspektów:
  • kwestia ewentualnego związku natrętnych myśli z LPS (czy Potwór w nich występuje?),
  • kwestia odpowiedzialności KLPS/Pasterów za stan zdrowia i czyny wiernych,
  • kwestia naruszenia "tajemnicy spowiedzi" (zawiedzenia zaufania, jakim wierny obdarza Pastera zwierzając się ze swoich problemów).
Możemy stanąć na stanowisku, że gdy ktoś morduje w swoim własnym (nie Potwora) imieniu, to nam nic do tego. Taka liberalna moralność - każdy sobie rzepkę... Rola Pastera sprowadzi się wówczas jedynie do roli prowadzącego obrzędy.
Ma to swoje dobre i złe strony.

Wciąż otwartą pozostaje kwestia, czy Paster ma prawo (a może obowiązek) "wpieprzyć się" w takim przypadku w moralność wiernego, korzystając przy tym z autorytetu Kościoła. Jeśli jednak wierny chce mordować w imię LPS - autorytet Kościoła musi (IMHO) zostać przywołany.

A jeśli Paster ma mieć prawo z autorytetem Kościoła wtrącać się w moją moralność, to chciałbym, aby istniał mechanizm kontroli nad moralnością tegoż Pastera.
Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Parmenides
Posty: 274
Rejestracja: 31 sie 2014, o 19:56
Lokalizacja: Puck

Re: Egzamin hierofancki

#12 Post autor: Parmenides » 2 cze 2017, o 14:41

Nie wiem czy wiecie ale temat etyki pastafariańskiej był wielokrotnie poruszany na antenie Radia Pasta. Proponuję jednak zrobić dodatkową debatę o etyce pastafariańskiej w czasie Zjazdu Pastafarian. Mam nadzieję, że będziecie. A co do tej pory zostało wypracowane. To tak w konkretach:

1. Kościół nie narzuca stosowania się do żadnych zasad etycznych.
2. Potwór dał nam Oktalog, czyli osiem „Naprawdę wolałbym abyś nie…” abyśmy się do nich stosowali, jednak jest to tylko wskazanie drogi a nie nakazy czy też zakazy.
3. Z obserwacji pastafarian można wywnioskować, iż wierzą oni w „Intuicjonizm etyczny” czyli w to, że twierdzenia etyczne są poznawalne na mocy intuicji, czyli bezpośredniego ujęcia ich prawdziwości.
4. Pastafarianie łączą intuicjonizm etyczny z arystotelesowską etyką cnót, czyli pewnego rodzaju kształtowania charakteru.
5. Cnotę etyczną możemy rozumieć po arystotelesowsku, czyli jako umiejętność znalezienia złotego środka między przeciwstawnymi sobie wadami. A jest to jedna z najtrudniejszych sztuk na marginesie: widać to po podziale naszego społeczeństwa.
6. Inaczej jednak niż Arystoteles uważamy, że cnoty mogą być częściowo wrodzone, chociażby kierunek i siła w którą cnoty mogą się rozwijać, kształtować.
7. Arystoteles dzielił cnoty na dianoetyczne (intelektualne) zdobyte w doświadczeniu (rozsądek, mądrość) oraz cnoty etyczne, które są skutkiem przyzwyczajenia (złoty środek – np. odwaga – pomiędzy tchórzostwem a zuchwalstwem, sprawiedliwość). Pastafarianie nie tworzą takiego podziału. Nie jest to więc etyka arystotelesowska.
8. Jeżeli ktoś jednak potrzebuje zasad to może jak najbardziej kierować się kantowskim imperatywem kategorycznym (należy postępować wedle takich reguł, co do których chciałoby się aby stały się prawem powszechnym). Albo jeszcze prościej, zasadą „nie rób drugiemu co tobie nie miłe”, choć to jest spore uproszczenie. Nie należy jednak pastafarian utożsamiać z Kantystami, gdyż nie można zapominać o etyce cnót. Zresztą, etyka obowiązku (Kant) jest pastafarianom całkowicie obca. Ale jeżeli ktoś chce z tego korzystać i będzie mu łatwiej w życiu to oczywiście może.
9. Jeżeli komuś odpowiada zasada utylitaryzmu, czyli zasada użyteczności lub chociażby maksymalizacji szczęścia, również może się do nich stosować i również dzięki temu prowadzić życie w pełni pastafariańskie.

To wypracowaliśmy jak do tej pory na antenie Radia Pasta w trakcie różnych dyskusji.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 313
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31

Re: Egzamin hierofancki

#13 Post autor: BialySzkwal » 2 cze 2017, o 17:44

Parmenides pisze:
2 cze 2017, o 14:41
Mam nadzieję, że będziecie.
Niestety nie dam rady. :-(
Parmenides pisze:
2 cze 2017, o 14:41
1. Kościół nie narzuca stosowania się do żadnych zasad etycznych.
W statucie mamy zapisane co innego: par. 11, zaś sankcję za ich nie stosowanie przewidują par. 10 ust. 1 pkt 2.

W przypadku duchownych ich charakter powinien zostać wypróbowany (par. 15 ust. 1 pkt 3), par. 16 ust. 2 pkt 1 zaś ustanawia dodatkowe sankcje.

[offtopic mode on]Duchownym KLPS może być osoba nie będąca członkiem KLPS. Wystarczy, że po powołaniu zrzeknie się członkostwa, ale nie funkcji duchownego.[offtopic mode off]

Podobna regulacja dotyczy Członków Rady (par. 23 ust. 1 pkt 2). Mamy też sankcję wobec Przełozonych Gmin (par. 30 ust. 1 pkt 4).

Jeśli jednak w praktyce jest tak, jak piszesz, widzę tu duży problem. Kościół - jako podmiot - powinien kontrolować poczynania swoich przedstawicieli.

W przeciwnym razie co powstrzyma szalonego ninję przed zostaniem Pasterem bądź Prowokiem i wbrew Drugiemu Naprawdę Wolałbym zwołania krwawej krucjaty przeciwko niewiernym, wyrżnięcia ich dzieci, zgwałcenia ich mężczyzn i odjechania na ich kobietach? (Ale się rozmarzyłem...)

Jako Paster taki ninja będzie działał z autorytetem Kościoła, lecz jego intencje/intuicja moralna będą/będzie Kościołowi szkodzić. W skrajnym wypadku KLPS zostanie wpisany, ale nie do rejestru związków wyznaniowych, tylko organizacji terrorystycznych.

Nie chodzi mi o to, że Paster/Prowok ma od razu nie robić drugiemu między drzwi i nie wsadzać palca gdzie mu nie miło, jednak w interesie Kościoła leży to, by jego przedstawiciele działali zgodnie z jego interesem. Uważam, że potrzebujemy przynajmniej podstawowych mechanizmów kontroli.

Oczywiście jeśli traktujemy się jako wspólnotę chcącą sprawnie funkcjonować, a nie jako atrapę skleconą byle jak na potrzeby rejestracji i trolowania innych wyznań. Oczywiście nie żebym miał coś przeciwko samemu trolowaniu. ;-)
Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Parmenides
Posty: 274
Rejestracja: 31 sie 2014, o 19:56
Lokalizacja: Puck

Re: Egzamin hierofancki

#14 Post autor: Parmenides » 2 cze 2017, o 18:21

Pamiętaj, że to co napisałem wynika z obserwacji zachowania ogółu Pastafarian w Polsce (być może i na świecie) i prawdopodobnie jest odzwierciedleniem naturalnie panującej moralności wśród osób utożsamiających się z Latającym Potworem Spaghetti. Co do statutu Kościoła, to jest to twór co nieco martwy. Niestety. To co piszesz (Par.11) dotyczy "Członków Kościoła" którzy nimi zostają według Par.9.1. Bardzo mnie ciekawi ilu jest Pastafarian, którzy przystąpili do Kościoła zgodnie z Par.9.1. Obawiam się, że albo nikt albo bardzo niewielka, wręcz symboliczna garstka. A skoro tak, to paragrafu 11 nie ma kto stosować.

Druga sprawa i być może nawet ważniejsza: do czego mieliby się stosować? KLPS nie ma wypracowanej żadnej doktryny. Już od dawna nad tym boleję i namawiam wszystkich do dyskusji na ten temat, wypracowania czegoś do można by nazwać doktryną. Niestety wygląda to tak, że każdy początkowo mówi: "O świetnie. Zajmijmy się tym" a jak przychodzi co do czego to nikt nie ma czasu, jest zajęty, zajmuje się akurat czymś innym itp. itd. etc... Mam nadzieję na jakąś konkretną dyskusję w czasie Zjazdu, ale skoro osoby, które chcieliby rozmawiać na te tematy tam nie jadą to nie wiem gdzie by można było doktrynę wypracować. Pozostaje jeszcze rozmowa w trakcie jakiś audycji w Radiu Pasta. Tam zawsze można rozmawiać, ale naprawdę trudno znaleźć chętnych. W związku z czym doktryny wciąż brak.
KRKRenegat pisze:
2 cze 2017, o 17:44
co powstrzyma szalonego ninję przed zostaniem Pasterem bądź Prowokiem i wbrew Drugiemu Naprawdę Wolałbym zwołania krwawej krucjaty przeciwko niewiernym, wyrżnięcia ich dzieci, zgwałcenia ich mężczyzn i odjechania na ich kobietach?
Etyka. Etyka pastafariańska powstrzyma. A etyka pastafariańska wywodzi się w prostej linii z arystotelesowskiej etyki cnót, która wyjątkowo dobrze opisuje moralność Pastafarian. Tutaj nie trzeba kontroli żadnej instytucji wyższej. Każdy Pastafarianin z własnej woli chce sam z siebie być dobrym. Tak po prostu, wewnętrznie. W poście wyżej napisałem o innych metodach poszukiwania dobrych rozwiązań dla osób które mogły by mieć wątpliwości jak mają postąpić w danej sytuacji. Kierując się tą etyką żaden "szalony ninja" nie zostanie Pasterem, bo nie będzie Pastafarianinem.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 313
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31

Re: Egzamin hierofancki

#15 Post autor: BialySzkwal » 3 cze 2017, o 08:37

Parmenides pisze:
2 cze 2017, o 18:21
Tutaj nie trzeba kontroli żadnej instytucji wyższej. Każdy Pastafarianin z własnej woli chce sam z siebie być dobrym. Tak po prostu, wewnętrznie. W poście wyżej napisałem o innych metodach poszukiwania dobrych rozwiązań dla osób które mogły by mieć wątpliwości jak mają postąpić w danej sytuacji. Kierując się tą etyką żaden "szalony ninja" nie zostanie Pasterem, bo nie będzie Pastafarianinem.
Problem w tym, że taki ninja będzie twierdził, że Pastafarianinem jest. Być może w swym szaleństwie nawet w to uwierzy.
A ponieważ członkiem KLPS zostaje się poprzes złożenie oświadczenia woli, to ninja nie będąc de facto Pastafarianinem de legis będzie nim.
Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Parmenides
Posty: 274
Rejestracja: 31 sie 2014, o 19:56
Lokalizacja: Puck

Re: Egzamin hierofancki

#16 Post autor: Parmenides » 3 cze 2017, o 09:53

KRKRenegat pisze:
3 cze 2017, o 08:37
Problem w tym, że taki ninja będzie twierdził, że Pastafarianinem jest. Być może w swym szaleństwie nawet w to uwierzy.
A ponieważ członkiem KLPS zostaje się poprzes złożenie oświadczenia woli, to ninja nie będąc de facto Pastafarianinem de legis będzie nim.
Osoba chcąca zostać członkiem KLPS deklaruje się żyć zgodnie z doktryną a jeżeli nie żyje zgodnie z nią, to jej oświadczenie woli jest nieważne, więc można je uznać za niebyłe, w związku z czym nie tylko nie jest Pastafarianinem, ale nawet nigdy nie był. Zgodnie z 10.1 Punkt 2 Rada Kościoła wyklucza Członka "po dokonaniu czynów niegodnych" więc nie ma z tym problemu. Oczywiście konieczna jest opisana doktryna na podstawie której Rada Kościoła będzie Członka wykluczała. Dlatego namawiam wszystkich do dyskusji na ten temat i rozpoczęcia rozmów podczas Zjazdu gdzie będzie większość zainteresowanych osób (mam nadzieję).

Odpowiedz

Wróć do „Organizujmy się”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości